Tego problemu od lat nie jest w stanie rozwiązać elbląski samorząd

507
Wyświetleń

Kolejne wybory za nami. Kolejne obietnice złożone. Jednak nadal nie jest rozwiązana sprawa gospodarki mieszkaniowej w Elblągu. Mieszkańcy miasta czekają na własne „m” długie lata, bez nadziei, że cokolwiek zmieni się na lepsze. Tymczasem politycy samorządowi…jakby nie chcieli dostrzegać tego palącego problemu.

Potwierdza to radna Maria Kosecka, która w ostatnich wyborach nie startowała już do Rady Miasta.

- Praca w Społecznej Komisji Mieszkaniowej nie należała do łatwych. Mieszkania komunalne w niewystarczającej ilości zabezpieczają potrzeby lokalowe Elblążan, natomiast trudna sytuacja materialna dużej części mieszkańców skłania ich do szukania pomocy w sprawach lokalowych z zasobów miejskich – pisze Maria Kosecka. – Świadoma problemów, wnioskowałam do Prezydenta Miasta o modyfikację polityki mieszkaniowej w kierunku zwiększenia ilości budynków mieszkaniowych, aby przynajmniej część ludzi młodych zatrzymać w Elblągu. Winniśmy pilnie przeanalizować realizowane przez Miasto programy i wyciągnąć odpowiednie wnioski: bez nowego budownictwa komunalnego, społecznego (w ramach ETBS), przyspieszenia działań w kierunku uruchomienia rządowego Programu Mieszkanie Plus – migracja młodzieży się nie zmniejszy.

W ciągu mijającej kadencji komisja mieszkaniowa odbyła 37 posiedzeń w trakcie których rozpatrzono 659 wniosków o przyznanie mieszkania lub jego zamianę z powodu niepełnosprawności oraz sporządzono projekty list przydziału lokali. Proces ten poprzedzony był ponad 130 spotkaniami z zainteresowanymi i gruntowną analizą ich sytuacji socjalnej.

Na projektach list przydziału i zamiany mieszkań okresie kadencji, umieszczono łącznie 236 wnioskodawców, w tym na liście:

– przydziału mieszkań do remontu – 201 osób,

– przydziału mieszkań lokali socjalnych – 24 osoby,

– zamiany mieszkań ze względu na niepełnosprawność – 11 wnioskodawców.

Według stanu na dzień 28 września 2018 roku, w Referacie Spraw Mieszkaniowych zarejestrowanych jest 240 wniosków o przyznanie mieszkania, w tym:

– 162 wnioski na lokale do remontu (w tym 56 niezaktualizowanych, 106 aktualnych),

– 78 wniosków na lokale socjalne (w tym 27 niezaktualizowanych, 51 aktualnych).

Ze względu na niespełnione kryteria w latach 2015-2018 nie przyjęto łącznie 396 wniosków osób ubiegających się o mieszkanie:

– w 2015 r. – 103 odmowy,

– w 2016 r. – 98 odmów,

– w 2017 r. – 108 odmów,

– w 2018 r. – 87 odmów.

Ponadto Komisja zaopiniowała 518 wniosków dot. legalizacji najmu (przydziały, przywrócenie tytułu prawnego) i scalenia lokali oraz niespełna 50 wniosków o zamianę na lokal po wyroku eksmisyjnym i 10 wniosków o wskazanie dwóch odrębnych lokali.

Łącznie w omawianym okresie Społeczna Komisja Mieszkaniowa rozpatrzyła 1.236 spraw mieszkaniowych.

Oprócz pracy w komisji wypełniając mandat radnej wystąpiłam z wieloma inicjatywami zmierzającymi do poprawy zaspokojenia olbrzymich potrzeb mieszkaniowych:

  1. Wprowadzenie modyfikacji w regulaminie zakupu lokali mieszkalnych, wyremontowanych przez ZBK.
  2. Poprawy warunków mieszkaniowych w budynkach przeznaczonych na krótkotrwały pobyt osób.
  3. Przeprowadzenie analizy możliwości dojazdu służb ratowniczych do obiektów mieszkalnych.
  4. Zaktywizowania polityki mieszkaniowej poprzez przystąpienie do rządowego programu budowy mieszkań.
  5. Przeprowadzenia audytu stanu technicznego i warunków lokalowych w miejskich zasobach mieszkaniowych.
  6. Wsparcia działań lokatorów we wspólnotach mieszkaniowych.
  7. Utworzenie mieszkań interwencyjnych.
  8. Wprowadzenie zmian w programie mieszkaniowym.
  9. Zorganizowanie debaty dotyczącej polityki mieszkaniowej.
  10. Zabezpieczenia większych środków finansowych w budżecie miasta na wydatki mieszkaniowe.

- Brak mieszkania jest podstawowym problemem egzystencjonalnym. Dlatego rola miasta w jego rozwiązywaniu jest nie do przecenienia. Nie możemy obojętnie przechodzić nad tym zagadnieniem. Musimy w sposób planowy zadbać o zrównoważony rozwój miasta i w tym kontekście troska o dziury w jezdniach, oświetlenie ulic czy też lokale użytkowe dla miejscowych instytucji musi iść w parze z rozbudową zasobów mieszkaniowych celem zabezpieczenia bezpieczeństwa bytowego dużej części społeczeństwa. Mam nadzieję, że w kolejnych latach doczekamy się odpowiedniego podejścia do problematyki mieszkaniowej z korzyścią dla mieszkańców – dodaje Maria Kosecka, radna niezależna.

Tego problemu od lat nie jest w stanie rozwiązać elbląski samorząd

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>