Sąd odebrał dzieci rodzicom. Elbląski radny interweniował w Ministerstwie Sprawiedliwości

1859
Wyświetleń

Jak już informowaliśmy, olsztyński sąd zdecydował się na bardzo drastyczny krok. Bez wiedzy rodziców odebrał im dzieci ze względu na fakt, że rodzina żyje w ubóstwie. Te działania zbulwersowały radnego miejskiego z Elbląga – Pawła Kowszyńskiego.

Jak informował portal express.olsztyn.pl, poniedziałku 18 grudnia rodzina Lorkowskich na pewno nie zapomni nigdy. To wówczas do szkoły przyjechała „brygada” różnorakich służb, zabrała Oliwkę z lekcji, niczego dziecku nie tłumacząc, po czym udała się do domu dziewczynki, skąd zabrano jeszcze jej czteroletniego brata. Dyrektorka szkoły w Nowej Wsi, w której uczy się Oliwka błagała wręcz, aby tego nie robiono, tłumaczyła jak naprawdę wygląda sytuacja, na nic to się jednak nie zdało.

Co ciekawe, postanowienie o odebraniu dzieci dotarło do rodziców na drugi dzień, zaś posiedzenie sądu w tej sprawie, o którym rodzice twierdzą, że nic nie wiedzieli, miało miejsce 15 grudnia. Z redakcją olsztyńskiego portalu natychmiast skontaktowała się najpierw przewodnicząca stowarzyszenia, które prowadzi szkołę w Nowej Wsi, a następnie sama dyrektorka placówki. Obie panie były wręcz zszokowane tym, co się stało i prosiły o pomoc, aby dzieci mogły wrócić do domu jeszcze przed świętami.

Podkreślić należy, że w uzasadnieniu postanowienia o odebraniu dzieci napisano, że „dzieci przychodziły do placówek opiekuńczo-wychowawczych zaniedbane”.

-To absurd – mówi Radiu Olsztyn Teresa Anasińska dyrektor szkoły w Nowej Wsi, w której do poniedziałku uczyła się kilkuletnia Oliwia. I dodaje, że nikt z nią o tym nie rozmawiał i nikt nie prosił o opinię szkoły w tej sprawie. Teresa Anasińska przyznaje jednak, że warunki w jakich mieszka ta rodzina, są trudne, ale to nie powinno być powodem odbierania dzieci rodzicom, szczególnie przed świętami.

Więcej o tym tu: http://elblag24.pl/sad-w-olsztynie-odebral-rodzicom-dzieci-byly-biednie-ubrane/

W tej bulwersującej sprawie postanowił interweniować elbląski radny Paweł Kowszyński, który informacje w tej sprawie przesłał do Ministerstwa Sprawiedliwości.

- Odbieranie rodzicom dzieci tylko i wyłącznie z powodu biedy jest niemoralne i nieetyczne… tutaj chciałbym napisać dobitniej ale nie wulgarnie. Pomoc jest najważniejsza. Jeśli w rodzinie jest miłość i dzieci mają dobrą opiekę, to ubóstwo nie może być powodem, by je odbierać rodzicom – uważa radna Paweł Kowszyński. – Zła sytuacja materialna rodziny musi w pierwszym rzędzie rodzić obowiązek ze strony władz samorządowych i państwa udzielania pomocy, a nie drastycznych działań. Sądy nie powinny ingerować w życie rodziny, pochopnie rozdzielając dzieci od rodziców. Najpierw powinno wykorzystać się inne metody pracy z rodziną i formy pomocy. Dopiero gdy wyczerpane zostaną wszelkie środki i nie przyniosą one efektu, a zagrożone będzie zdrowie lub życie dziecka taka sytuacja mogłaby mieć miejsce. Czy wyczerpano wszystkie środki pomocy? Z treści artykułu wynika, że nie. W mojej ocenie postąpiono pochopnie i z wielką krzywdą dla dzieci.

Jak informuje radny Paweł Kowszyński, Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podjął interwencję i w trybie pilnym otrzymał dokumentację tej sprawy.

- Ważne jest zawsze wnikliwe sprawdzenie każdej sprawy i doniesień medialnych. Jeżeli tylko z powodu biedy odebrano dzieci – wrócą one do domu – dodaje Paweł Kowszyński.

„Sprawa w trybie bardzo pilnym i wnikliwie jest badana przez Ministerstwo Sprawiedliwości” – zapewnił radnego wiceminister Michał Wójcik.

Oczywiście szczegóły są objęte tajemnicą ze względu na dobro dzieci. Dzieciom należy stwarzać bezpieczne warunki rozwoju i o nie dbać.

fot. Radio Olsztyn

Sąd odebrał dzieci rodzicom. Elbląski radny interweniował w Ministerstwie Sprawiedliwości

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>