Rząd zdecydował. Kara więzienia za niepłacenie alimentów!

206112
Wyświetleń

Będzie kara więzienia za unikanie płacenia alimentów. Każdy, kto będzie miał 3-miesięczne zaległości w ich płaceniu, może trafić do więzienia na rok. Dziś rząd zatwierdził projekt ustawy w tej sprawie, który teraz trafi do parlamentu.

Rada Ministrów przyjęła projekt zmian Kodeksu karnego, które mają pomóc w efektywniejszym egzekwowaniu świadczeń alimentacyjnych i zapobiegać uchylaniu się od ich płacenia przez zatajanie dochodów i majątku. Proponowane zmiany to kolejny element działań rządu wspierający dzieci i osoby słabsze – wskazano w komunikacie Centrum Informacyjnego Rządu.

Płacenie alimentów jest – jak zaznaczono – niepodważalnym obowiązkiem wobec dzieci oraz dorosłych (dzieci lub rodziców), którym sąd przyznał te świadczenia. Podkreślono, że chodzi nie tylko o zapewnienie uprawnionym minimum egzystencji, lecz także o zaspokojenie potrzeb wyższego rzędu, np. dostępu do dóbr kultury.

Fundusz Alimentacyjny wciąż kredytuje dłużników

W Polsce wiele osób nie wywiązuje się z obowiązku płacenia alimentów. W takich przypadkach zobowiązania alimentacyjne są wypłacane z Funduszu Alimentacyjnego – w kwocie zasądzonej, ale nie wyższej niż 500 zł. Obecnie o alimenty z funduszu można się starać po 2 miesiącach bezskutecznej egzekucji komorniczej. W 2014 r. z Funduszu Alimentacyjnego przekazano uprawnionym ok. 1,5 mld zł, czyli o 1,4 proc. więcej niż w 2013 r. Fundusz odzyskał jedynie 207,9 mln złotych.

Oznacza to, że ściągalność alimentów nadal jest niewystarczająca, a Fundusz Alimentacyjny wciąż kredytuje dłużników, wyręczając ich w obowiązku alimentacji – wskazało CIR.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, podstawą do wszczęcia postępowania karnego wobec dłużnika alimentacyjnego są znamiona: „uporczywego” uchylania się od obowiązku alimentacyjnego i „narażenia osoby uprawnionej na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych”.

W komunikacie zaznaczono, że oznacza to, iż każdy sąd musi indywidualnie ocenić, czy uchylanie się od płacenia alimentów ma cechy „uporczywości” i jak długo trwa. Dodatkowo, trudno określić, jakiej wysokości środki zaspokajają podstawowe potrzeby życiowe uprawnionego. Np. jeśli podstawowe potrzeby dziecka zaspokaja matka, to ojciec może nie zostać objęty obowiązkiem alimentacji.

Co czeka niespłacających alimenty?

Minister sprawiedliwości uznał, że przepisy trzeba zmienić, bo są na tyle niejednoznaczne, że rodzą wątpliwości interpretacyjne. Dlatego zaproponował – w przypadku przestępstwa niealimentacji – rezygnację z zapisu o „uporczywości” i „niemożności zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych” na rzecz bardziej obiektywnego kryterium stanowiącego podstawę do karania dłużnika za zaległości alimentacyjne.

Zgodnie z proponowanymi przepisami, osoba zobowiązana do zapłacenia świadczeń alimentacyjnych będzie podlegać grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku – jeśli zaległości alimentacyjne będą stanowić równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo opóźnienie w zapłacie zaległego świadczenia innego niż okresowe (wypłacone jednorazowo) wyniesie co najmniej 3 miesiące.

Jeśli osoba uprawniona zostanie narażona na niezaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych z powodu nieuregulowanych zobowiązań alimentacyjnych, to dłużnik będzie podlegał grzywnie, karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat dwóch.

Przyjęto, że jeśli dłużnik, który dopuścił się przestępstwa niealimentacji, zapłaci wszystkie zaległe alimenty przed upływem 30 dni od daty pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego, to nie zostanie ukarany.

Regulacje przewidują, że sąd odstąpi od wymierzenia kary, jeśli nie później niż przed upływem 30 dni od daty pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego w sprawie „narażenia na niezaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych” – dłużnik zapłaci w całości zaległe alimenty, chyba że wina i społeczna szkodliwość czynu przemawiać będą przeciw odstąpieniu od jej wymierzenia.

W komunikacie CIR wskazano, że rozwiązania te „pozwolą skuteczniej zwalczać patologię niealimentacji oraz wykluczą karanie dłużnika, gdy nie wywiąże się on z obowiązku płacenia alimentów z przyczyn obiektywnych, tj. niezależnych od jego woli, np. nie może podjąć pracy z powodu poważnej choroby”.

