W elbląskiej Bażantarni, na niewielkiej polanie nieopodal muszli koncertowej, stoi metalowa rzeźba, która od ponad pół wieku intryguje przechodniów. Dwa masywne arkusze blachy wyginają się ku sobie, jakby zaraz miały się spotkać, ale pozostają rozdzielone wąską smugą światła. To „Ławeczka” Macieja Szańkowskiego – jedna z kilkudziesięciu rzeźb rozsianych po Elblągu, które sprawiły, że miasto zasłużyło sobie na miano galerii sztuki współczesnej pod gołym niebem.
- niepowtarzalna rzeźba 'Ławeczka'
- galeria sztuki na świeżym powietrzu
- zmieniające się efekty świetlne
- spokojna atmosfera wśród drzew
- odkrywanie ukrytych rzeźb w parku
Rzeźba z czasów Biennale Form Przestrzennych
Historia tej formy sięga 1967 roku, kiedy w Elblągu odbywało się II Biennale Form Przestrzennych – wydarzenie, które na trwałe zmieniło oblicze miasta. W przeciwieństwie do tradycyjnych wystaw sztuki, elbląskie biennale miało zupełnie inny charakter. Artyści przybywali do miasta na kilka tygodni, pracowali w zakładach przemysłowych, poznawali właściwości metalu i możliwości jego obróbki.
Maciej Szańkowski, młody wtedy rzeźbiarz świeżo po studiach w warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, stworzył w Elblągu formę, która doskonale ilustrowała jegoówczesne zainteresowania. Eksperymentował z kształtami sferycznymi, badał, jak metalowe powierzchnie mogą się do siebie odnosić, jak światło przenika przez szczeliny między nimi.
W latach 60. XX wieku Elbląg stał się nietypowym centrum sztuki współczesnej. Artyści mogli tu realizować monumentalne rzeźby z wykorzystaniem zaplecza miejscowych zakładów przemysłowych – coś, co w innych polskich miastach było praktycznie niemożliwe.
Co konkretnie zobaczysz w Bażantarni
„Ławeczka” to konstrukcja z grubej blachy stalowej o charakterystycznej formie. Dwa wygięte arkusze metalu przypominają wykroje sferyczne – jakby ktoś wyciął fragmenty z ogromnych kul i ustawił je naprzeciwko siebie. Umieszczone są na wydłużonym stalowym elemencie, który faktycznie przywodzi na myśl ławkę, choć raczej nie zachęca do siadania.
Najciekawszy jest efekt wizualny całości. Masywne, ciężkie elementy wydają się jednocześnie rozdzielone i przyciągające się nawzajem. Wąska strużka światła między nimi tworzy wrażenie napięcia, jakby metal za chwilę miał się poruszyć. W zależności od pory dnia i kąta padania słońca, rzeźba wygląda zupełnie inaczej.
Forma stoi na polanie, w otoczeniu drzew. To spokojne miejsce, oddalone od głównych ciągów komunikacyjnych parku. Można tu zatrzymać się na dłużej, obejść rzeźbę dookoła, zobaczyć jak zmienia się w zależności od perspektywy.
Bażantarnia – park pełen sztuki
„Ławeczka” to tylko jedna z wielu rzeźb rozsianych po Bażantarni. Ten niewielki park w centrum Elbląga funkcjonuje jak galeria sztuki na świeżym powietrzu. Inne formy przestrzenne z lat 60. i 70. stoją tu w naturalnym otoczeniu, między alejkami i polanami.
Spacer po parku zajmuje około godziny, jeśli chce się obejrzeć wszystkie rzeźby ze spokojem. Niektóre są bardziej widoczne, inne ukryte między drzewami. Nie ma tu oznaczeń ani tablic informacyjnych przy każdym obiekcie – trzeba ich po prostu szukać.
W 2022 roku „Ławeczka” przeszła gruntowną renowację dzięki dofinansowaniu z Programu Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku. Po kilkudziesięciu latach w plenerze metal wymagał profesjonalnej konserwacji.
Dla kogo jest to miejsce
Bażantarnia z rzeźbami sprawdzi się przede wszystkim dla osób zainteresowanych sztuką współczesną i historią polskiej rzeźby. To nie jest atrakcja typu „must-see” dla każdego turysty, ale jeśli ktoś ceni sobie niesztampowe miejsca i lubi odkrywać mniej oczywiste punkty na mapie miasta, warto tu zajrzeć.
