Samorządowcy po ataku na prezydenta Adamowicza – „skończcie z mową nienawiści”

341
Wyświetleń

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz żyje, jest w stanie bardzo ciężkim – poinformował doktor Tomasz Stefaniak, dyrektor ds. lecznictwa Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku. – O wszystkim zdecydują najbliższe godziny – zaznaczył chirurg.

Adamowicz był operowany przez pięć godzin, po tym, jak został zaatakowany nożem przez 27-letniego mężczyznę podczas gdańskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Według wcześniejszych informacji od prezydenta Andrzeja Dudy, w szpitalu udało się przywrócić akcję serca Adamowiczowi. W trakcie operacji w Uniwersyteckie Centrum Klinicznym we Wrzeszczu przetoczono mu 41 jednostek krwi.

– Proszę państwa, pacjent żyje, chociaż jego stan jest bardzo, bardzo ciężki – oświadczył Stefaniak. – Urazy były bardzo ciężkie, poważna rana serca, rana przepony, rany narządów wewnątrz jamy brzusznej – powiedział lekarz. – Bardzo prosimy, żebyście państwo wspierali pacjenta i żebyście modlili się za niego – dodał.

Wyrazy ubolewania w związku z taką sytuacją złożył prezydent Elbląga Witold Wróblewski.

– Szok i niedowierzanie. Jestem głęboko wstrząśnięty tym, co wydarzyło się dziś w Gdańsku. Mam nadzieję, że Pan Prezydent Paweł Adamowicz szybko wróci do zdrowia. Myślami jestem z Nim i Jego Rodziną – napisał wczoraj wieczorem na facebooku włodarz Elbląga.

– Atmosfera politycznej nienawiści i narastających podziałów towarzyszy nam od dawna. Przyzwyczailiśmy się do życia w atmosferze oszczerstw, podejrzeń i słabo lub wcale nie skrywanej nienawiści, jakby to była norma, a nie patologia. Dzisiejsze niewiarygodne, dramatyczne wydarzenie pokazuje aż nazbyt dobitnie, dokąd nas to zaprowadziło i jak zmieniło świat, który nas otacza. Apeluję do polityków, liderów, do wszystkich obywateli o zero tolerancji dla nienawiści w życiu publicznym – napisał prezydent Gdyni Wojciech Szczurek w oświadczeniu wydanym po tym, jak w niedzielę wieczorem prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został dźgnięty nożem.

„W zasadzie przyzwyczailiśmy się do życia w atmosferze oszczerstw, podejrzeń i słabo lub wcale nie skrywanej nienawiści, jakby to była norma, a nie patologia. Dzisiejsze niewiarygodne, dramatyczne wydarzenie pokazuje aż nazbyt dobitnie, dokąd nas to zaprowadziło i jak zmieniło świat, który nas otacza” – zaznaczył.

Dodał, że „napastnik próbował pozbawić życia Pana Prezydenta w czasie wydarzenia, które od blisko 30 lat było symbolem wspólnoty Polaków”. „Apeluję do polityków, liderów, do wszystkich obywateli o zero tolerancji dla nienawiści w życiu publicznym. Jeśli konsekwentnie wdrożymy taką zasadę, może uda się naprawić to, co w naszym społeczeństwie zostało zdemolowane” – zakończył swoje oświadczenie prezydent Gdyni.

fot. www.gdansk.pl

Samorządowcy po ataku na prezydenta Adamowicza – „skończcie z mową nienawiści”

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>