Ściganie przestępstwa, jakim jest uchylanie się od zapłaty świadczeń alimentacyjnych, będzie następowało na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu podejmującego działania wobec dłużnika alimentacyjnego. Jeśli pokrzywdzony otrzyma świadczenia rodzinne lub pieniężne z Funduszu Alimentacyjnego, to dłużnik alimentacyjny będzie ścigany z urzędu.

Nowe przepisy miałyby wejść w życie po 14 dniach od daty ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

źródło: RMF/PAP

Rząd zdecydował. Kara więzienia za niepłacenie alimentów!

O Autorze
-

66 komentarzy

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • ralf
    Odpowiedz

    na 500 plus brakuje czy wam na nagrody pieniezne ciekawe co maja zrobic ludzie którzy zarabiaja najnizsza krajaowa a dfo tego 800 zł alimentów gdzie tu jest logika a opłaty i normalne zycied

    • kobieta
      Odpowiedz

      tak samo matka musi za coś wyżywić siebie i dziecko i opłacić rachunki, czasem też wynajem, za co ma to zrobić jak tatuś nie kwapi się z tym, by zapłacić alimenty? a jak ma pracować to musi jeszcze zapłacić za opiekunkę/żłobek/przedszkole

    • Wiki
      Odpowiedz

      Ralf a gdzie znajdziesz logikę w niepłaceniu alimentów na własne dziecko? A co to tatuś ma być pod specjalną ochroną? Kto zrozumie trud i ciężar spoczywający na kobiecie wychowującej samotnie dziecko lub dzieci? Do seksu potrzebne są dwie osoby, więc jak tatuś jest typem niebieskiego ptaszka, to niech się zabezpiecza. W 98% przypadków matka nie uchyla się od wychowania i utrzymania dzieci a niejeden tatuś kombinuje żeby tylko nie płacić własnemu dziecku. Dla mnie tacy faceci to zera, dno i wodorosty. Może rozpaść się związek, ale dziecko zawsze będzie dzieckiem i nie rozumiem co trzeba mieć w głowie żeby żałować kasy na jego utrzymanie. W razie ataku nie miałam takich problemów ale współczuję samotnym matkom ciężko pracującym na to żeby zapewnić dzieciom utrzymanie, gdy tatuś beztrosko fruwa po świecie i kombinuje z dochodami. Znam mnóstwo takich i innych przypadków, bo wiadomo że bywa i tak, iż to kobieta jest obciążona obowiązkiem alimentacyjnym. Kończąc – nie szanuję i nie zrozumiem ludzi, którzy żałują pieniędzy na swoje dzieci.

    • Monika
      Odpowiedz

      To trzeba było się zabezpieczać Szukaj pracy.A nie liczysz,że inni będą twoje dziecko utrzymywać!Teraz się tu będziesz zalil??

  • Kefasy
    Odpowiedz

    Normalna sprawa płacić swoje zobowiązania, tym bardziej na swoje dziecko.
    Dziwne, że ktoś tego nie rozumie i dziwne, że dopiero obecny rząd musi się za to brać.

    • Wiki
      Odpowiedz

      Dla Ciebie to jest normalne, ale dla ogromnej grupy facetów jak widać nie bardzo. Płacą za czynsz, media, raty na telewizor czy samochód ale własne dzieci mają w dupie. Ot taka „męskość” …

  • NUNEk
    Odpowiedz

    HAHAHA to takiemu trzeba dać dożywocie od razu bo i tak jak trafi do więzienie to nie będzie płacił alimentów bo SW nie da mu pracy a dług będzie rosnąć i gdzie tu polityka.

    • kobieta
      Odpowiedz

      sw nie da pracy? a ile razy więźniowie pracują (conajmniej za najniższą krajową) a nadogodziny mają także prawie płątne 50% i 100%! niejeden wychodząc z więzienia miał kilkanascie kilkadziesiąt tys na start bo za wyżywienie nocleg nie płaci

  • Weles
    Odpowiedz

    Może po prostu skupić się na zatrudnieniu dłużników bo zamkniętemu co najwyżej dług urośnie i nic on nie spłaci.
    No ale przecież polskiego podatnika stać na utrzymanie osadzonych w zakładach karnych :D

  • Anna
    Odpowiedz

    Dosyć że nieopłaca na dzieci to i jeszcze ich utrzymywać w wiezieniach za nasze podatki i jeszcze podatki samotnych matek? Gdzie tu logika. Niech opracowują to pod okiem prawa a ie leżeć w celi karmić takich

  • Prawooo czy nie
    Odpowiedz

    Troche te prawo nie jest calkiem madre .. gdyz jak.ktos ma nowa rodzine a almimentow na 1100 to jestem ciekawa kto da rade w miesiac w miesiac pacic tak wysokie alimenty a.ty rachunki i utrzymanie drugiej rodziny . Tylko taki co pojdzie siedziec za.alimenty to i tak mu to.sie nie zmniejsZy tylko dalej bedzie rosnol dlog .. politycy mogli by pomyslec troche nad tym niz robic cos co niema sensu . To dajcie bardzo dobra parace co bedzie mozna placic alimenty i wyrzyc na normalnych warunkach .. a nie za najnisza krajowa robic .. i zaplaci sie alimety i nic do zycia nie zostanie .. porazka