Rodziny z dziećmi mogą połączyć oglądanie rzeźb ze zwykłym spacerem po parku. Dzieci zazwyczaj podchodzą do abstrakcyjnych form z ciekawością – dotykają metalu, sprawdzają jak odbija się w nim światło. Park jest niewielki, więc nie grozi tu, że młodsi uczestnicy wyprawy się znudzą.
Miłośnicy fotografii znajdą tu ciekawe kadry. Połączenie rdzy na metalu, organicznych kształtów rzeźb i zieleni parku daje sporo możliwości. Najlepsze światło jest rano i przed zachodem słońca.
Kim był Maciej Szańkowski
Maciej Szańkowski, urodzony w 1938 roku w Woli Libertowskiej pod Olkuszem, to jeden z ważniejszych polskich rzeźbiarzy drugiej połowy XX wieku. Studiował w pracowni Jerzego Jarnuszkiewicza w warszawskiej ASP, dyplom z wyróżnieniem obronił w 1963 roku.
W latach 60. intensywnie eksperymentował z metalem, tworzył abstrakcyjne formy przestrzenne. Brał udział w sympozjach rzeźbiarskich w Polsce i za granicą, realizował prace w przestrzeni publicznej. Później został profesorem – wykładał w poznańskiej i toruńskiej uczelni artystycznej.
Jego prace z lat 60. i 70., do których należy elbląska „Ławeczka”, reprezentują charakterystyczny dla tamtego okresu nurt rzeźby abstrakcyjnej. Artyści odchodzili od figuratywności, badali czyste formy, relacje między masą a przestrzenią, możliwości różnych materiałów.
Praktyczne informacje – jak dotrzeć i ile czasu poświęcić
Dostęp: Bażantarnia to park miejski otwarty całą dobę, wstęp jest bezpłatny. Rzeźba znajduje się na terenie parku, można do niej podejść w dowolnym momencie.
Lokalizacja: Park Bażantarnia leży w centrum Elbląga, przy ulicy Agrykola. Z dworca PKP to około 20 minut spacerem przez centrum miasta. Można też dojechać komunikacją miejską – najbliższy przystanek to „Bema” (kilka linii autobusowych).
Czas zwiedzania: Sam spacer do „Ławeczki” i obejrzenie rzeźby to kwestia 10-15 minut. Jeśli ktoś chce zobaczyć też inne formy przestrzenne w parku, warto zarezerwować godzinę. Połączenie z wizytą w pobliskiej Galerii EL (centrum sztuki zajmujące się dokumentowaniem i promocją elbląskich rzeźb) to już co najmniej dwie godziny.
Parking: Przy parku nie ma dużego parkingu, ale w okolicy można znaleźć miejsca parkingowe na ulicach. Centrum Elbląga to strefa płatnego parkowania w dni robocze.
Dodatkowe atrakcje w okolicy: W odległości krótkiego spaceru znajduje się Stare Miasto Elbląga – odbudowane po zniszczeniach wojennych według średniowiecznego planu, ale w nowoczesnej formie architektonicznej. Warto też zajrzeć do Galerii EL przy ul. Kuśnierskiej, gdzie można zobaczyć dokumentację wszystkich biennale i dowiedzieć się więcej o elbląskiej kolekcji rzeźby.
Elbląg ma jedną z największych kolekcji rzeźby plenerowej w Polsce – ponad 60 obiektów rozsianych po całym mieście. Większość powstała właśnie podczas kolejnych edycji Biennale Form Przestrzennych, które odbywały się tu w latach 1965-1993.
Najlepsza pora na wizytę: Park jest otwarty cały rok, ale najładniej wygląda od wiosny do jesieni, gdy zieleń tworzy naturalną oprawę dla rzeźb. Zimą, gdy drzewa są bez liści, formy są bardziej widoczne, ale klimat jest zupełnie inny. Warto unikać dni po intensywnych opadach – alejki mogą być błotniste.
Dla osób planujących dłuższy pobyt w Elblągu, „Ławeczka” i inne rzeźby w Bażantarni mogą być punktem wyjścia do szerszego odkrywania miejskiej kolekcji sztuki. Miasto przygotowało szlak rzeźby, który prowadzi przez najciekawsze obiekty. Mapa dostępna jest w punktach informacji turystycznej i online.
