W środowy wieczór w miejscowości Wikielec sportowe emocje ustąpiły miejsca niepokojącym wydarzeniom, gdy mecz między GKS Wikielec a Olimpią Elbląg wymagał interwencji policji. Spotkanie, które miało być świętem piłki nożnej, zakończyło się incydentem, który wymagał szybkiego działania służb porządkowych.
Napięta atmosfera podczas meczu
Na początku meczu wyglądało na to, że kibice będą świadkami zaciętej rywalizacji sportowej. Olimpia Elbląg szybko zdobyła przewagę, co stworzyło napiętą atmosferę na boisku. Dalsze wydarzenia zaostrzyły sytuację, gdy Bartosz Dąbrowski otrzymał czerwoną kartkę, dając Olimpii szansę na grę z przewagą. Jednak GKS Wikielec nie zamierzał się poddać i dzięki bramce Alexandra Bosse w 88. minucie zdołał wyrównać wynik na 1:1.
Ostatnie chwile meczu były pełne emocji zarówno na boisku, jak i na trybunach. Grupa kibiców z Elbląga podjęła próbę przedostania się do strefy fanów gospodarzy, co szybko przybrało niebezpieczny obrót. Organizatorzy nie byli w stanie zapanować nad sytuacją, co wymusiło interwencję policji, obecnej na miejscu dla zapewnienia porządku.
Szybka reakcja policji i zatrzymania
Policja zareagowała natychmiastowo, zatrzymując pięć osób zaangażowanych w zajścia. Wśród zatrzymanych znalazł się nieletni, który po przesłuchaniu został zwolniony, jednak jego sprawa trafi do sądu rodzinnego. Pozostali czterej mężczyźni zostali zatrzymani na noc w areszcie w Iławie.
Przewidziane konsekwencje dla zatrzymanych
Następnego dnia czterem zatrzymanym postawiono zarzuty związane z udziałem w zbiegowisku oraz zakłócaniem porządku publicznego. Dwóch z nich zgodziło się na karę ograniczenia wolności przez rok i cztery miesiące oraz wykonanie 30 godzin prac społecznych, natomiast pozostali zostali skazani na siedem miesięcy pozbawienia wolności. Sprawa nieletniego będzie rozpatrywana przez sąd rodzinny.
Stanowczość policji w utrzymaniu porządku na stadionach
Policja zapowiedziała dalsze działania w celu identyfikacji wszystkich uczestników incydentu i podkreśliła brak tolerancji dla agresywnych zachowań na stadionach. Funkcjonariusze jasno zaznaczyli, że każdy, kto zakłóca spokój podczas wydarzeń sportowych, musi się liczyć z poważnymi konsekwencjami prawnymi. Takie stanowisko ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom i widzom imprez sportowych.