    • asiorra
      Odpowiedz

      A to nowy partner/-ka nie wiedział/a że wiąże się z osobą mającą zobowiązania. Jeśli kocha to niech pójdzie do pracy i pomoże swojemu wybrankowi lub wybrance w spłacie zobowiązań. A rodzic z wyrokiem alimentacyjnym też może poszukać dodatkowego zajęcia i spłacać zadłużenie, a nawet wystąpić do sądu o obniżenie zasądzonych alimentów ze względu na trudną sytuację. Sąd napewno weźmie to pod uwagę zwłaszcza jeśli zobowiązania były regulowane terminowo, ale na litość boską wszystkie dzieci są takie same i nie powinno być tak że nowa rodzina ma wszystko czego potrzebuje a stara ledwo wiąże koniec z końcemm pozbawiona pomocy od odchodzącego rodzica.

    • Wiki
      Odpowiedz

      Jak nie stać kogoś na założenie nowego związku, to niech siedzi sam i spłaca. A poza tym dana kobieta wiążąca się z alimenciarzem chyba wie, w co wchodzi? Dzieci z nowego związku są lepsze od tych poprzednich? Co za pokręcona logika.

  • rufuss
    Odpowiedz

    Zgodze sie z co niekturymi osobami ale czy nasz przeuroczy ziobro zwrucil owage na to ze coniekturzy chca odpracowac swoje zadluzenia a nie moga i pracy tez nie maja .zgodze sie rowniesz z wami o te poryte wsadzanie do paki zero odawania a wiekszy koszt utrzymania ten caly ziobro i nasz sejm powini dawac ludzia prace a nie sie nad sobo uzalac i podwyszki sobie dawac .i odajcie glos na ziobra nos kadecja przymulonych wyzyskiwaczy i zlodzieji kiedys w pl oplacalo sie wszystko a w obecnych czasach nic czy wy ludzi tego nie widzicie czy kazdy ma zaslepki na oczach jak kon

    • Sebastian
      Odpowiedz

      Na poczatku zwroc uwage na swoja pisownie. Zrobil dziecko i odszedl to powinien placic ! Nie to do paki i do lopaty ! A zarobione pieniadze na alimenty . Teraz to po 20 latach odsiadki jeszcze do emerytury mu licza. A co wczesniejszy rzad zrobil? nNic! Ci to bynajmniej biora sie za tych co dlugi robia na panstwie i sa bezkarni . Niech odpowiedza za zrobienie dziecka . Przypomne ze to nie Ziobro jest odpiwiedzialny za dawanie pracy lecz podwyzszyli najnizsza krajowa i zmusili przedsiebiorstwa PRYWACIARZY BY TAKZE ZWIEKSZYLI ! DLACZEGO Nowoczesna i PO nie byli ZA tym by podwyzszyc najnizsza? Bo maja przedsiebiorstwa i nie na reke im pozbywac sie groszy tylko ludzis niech j…a za grosze . Czasami trzeba pomyslec ! ZAWsze wspieralem biednych i lepiej z PO i tymi cymbalami NOwoczesna bada mieli wiecwj Ci co maja duzo a biedni zostana w ubustwie.

  • Ewela
    Odpowiedz

    Na swoje dziecko żal dać te 500zl matka musi wychowywać i też płacić co wy myślicie że te 500zl starczy mleko pampersy kosmetyki ubranka to wszystko są duże koszty. Matka nie raz przelicza czy starczy sobie odmówi żeby dziecku kupić a wy patrzycie ino na siebie jak wam nie starcza to do drugiej pracy albo nadgodziny a nie wypniecie się albo uciekacie to wasze dzieci jak można być takim egoistom. Prawidłowo jestem za tym by wsadzać za kratki

  • pracodawca
    Odpowiedz

    Mężczyzna który ma zasądzone alimenty większe niż 500 zł i zarabia najniższą krajową zdany jest na powrót na garnuszek do rodziców albo na życie z inną kobietą która będzie go utrzymywała a on zapłaci alimenty. Dotyczy to także kobiety która ma płacić takie alimenty na dzieci. Ja osobiście znam takich co zarabiają 1700 zł na rękę a zasądzone alimenty wynoszą 1500 zł.

