Wcisła i Protas: „PiS chce upartyjnić samorządy. Totalitaryzm jak za PRL”

609
Wyświetleń

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej parlamentarzyści PO, poseł Jack Protas i senator Jerzy Wcisła odnieśli się do zmian, jakie rząd PiS chce wprowadzić w samorządach. Parlamentarzyści  określili je, jako niebezpieczne dla demokracji i wprowadzające system totalitarny, jak za czasów PRL.

Rząd Beaty Szydło chce zmian w funkcjonowaniu samorządów w Polsce. Pod hasłem walki z „sitwą i układami” jest plan wprowadzenia kadencyjności dla wójtów, burmistrzów czy prezydentów miast w Polsce. Także podniesienie progu wyborczego z 5 do 10 procent.

Z taką argumentacją nie zgadzają się politycy Platformy Obywatelskiej. Podczas konferencji prasowej poseł Jacek Protas ostro skrytykował te zamierzenia rządu.

- W tej kadencji parlamentu widzimy wyraźnie zamach na samorządy w Polsce, które dobrze funkcjonują od 25 lat. Natomiast wszystko sprawdza się do tego, że właśnie realnej władzy w samorządach nie ma Prawo i Sprawiedliwość. Stąd propozycja takich zmian, które wyeliminują z wyborów nie tylko doświadczonych już samorządowców, którzy sprawują swoje funkcje od wielu lat ale również wykluczą komitety obywatelskie. Kandydatów będą mogły wystawiać tylko partie polityczne – mówił poseł Jacek Protas. – Już teraz trwa permanentna kontrola CBA w urzędach marszałkowskich, która paraliżuje pracę urzędników. PiS próbuje również odwołać wielu samorządowców, jak panią prezydent Łodzi. Odczujemy to także w naszym regionie elbląskim. Myślę, że 2/3 obecnych wójtów naszych gmin nie będzie mogło już kandydować, jeśli te zmiany przejdą w parlamencie.

Dodał też, że planowane podniesienie progu wyborczego do 10 procent to przykład chęci upolitycznienia samorządu. Ponieważ niewielkie komitety wyborcze wyborców nie będą wstanie tej bariery przekroczyć.

– Te metody nie mają nic wspólnego z demokracją. To działania podobne do tych, jakie zastosował Victor Orban na Węgrzech oraz prezydent Erdogan w Turcji – mówił Protas. – Właśnie w taką stronę obecnie Polska zmierza.

Senator Jerzy Wcisła dodał, że wracają dawne, totalitarne metody rodem z PRL zmierzające do permanentnej kontroli wszystkich obszarów państwa przez aparat partyjny.

- To psucie samorządu i samorządności w Polsce – mówił Wcisła. – Jeśli trzeba walczyć z sitwą i układami w samorządach, to czemu nie wprowadzić też zasady kadencyjności w parlamencie? Mam nadzieję, że samorządowcy w Polsce będą protestowali przeciw tym zmianom. To może powstrzymać PiS przed ich wprowadzeniem.

Politycy PO obawiają się szybkich prac w parlamencie nad zmianami w Kodeksie Wyborczym. Może to się odbyć nawet w ciągu dwóch dni. Wskazują też, że przygotowują się do wcześniejszych wyborów samorządowych.

- Im bardziej prezes PiS zaprzecza, że te wybory odbędą się w ustawowym terminie, tym mocniej jestem przekonany, że to może się wydarzyć nawet na jesieni tego roku – mówił poseł Protas.

Wcisła i Protas: „PiS chce upartyjnić samorządy. Totalitaryzm jak za PRL”

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>