To bulwersuje. Elblążanie zaskoczeni wysokością zarobków dyrektorów elbląskich instytucji!

2761
Wyświetleń

Jeden z elbląskich portali internetowych podał zarobki dyrektorów elbląskich placówek kulturalnych, służby zdrowia czy spółek miejskich. To wzbudziło spore kontrowersje wśród mieszkańców naszego miasta. Czy w tak biednym mieście stać nas, aby płacić dyrektorom powyżej 10 tys. zł miesięcznie?

Kiedy spora część elblążan musi przeżyć miesiąc za niewiele ponad najniższą krajową, spora część dyrektorów spółek komunalnych, instytucji kultury czy innych placówek „inkasuje” miesięcznie nawet około 10 tys. zł na rękę. To bulwersuje mieszkańców miasta, którzy zwracają uwagę, że wiele z tych elbląskich instytucji niczym wielkim się nie zasłużyło. Co więcej, sporo z nich oficjalnie boryka się z problemami finansowymi.

- Proszę tylko spojrzeć na zestawienia zarobków dyrektorów wielu placówek w Elblągu. Mówi się, że nasze miasto musi zaciskać pasa, oszczędzać, na nic nie ma pieniędzy. Tymczasem jak spojrzymy na zarobki „kasty dyrektorów” od lat okupujących te stołki, to przeżywa się szok. Ich zarobki powyżej 10 tys. zł miesięcznie. Pan prezydent powinien oszczędności czynić najpierw w podległych sobie placówkach, a później sięgać do kieszeni mieszkańców Elbląga – pisze do naszej redakcji Pan Mirosław.

Faktycznie, analizując oświadczenia majątkowe dyrektorów elbląskich spółek komunalnych oraz różnych instytucji za 2017 r. widać, że zarobki większości z nich oscylują powyżej 10 tys. zł miesięcznie:

Dyrektor Andrzej Kurkiewicz (EPWiK) – 179 284 tys. zł

Arkadiusz Zgliński dyrektor Portu Morskiego w Elblągu – 104 320,54 zł

Krzysztof Krasowski (EPEC) - 142 225,85 zł

Marian Wojtkowski (ZUO) – 127 883,30 zł

Zbigniew Orzech (Zarząd Komunikacji Miejskiej) 131 337 zł.

Jacek Nowiński, dyrektor Biblioteki Elbląskiej im. Cypriana Norwida: 129 466, 47 zł (umowa o pracę w BE), 852,82 zł (umowy o dzieło), 4 612 zł (pracownik MKiDN)

Beata Kulesza, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Elblągu: 77 106,95 zł

Jan Korzeniowski, komendant Straży Miejskiej w Elblągu: 86 687,75 zł (umowa o pracę), 57 253 zł (świadczenia emerytalne)

Maria Kasprzycka, dyrektor Muzeum Arechologiczno-Historycznego w Elblągu: 94 137 zł (umowy o pracę)

Marek Gulda, dyrektor Domu Pomocy Społecznej „Niezapominajka” w Elblągu: 108 022 zł (umowa o pracę)

Mirosław Gorbaczewski, dyrektor Szpitala Miejskiego im. Jana Pawła II w Elblągu: 173 122 zł (szpital), 43 457 zł (emerytura WBE), 76 tys. zł (umowa zlecenie WSPL Braniewo), 2 tys. zł (prawa autorskie), 3 tys. zł (nagroda), 1 847 zł (udział w konferencji)

Leon Budzisiak, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Elblągu: 124 552 zł (umowa o pracę)

Andrzej Bugajny, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji: 109 617 zł (umowa o pracę)

Bożena Sielewicz, dyrektor Elbląskiej Orkiestry Kameralnej: 104 292,27 zł (umowa o pracę)

Ryszard Werchowski, dyrektor w ZOZ Centrum Rehabilitacji w Elblągu przy ul. Królewieckiej 15: 112 134 zł

Czy w tak biednym, borykającym się z wieloma problemami mieście, jakim jest Elbląg dyrektorzy instytucji miejskich powinni zarabiać tak dużo? Z komentarzy czytelników portalu info.elblag.pl, który opublikował te zestawienie wynika, że tak wysokie zarobki budzą oburzenie elblążan. To należy więc zmienić!

Zwłaszcza, że zdecydowana większość tej elbląskiej „kadry zarządzającej” nie może poszczycić się żadnymi wymiernymi sukcesami kierowanych przez nich spółek. Co gorsza, większość tych instytucji boryka się z poważnymi problemami finansowymi! Za co więc tak wysokie wynagrodzenia?

To bulwersuje. Elblążanie zaskoczeni wysokością zarobków dyrektorów elbląskich instytucji!

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>