  • xXxdemonicladyxXx
    Odpowiedz

    posadzić i odrazu do przymusowej pracy w wiezieniu dopuki nie spłaci swojego długu połowa na wyżywienie połowa na dług

  • Asia
    Odpowiedz

    No co to dla takiego tatusia heh …..nie płaci alimentow a także nie interesuje sie dzieckiem i jeszcze o nic się nie martwi zyc nie umierać jeszcze gnoja nakarmia a matki musza sie martwic o wszystko aby dzieci mialy dobrze bo gdyby nie my kobiety to dzieciaczki przy nie których ojcach mialy by biede

  • EvaL
    Odpowiedz

    Alimenty z FA to MAKSYMALNIE 500 zł na dziecko/ dorosłego obywatela na studiach. Dziwne. Bo sądy twierdzą (na żądanie pasożytnych matek) że utrzymanie dziecka wynosi często 1200-1500zl na głowę!!! Jak to moze byc że PAŃSTWO twierdzi ze koszty te wynoszą maksymalnie 500zl?!? Czyżby sądy były państwem w państwie?! Ze twierdza sobie ze mogą zasądzać po 3 razy tyle?!
    Dziwne te sumy pod wieloma względami… Jeżeli 5 osobowa rodzina żyła z 2300zl miesięcznie, to jak MATKA PASOŻYT, z 3 potomkami moze nagle dostać uznane 3800zl przez sąd?! A ten głupek ” ojciec”, ktory został wrobiony w bachorka i zmuszony do małżeństwa z ochydną lezą, pod szantażem samobójstwa 19 lat wcześniej, z CZEGO ON MA ŻYĆ?! Ah, no to panstwo ma w dupie! Dawaj q…. 1500zl wiecej niż zarabiałeś, i zdychaj z głodu pod mostem! Naprawdę panstwo winno sie obudzić! Bo q… niedługo zniszczą wszystkich dobrych mężczyzn!

    • Marta
      Odpowiedz

      Odrazu przepraszam za błędy mam nadzieję że przekaz będzie zrozumiały. Zgadzam się z Tobą. Znam mężczyznę który ma przy sobie syna, miesięcznie zarabia coś około 2000zł, matka ma zasądzone alimenty w kwocie 200zł i ich nie placi. Ojciec nie może się starać ani o 500+, ani o rodzinne, ani o alimenty z funduszu. Normalnie jak ojciec z 5 letnim synem zapłaci rachunki za mieszkanie i przedszkole to na życie mają fortunę. Nie wspominając o tym że na pracę dodatkową brakło by mu dnia. Druga sytuacja mężczyzna z pierwszego związku ma córkę 5 lat ( od 2 roku jej życia płacił nie zasądzone alimenty w kwocie 300zl od 4 roku życia 400zł). Córka wraz z matką, ojczymem ( mężem matki) i dwojgiem braci miszka 70km (200zl miesięcznie za paliwo do pożyczonego samochodu) od miejsca zamieszkania ojca. Ojciec co dwa tygodnie zabiera dziecko na weekend do siebie, miesiąc wakacjii oraz każdy możliwy dłuższy czas oraz święta co dwa lata. Matką nie pracuję bo korzysta z macierzyńskiego i z 500+ na dwuch swoich synow, ojczym pracuję na czarno dodatkowo zarabia za granicą. Matka na prośbę ojca dziecka nie chcę dobrowolnie włożyć wniosku o zasądzenie alimentów. Ojciec aby to na niej wymusić zaprzestaje zapłaty na okres jednego miesiąca po czym dostaje wyrok nakazu zapłaty 400zl do dnia sprawy. Matką we wniosku o alimenty stwierdza iż utrzymanie jej córki to miesięczny koszt w kwocie 1400zl a żąda alimentów 600zł. Podsumowując ojciec ma już zasądzone 400zl po ugodzie z matką, do tego wydaje 200zl na paliwo aby modz spotykać się z dzieckiem i do tego musi jeszcze zapewnić jej jakieś wyżywienie w miesiącu około 150zł więc mamy już piękną kwotę 750zl gdzie ojciec zarabia 1800 a jego miesięczne koszty utrzymania mieszkania wynoszą około 600zl do tego inne zobowiązania finansowe około 350zl więc zostaje mu jakieś 100zl na przeżycie już nie wspomnę o tym że ma drugie dziecko ze swoją partnerką która jest na zasiłku dla bezrobotnych (brak możliwości umieszczenia dziecka w żłobku) w kwocie około 600zl i nie przysługuje im 500+ ani rodzinne ani żadne inne swiadczenie. Znam też wiele rodzin które są razem i urzędnicy o tym wiedzą a matka dziecka podała swojego partnera o alimenty i fundusz płaci a oni razem za to żyją. Takich powinno się karac ciężką pracą. TAK WIEC PODSUMOWUJAC MESZCZYZNA KTORYEMU NIE UŁOŻYŁO SIE W PIERWSZYM ZWIAZKU NIE MA SZAMS NA NORMALNE ZYCIE I RODZINĘ

