Zemsta Pani Dyrektor? 12-letni Paweł z Domu Dziecka oskarżony o demoralizację

3919
Wyświetleń

Mamy smutny, kolejny etap historii 12-letniego wychowanka Domu Dziecka w Elblągu. Dyrektor tej placówki złożyła do sądu wniosek o ustalenie stopnia demoralizacji chłopca, który od kilku miesięcy walczy o ukaranie wychowawczyni, która miała pobić dzieci na kolonii w Orkuszu.

Kilka dni temu oglądaliśmy w programie Uwaga TVN materiał poświęcony właśnie sprawie Pawła, 12-letniego wychowanka Domu Dziecka w Elblągu. Chłopiec, ale również świadkowie twierdzą, że jedna z wychowawczyń tej placówki miała pobić kilkoro dzieci, w tym Pawła, na kolonii w Orkuszu.

O programie TVN Uwaga w tej sprawie można przeczytać tu:

http://fakty.elblag.pl/po-naszych-publikacjach-uwaga-tvn-o-sprawie-pobicia-chlopca-w-elblaskim-domu-dziecka/

Pod koniec programu reporterka Martyna Aftyka pyta dyrektor placówki Barbarę Nalińską, czy wniosek skierowany do sądu o określenie stopnia demoralizacji Pawła nie jest swoistą zemstą na chłopcu za nagłośnie sprawy pobicia w Orkuszu?

Choć dyrektor Nalińska zaprzecza takiemu twierdzeniu, widać, że bardzo się przy tym denerwuje. Mówi, że: „sytuacje, które miały wcześniej miejsce wskazują, że dzieje się z Pawłem coś złego”.

Program TVN Uwaga można obejrzeć tu:

http://uwaga.tvn.pl/reportaze,2671,n/12-latek-skrzywdzony-na-koloniach,210216.html

Czyli, jak widać, zamiast pomocy psychologów czy psychoterapeutów, dyrektor Domu Dziecka funduje chłopcu kolejną traumę w postaci rozpraw sądowych przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich. Postanowiliśmy więc sprawdzić, jakie to były „sytuacje”, które spowodowały, że raptem Barbara Nalińska postanowiła zaangażować w tą sprawę sąd i określić stopień demoralizacji chłopca.

Do dyrektor placówki wysłaliśmy mailowo pytanie w tej sprawie:

„Zwracam się z prośbą o udzielenie informacji, na jakiej podstawie został złożony do Sądu wydział rodzinny i nieletnich wniosek o demoralizację? Na jakiej podstawie stawiany jest mu zarzut kradzieży i pobicia? Czy te sprawy były zgłaszane na Policję i czy istnieje jakiś oficjalny dokument z KMP Elbląg dotyczący takich zgłoszeń?”

Pytania wysłaliśmy 31 sierpnia br. Do tej pory nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. Pytaliśmy o to również biuro prasowe prezydenta miasta. Również nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Postanowiliśmy więc zapytać kuratora sądowego, Jacka Pipczyńskiego, któremu podlegają sprawy związane z elbląskim Domem Dziecka, czy zajmował się problemami małoletniego Pawła.

Żadna sprawa związana z jakimikolwiek problemami natury prawnej czy demoralizacją w odniesieniu do tego chłopca do mnie nie trafiła – mówi nam kurator sądowy, Jacek Pipczyński. – Nie prowadziłem żadnej sprawy dotyczącej Pawła. Nie był nigdy pod nadzorem kuratora sądowego.

Uściślijmy więc – dyrektor Domu Dziecka Barbara Nalińska zarzuca Pawłowi „agresywne zachowanie wobec rówieśników, arogancję wobec nauczycieli, popełniane kradzieże na terenie placówki, samowolne oddalanie się z placówki, stosowane gróźb wobec innych wychowanków i przemocy fizycznej, wybuchy złości”.

Aż trudno uwierzyć, że przy takim katalogu nagannych wręcz zachowań chłopca, kurator sądowy sprawujący pieczę nad elbląskim Domem Dziecka…ani razu nie interweniował w tej sprawie i nie zajmował się problemami 12-letniego Pawła.

Ten chłopiec na pewno nie jest taki, jak wskazują to zarzuty pani dyrektor – mówi jedna z wychowawczyń Domu Dziecka. – To bardzo spokojny i grzeczny chłopiec. Nigdy nie było z nim żadnych problemów.

Ponieważ matka chłopca nie jest w stanie nie tylko mu pomóc prawnie, ale również sprawować nad nim opieki, Paweł dzięki pomocy życzliwych osób broni się sam przed sądem. Udało mu się ostatnio pozyskać adwokata z urzędu w tej sprawie.

Do tematu wkrótce powrócimy.

Nasze publikacje na temat pobicia wychowanka Domu Dziecka można przeczytać tu:

http://fakty.elblag.pl/pobity-wychowanek-domu-dziecka-w-elblagu-desperacko-szuka-pomocy-dyrekcja-placowki-tuszuje-sprawe/

http://fakty.elblag.pl/to-skandal-nadal-nie-ma-reakcji-wobec-pobicia-wychowanka-domu-dziecka/

http://fakty.elblag.pl/sprawa-pobitego-wychowanka-domu-dziecka-pracownicy-placowki-przerywaja-milczenie/

Co istotne, sprawa pobicia dzieci w Orkuszu nie ma jeszcze swojego końca, ponieważ prokuratura w Gdańsku wznawia dochodzenie umorzone przez policję w Prabutach. Będą przesłuchania kolejnych świadków.

Zemsta Pani Dyrektor? 12-letni Paweł z Domu Dziecka oskarżony o demoralizację

O Autorze
-

1 komentarz

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • Natasza
    Odpowiedz

    Norma . ; / . Pani Dyrektor Wszystkich dzieci oddała by do MOW / MOS tu się nic nie zmienia od lat .!! Sprawa o demoralizacje najlepsze wyjście pozbyć się dzieci a sponsorów i kasę od sponsorów jak najbardziej chce otrzymywać ! Pozdrawiam Pana Franciszka Dawgula byłego Dyrektora .