Wabienie wyborców. PO znów obiecuje plażę nad rzeką Elbląg

1064
Wyświetleń

Odżywa medialnie projekt budowy nad rzeką Elbląg plaży miejskiej. Taki pomysł chcą wdrożyć w życie radni miejscy Platformy Obywatelskiej. Problem polega na tym, że w rzece Elbląg obowiązuje całkowity zakaz kąpieli. Oznacza to, że radni PO chcą nam zafundować plażę bez możliwości skorzystania z wody.

Wydaliśmy już 100 tys. zł na park dla psów, który po mocniejszych opadach deszczu czy w czasie roztopów przekształca się w aquapark i nie jest zdatny do użytku dla właścicieli czworonogów (stoi tam woda, brak jest odpowiedniego drenażu terenu).

Teraz radni Platformy Obywatelskiej chcą wydać z budżetu miasta kilkadziesiąt tysięcy złotych na stworzenie miejskiej plaży nad rzeką Elbląg. Dodajmy, że plaża ta nie będzie oferowała możliwości kąpieli w upalne dni – ponieważ obowiązuje całkowity zakaz kąpieli na tym akwenie wodnym. Czyli – można się opalać i patrzeć na chłodną wodę w rzece, jednak wejść do niej już nie wolno. Warto sobie uzmysłowić, jak ciężko będzie to wytłumaczyć dzieciom, które będą szukać ochłody w upalne dni.

O tym kurialnym projekcie Platformy Obywatelskiej pisaliśmy już wcześniej: http://fakty.elblag.pl/pomysly-platformychca-w-elblagu-stworzyc-plaze-bez-kapieliska/ 

Radni chcieli na ten cel przeznaczyć 20 tys. zł. Kiedy wydawało się, że ten niedorzeczny projekt umarł śmiercią  naturalną, powrócił z nim ponownie Michał Missan – kandydat PO na prezydenta Elbląga.

W jednym z portali internetowych tak o tym mówi: „Plaża powinna już dawno zostać zorganizowana. Klub radnych PO zgłosił do tegorocznego budżetu ten pomysł, jednak został on potraktowany nie do końca poważnie, gdyż na jego realizację zaplanowano tylko 20 tysięcy zł. Do dzisiaj nawet tego nie uruchomiono, a miasto drwi chyba z elblążan i zapowiada w połowie lipca dopytywanie pomysłodawców, jak ma to wyglądać? (…). „Najbardziej naturalnym położeniem plaży jest lokalizacja nad rzeką. Proszę zobaczyć jak to wygląda w innych miastach – plaże są nad rzekami; są leżaki, zraszacze, mała gastronomia. Ludzie po prostu mogą przyjść i wypocząć, a u nas mamy końcówkę gorącego lipca i miasto o elblążan nie zadbało. Uważam, że to naprawdę nie jest żadna filozofia, tylko kwestia dobrej woli i odrobiny empatii dla mieszkańców, którym należy się takie przedsięwzięcie” .

Kandydat PO na prezydenta Elbląga skarży się też w internecie, że jego projekt nie został przez władzę miasta poważnie.

Jednak jak informuje portel.pl, urzędnicy miejscy analizują w jaki sposób jednak wdrożyć w życie projekt plaży miejskiej. Na ten cel w budżecie miasta zabezpieczono kwotę 20 tys. zł.

- Pomysł był taki, żeby przy rzece Elbląg, w najlepszym, najbardziej bezpiecznym miejscu, wytypowanym przez urzędników, wysypać piach, ustawić leżaki, urządzenia, z których wydobywa się wodna mgiełka – mówi radny Robert Turlej.

Wabienie wyborców. PO znów obiecuje plażę nad rzeką Elbląg

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>