  • kamil
    Odpowiedz

    Witam. Fajnie że cos sie dzieje w zwiazku z sciaganiem alimentów tylko szkoda ze sa tez kobiety ktore maja dzieci dla alimentow … sam po sobie mam przyklad dla was .. byłem w zwiazku z dziewczyną brak kłótni problemow itp zdecydowaliśmy sie na dziecko … zostawila mnie gdy tylko lekarz potwierdzil ze jest w ciazy… aktualnie place systematycznie alimenty , córka ma juz ukończone 4 latka chce sie ze mna widywac itd ale matka caly czas utrudnia itp ciagle tylko sądy i sądy a córkę widuje nawet z dlugimi przerwami najdłuższa przerwa 13 miesięcy , alimenty nie wiem na co są wydawane , corka jest zaniedbywana gdy chce wysłać córkę do logopedy i chce zapłacić za wizyte u lekarza to i tak nie chce moja byla nie chce isc z córką bo nie ma na to czasu… każda sprawa powinna byc szeroko rozpatrywana … w moim przypadku moja byla wraz z rodziną gdy poszli do sądu o alimenty powiedzieli że się ze mna rozstala bo robilem awantury bilem ją itp szkoda tylko ze mam taki charakter ze nawet nie kazalem jej prania rozmieszać tylko robilem to za nią … szkoda słów … może sie doczekam aż córka zamieszka ze mna i dowie się co to basen zoo park dinozaurów cyrk itp bo jeszcze tego nie wie…. ciastolina , farbki poznała mając ponad 3 lata gdy miałem kilka widzen z córką.. prawo zapomina o takich jak ja ojcach walczacych o każdą chwile spedzona z swoim dzieckiem…..

  • Marcin Machoczek
    Odpowiedz

    Niedługo to miejsc tam nie będzie rząd wszystkich pozamyka ciekawe kto na was podatki będzie płacił hory kraj dobrze ze coraz więcj osób za granicami kraju przez jebany rząd!!!!!!!

  • Danuta Romańska
    Odpowiedz

    Osadzenie w więzieniu dłużnika alimentacyjnego to zbyt dobre rozwiązanie dla niego samego.Nie będzie pieniędzy z tego a utrzymanie takiego aresztanta to kosztowna inwestycja za którą oczywiście zapłaci naród.No bo skądś trzeba te pieniądze wziąć. Pytam zatem dlaczego ma tak być? Najlepszym rozwiązaniem było by utworzenie przywięziennych zakładów pracy,przymusowe wcielenie aresztanta do zarobienia na dług i na swoje utrzymanie podczas pobytu w więzieniu.

  • manio
    Odpowiedz

    Potrafili zrobić dzieci to niech płacą a nie maja w dupie pójdzie siedzieć to może nabierze rozumu i zacznie płacić a jak nie to obrączkę i do pracy wtedy bedzie płacić

    • gs
      Odpowiedz

      a wy kobiety potraficie tylko wystawić facetowi dupy zaskoczyć i podać o alimenty wy brać się za robotę a nie zarabiacie najstarszym zawodem świata . to się tyczy tylko i wyłącznie do tych kobiet które związują się z facetem tylko po to by zajść w ciąże a potem odejść i podać o alimenty.

  • NSA
    Odpowiedz

    He HE Dłużnik nie może być z ścigany z urzędu , ponieważ pieniądze z Funduszu Alimentacyjnego nie należą do państwa .
    Państwo nie posiada żadnych pieniędzy ,za które mogło by ścigać ,zadurzenie państwa na dzień dzisiejszy to 898 Mld .
    A Fundusz Alimentacyjny jest opłacany przez Bank , jest to kredyt wzięty W Banku na konto Ojca Alimenciarza .
    Pieniądze nie pochodzą od Państwa ,więc to nie państwo płaci . Mam nadzieje że rozumiecie na czym wałek polega .
    Po prostu dla państwa powinno być lepiej jak jest więcej alimenciarzy bo to oznacza więcej kredytów . A Im więcej kredytów tym większe PKB . ITD,,,Nie rozumiem czemu Ziobro gryzie łapę pana swojego chlebodawcy ? .
    Moim skromnym zdaniem . Nierozsądne będzie zamykanie alimenciarzy , ponieważ Bank zgodnie z prawem nie udziela przestępcą kredytów .[Czyli osobą niewiarygodnym , skazanym za niespłacanie kredytów ] .
    Ale to nie koniec ? dalej nie będę komentował bo wybuchnie panika .

  • oliwia
    Odpowiedz

    Płacenie alimentów jest jak kredyt nie splacanie musi mieć swoje konsekwencje. A tu nie chodzi o nie wiadomo jakie majątki a wierzyciele chcą tylko to co się należy co zasadzil Sąd. Alimenciarze się uchylaja na siłę przed placeniem bo twierdzą że „I TAK MAMY Alimenty z Funduszu” i śmieją się wszystkim w twarz!!!

  • Szymon Żmijewski
    Odpowiedz

    Za 3 miesieczne nie placenie na rok?kuszaca propozycja we wrzesniu nie place w grudniu mnie zamykaja na rok wychodze bez prawa do zasilku itp swiadczen na zycie znowu 3miesiace znowu rok i tak dalej a kto za te wczasy placi podatnik!!!!!!!

  • Mateusz
    Odpowiedz

    Co z tego że w sadzicie takie delikwenta do więzienia jak i tak nie odzyskać e tych pieniędzy pójdzie do więzienia posiedzi rok a przez ten rok by mógł dalej zarabiać i próbować spłacić alimenty trochę bez sensu jest zamykanie tych ludzi żeby im pomóc żeby mogli mieć tą pracę żeby płacić alimenty a po drugie to najpierw niech zmieni to że osoby które płacą alimenty nie mogą widywać swoich dzieci bo sąd nie potrafi nawet dać widzenia ojcu bo większość praw ma matka a ojciec co też ma prawa do tego dziecka i powinien widywać dziecko

  • Zenek
    Odpowiedz

    Ja jednego nie rozumiem ,kobieta dostaje 500 plus na 3 i do tego dostaje od emnie 1400 alimentów oraz zarabia 2400 a ja mam zarobku 2000 ,alimentów 1400 ,600 zł opłat a gdzie sie ubrac wyżywic i zabierac dzieci nie mówiąc o wynajeciu mieszkania powiedzcie co to za polityka .Ja bardzo chciałbym jak najcześciej zabierać dzieci z nimi przebywać lecz naprawde nie moge nie stać mnie na to .Sąd nie bierze pod uwage ojca który chce przebywać z dziećmi jak najcześciej ,a taka kobieta chodzi po ludziach i mówi że teraz na wszystko ją stać .

  • Joachim
    Odpowiedz

    No po przeczytaniu kilku komentarzy jestem w szoku. Tak samo jak po przeczytaniu tego artykułu. Zamykanie za niepłacenie alimentów jest bezsensowne, ponieważ zamykając do zakładu karnego i tak te alimenty nie będą płacone. Więc niealimentacja będzie rosła. Rząd powinien zastanowić się nad tym jak rozwiązać problem. Ponadto z podatków będzie opłacany pobyt takiej osoby w zakładzie karnym. A to nie są małe pieniądze. W zakładach karnych nie ma zbyt wiele płatnej pracy, a nawet jak ktoś już dostanie taką pracę to dostaje śmieszne pieniądze. Więc uważam że taka zmiana przepisów to jest tylko mydlenie oczu obywatela. I takie rozwiązanie nie zlikwiduje problemu.

  • Ania
    Odpowiedz

    No wszystko ok tylko jak tu wyczylalam to od pierwszego przesluchania bedzie mial 30 dni na uregulowanie zaleglosci aby ominela go kara wiezienia….pytanie czy dluznik majacy 30 tys dlugu bedzie w stanie w 30 dni znalesc tyle kasy skoro do tej pory nie placil miesiecznie 400 zl?!! Absurd dla mnie.

  • Jaa
    Odpowiedz

    Moim zdaniem powinnien być dozór elektroniczny dla alimentciarzy, państwo powinno im dać pracę dodatkowe za które nie dostaną wynagrodzenia a pieniądze pójdą na alimenty!!

  • Merkuriusz
    Odpowiedz

    A ilu jest wrobionych w nieswojego bajstruka ?? Po trzech latach może najwyżej pogwizdać i płacić kasę za nieswojego ( bo dobro dziecka ) to teraz będą ich jeszcze zamykać ? Panowie nie wieżyc nikomu i robić testy na ojcostwo bo jest na was nowy bat i łatwiej będzie doić .

  • anon
    Odpowiedz

    Paranoja, mamy ze swoich podatków utrzymywać w pierdlu ludzi którzy nie płacą na swoje wpadki. Zgadzam się w 100% żeby egzekwować dlugi alimentacyjne, ale nie kosztem więzienia. I co to da? Posadzą taką osobę na rok i w jaki sposób wyegzekwują pieniądze? Będziemy tylko musieli utrzymywać dodatkowo ich i ich długi z funduszu…

  • celina
    Odpowiedz

    Chore. Brak logiki. Gdzie ci politycy maja mózg? Płacić za utrzymanie takiego gościa w pace? Albo 30 dni na uregulowanie w całości należności? Skoro do tego czadu nie płacił ….albo płacił częściowo to skąd ma wziąć nagle na przykład 10 tysi ? pójdzie siedzieć, na rok, ma za to płacimy. Ani my alimentów nie dostaniemy ani oni nie zaczną nagle płacić.

  • Gregg
    Odpowiedz

    a co jesli ktos mial zla sytuacje materialna przez okrez (zalozmy)3 miesiecy..splacil zadluzenie i placi na biezaco, niestety u komornika widnieje dalej ponoszac koszty z tym zwiazane…czy prawo nie powinno byc sparawiedliwe a nie tylko slepe i dzialac rowniez w druga strone…np: zostalo wszystko splacone plus zadluzenie i odsetki, a wiec osoba ktora wystapila do komornika ma obowiazek w ciagu zalozmy dwoch miesiecy wycofac wniosek o sciganie komornicze…jest to uprzykrzajace (blokada kont, brak mozliwosci wziecia kredytow itd) moze pan Minister rowniez w tym wzgledzie podjalby odpowiednie kroki

    • Dan
      Odpowiedz

      miałem taką sytuacje że matka nie podała nr konta, wpłacałem w euro za granicą ale ona tego nie ujawniła więc miałem komornika na głowie. Pisz chłopie do komornika i sądu rodzinnego pozew przeciw egzekucyjny, jeśli nie zalegasz ona ma to wycofać od komornika , jeśli tego nie robi możesz żądać ukarania jej a na pewno nie będziesz już ponosić kosztów komorniczych. U mnie zostały one przerzucone na nieuczciwą matkę. Teraz ona mu płaci. Ja nie zapłaciłem komornikowi ani złotówki.

  • Kaska
    Odpowiedz

    W więzieniu nikt do pracy cie nie może zmusić więc ich dług będzie rósł a osoby które pracują będą musiały utrzymać więźnia i fundusz alimentacyjny, ale pamiętajmy o tym że są matki które utrzymują się z dzieci pieniędzy i same nie chodzą do pracy. Znam taki przypadek trójka dzieci wszystkich pieniędzy około 2700 i po co pracować??

  • MIKI
    Odpowiedz

    Bylo by to jakies rozwiazanie pod warunkem,ze beda pracowac.Wtedy 70% na alimenty,15% na wypiske i 15% na utrzymanie.Jesli jednak nie beda pracowac to wtedy to nie ma kompletnie sensu bo malo,ze nadal nie beda placic to jeszcze beda na naszym czyli podatnikow utrzymaniu,a nie o to przeciez chodzi.

  • MIKI
    Odpowiedz

    a i te trzy miesiace zalegania to troche malo bo mozliwe,ze ktos po prostu akurat popadl w klopoty finansowe,ale krutkotrwale.W takim wypadku wiezienie moze takiej osobie zniszczyc zycie,a przynajmiej splate naleznosci.Bez pracy w wiezieniu ten dlug bedzie rosl i taki ktos bedzie sie pograzal i wtedy to juz nie z wlasnej winy.Tu rzad powinien sie dobrze zastanowic kogo ma dotyczyc ten przepis.

    • Monika
      Odpowiedz

      Ja też jestem tego zdania. Wiem, że są tacy co ukrywają zarobki, sama takie osoby znam, ale co właśnie z tymi, co płacą a nagle coś się wydarzy I straca na chwile płynność finansową?

  • Bartek
    Odpowiedz

    Totalna głupota. Do pracy przymusowej takich wysłać niech odpracuje to co zalega, a nie generować kolejne koszty w postaci utrzymania go w więzieniu, które miesięcznie 2-3 krotnie albo i lepiej przewyższają kwotę zasadzonych alimentów. Brawo PIS! puścicie nas z torbami

  • Monika
    Odpowiedz

    A ktoś zastanowił się nad tym, że niepłacąca alimentów osoba, nie wnikam z jakich powodów, będzie w tym więzieniu przykładowo przez rok, gdzie pracować nie będzie wcale, z pracy jaką miała będzie musiała zrezygnować, do następnej po wyroku ciężko będzie się dostać a za czyje pieniądze w tym więzieniu będzie utrzymywana, między innymi za pieniądze tych drugich, pracujących, np. za moje, za twoje… Dajcie lepiej tym ludziom godziwą pracę i odbierajcie z niej część, to jest bardziej realne i sensowne, że takie dziecko jednak kiedyś dostanie jakieś pieniądze od swojego taty czy mamy. Słabo mi jak czytam co w tym rządzie wymyślają.

  • Klaudia 57561
    Odpowiedz

    Szczerze to faceci nie zawsze są źli wina leży po obu stronach znam takie osoby które wolą balety i wydawać na nie chajsy niż kupić dziecku batona a stara się taka suka o alimenty i 500+ i wydaje na balety trzeba zawsze drugiej strony wysłuchać

  • lukas
    Odpowiedz

    hahahahaha, juz dzis wiezienia sa przepełnione, a teraz 200 tys. osób tam trafi – dobre, ale mamusie zapominają, że więzienie pracy nie daje i ci którzy płacili choćby częściowo teraz nie zapłacą w ogóle NIC i!!!! i listonosz co miesiac nie przyniesie – pamietajcie !!!

  • Dan
    Odpowiedz

    A co powiecie na sytuację kiedy to matka dziecka nie podaje numeru konta do wpłat alimentów! a po 2 dniach udaje się do komornika, że ojciec nie płaci. Sprawa się ciągnie przez rok w sądach. W końcu sąd przyznaje, że matka nie dopełniła staranności w podaniu konta do wpłat, a alimenty są płacone w obcej walucie na konto zagraniczne bo takie tylko było znane. Sąd stwierdza po roku nawet nadpłaty alimentów. Prawo powinno być jasne i chronić dwie strony.

    • Agnieszka
      Odpowiedz

      A czytałeś ustawę o pomocy osobom uprawnionych do alimentów? To jest dopiero nierówne traktowanie. Nie bronię dłużników, bo oni powinni wiedzieć czym jest honor i płacić swoje długi. Ale to co zrobił im rząd, jest grubą przesadą. Tak w skrócie. Masz dwoje dzieci i jesteś po rozwodzie. Sąd zasądził alimenty w łącznej wysokości 800zł. Miałeś chwilę w swoim życiu, że powinęła ci się noga i nie byłeś w stanie płacić. Wierzycielka wszczyna egzekucję u komornika, później płaci fundusz przez np. rok. Dostajesz pracę, oczywiście za najniższą krajową, bo jakże by inaczej? Zaczynasz płacić, ale musisz to robić przez komornika. Tu oczywiście pojawiają się jego koszty, a to, co zostaje przekazuje do funduszu, gdzie ten najpierw kwalifikuje wpłatę na ODSETKI. Zaznaczam, że fundusz nadal wypłaca, bo wierzycielka boi się, że znowu ci się w życiu nie powiedzie. Dług nadal rośnie (bo przecież Fundusz wypłaca 8 stów) a ty powolutku nadal spłacasz ODSETKI i tak się ciągnie latami aż dochodzisz do wniosku, że długu nigdy w życiu nie spłacisz. Tadam! Żal mi tych uczciwych dłużników, którzy poczuli się i zaczęli spłacać. To jest dopiero niesprawiedliwość.

  • Agnieszka
    Odpowiedz

    Ktoś chyba zapomniał o rodzinach, w których specjalnie zasądzana są alimenty. Oczywiście żadne z rodziców z nich nie pracuje, otrzymują rodzinne, 500+, zasiłki okresowe i celowe z pomocy społecznej, nie liczę już dożywiania i oczywiście fundusz alimentacyjny. Przepisy można o kant d.u.py. potłuc, bo każda ustawa zakłada coś innego. A utrzymanie alimenciarza w więzieniu to dodatkowy koszt dla państwa (czyt. nas wszystkich pracujących). Bo taki pójdzie sobie na roczne wczasy. Jedzonko, opierunek, tv i oczywiście leżenie do góry brzuchem, bo co on niby miałby rodzić w więzieniu jak nie odpoczywać? Niech idzie do pierdla, ale niech zapracuje sobie na utrzymanie go w nim. Nie zarobisz, nie dostaniesz żarcia ani innych wygódek.

  • maly
    Odpowiedz

    żygac mi sie chce jak sie niektore komy czyta oby dwoje rodzicow powinno placic alimenty nie tylko facet a wiecie ze utrzymanie skazanego wynosi 2700 miesiecznie razy 12 miesiecy daje 32,400 logika ludzi po szkolach podatnicy zaplaca

  • Elku23
    Odpowiedz

    A co się tak facetów uczepilyscie. Kobiety też unikają płacenia alimentów… ale najlepiej iść za przypieta kokardką facet i uj. A po dwa nie zapominajmy że obowiązek alimentacyjny spoczywa na obojgu rodziców. Więc jeśli ktoś ma zasadzone 500zl na jedno to na 2 jest to 1000.zl a jak drugi rodzic ma dołożyć drugie tyle to 2000.. na dwoje podejrzewam że żadna z was nie liczy swoich ale czyjeś.. ze to tylko a ojcu spoczywa ten obowiązek utrzymania i leżenia.

  • Aga
    Odpowiedz

    Może coś się ruszy mój były mąż nie płaci na dzieci juz jakiś czas dług wynosi ponad 30.000 tys pracuje za granica i śmieje mi się w twarz walcze ale bez skutku może teraz cos się ruszy

  • kobieta
    Odpowiedz

    Tatus zrobil tatus plac na dziwcko a znam taki przypadek ze tatus dzwoni I pyta sie many czy dziwcko sie uczy Bo dziwcko skaczylo gimnazjym I myslal ze dziecko juz dalej sie nie uczy a ty zag dziwcko jeszcze bedzie sie uczyc dalej

  • Marianna
    Odpowiedz

    Tak ok. a co z tymi którzy pobierają alimenty a nie zgłosili, ze nie studiują bo studia przerwane.Komornik tego nie sprawdza bo nie musi.