Rząd swoje a władze miasta swoje. Miasto spieszy się z likwidacją szpitala a poseł Wilk milczy

640
Wyświetleń

Elbląskie media coraz częściej podają informacje o pewnej już fuzji dwóch miejskich szpitali w Elblągu. Doniesienia medialne brzmią tak, jakby projekt łączenia obu placówek ochrony zdrowia był już całkowicie przesądzony. Dlaczego władze miasta tak się spieszą, nawet wbrew zaleceniom rządu?

To dopiero radni miejscy muszą, na kwietniowej sesji, zaaprobować projekt uchwały w sprawie połączenia Szpitala Miejskiego im. Jana Pawła II ze Szpitalem Specjalistycznym (byłym Wojskowym). Stosowny projekt uchwały mają wówczas przedstawić władze naszego miasta.

Radni wbrew swojemu rządowi?

Czyżby więc kontrowersyjna decyzja w sprawie łączenia obu miejskich szpitali była już przesądzona? Czy na takie działania wyraża również zgodę klub radnych PiS? A jeśli tak, oznacza to, że radni tej formacji działają wbrew zaleceniom rządu premier Beaty Szydło!

Rząd PiS-u bowiem nalega, aby samorządy wstrzymały wszystkie działania zmierzające do przekształceń lub likwidacji tych szpitali, które obecnie przynoszą straty, do czasu zmian w ustawie o działalności leczniczej.

Jak informowało niedawno Ministerstwo Zdrowia, jedynymi obecnie dopuszczalnymi działaniami naprawczymi ma być pokrycie przez samorządy zarządzające szpitalami ich strat finansowych. Zmiany do ustawy o działalności leczniczej zapowiedział już minister zdrowia Konstanty Radziwiłł, a Sejm ma je przyjąć jeszcze w tym półroczu.

Czy prezydent Witold Wróblewski nic nie wie o zaleceniach rządu w tej sprawie? Czy też stara się kontynuować działania, które jeszcze podjęła ekipa prezydenta miasta Grzegorza Nowaczyka, a które zmierzają faktycznie wprost do jednego celu – likwidacji Szpitala Miejskiego przy ul. Żeromskiego? Wszystko na to wskazuje. Czy jednak radni PiS mają zamiar poprzeć ten projekt, założony jeszcze przez władze miasta z Platformy Obywatelskiej? Nawet wbrew zaleceniom własnego rządu?

Szpital Miejski do likwidacji?

Docierają do nas też informacje, jakoby niektórzy radni miejscy z PO mówili, że na szybkie połączenie obu szpitali nalega prezydent Witold Wróblewski. Padają deklaracje, że należy „przenieść wszystko co się da do Szpitala Specjalistycznego, a resztę, co zostanie, niech sobie lekarze wezmą, ponieważ szpital przy ul. Żeromskiego ma zostać zlikwidowany”. Ma bowiem długi. To cały argument.

Warto jednak zauważyć, że praktycznie połowa szpitali w naszym województwie ma zadłużenie. Jeden ze szpitali ma zadłużenie sięgające 50 mln zł., drugi zaś nawet 90 mln zł. Jednak żaden inny samorząd nie dąży tak intensywnie, jak elbląski, do likwidacji tych placówek ochrony zdrowia.

Nie jest też prawdą, że w Elblągu tylko Szpital Miejski im. Jana Pawła II ma zadłużenie. Według naszych informacji Szpital Specjalistyczny, za rok 2015, wygenerował już ponad milion złoty strat. Czy jednak straty finansowe to efekt złego zarządzania szpitalami? Absolutnie nie, ponieważ straty to niestety efekt kompromisu, pomiędzy chęcią generowania jak najlepszego wyniku finansowego z obowiązkiem realizacji etyki obowiązującej wszystkich lekarzy. Powiedzmy to wyraźnie, szpitale nie są instytucjami do zarabiania pieniędzy, tylko do zapewniania mieszkańcom niezbędnej opieki zdrowotnej. Ta prawda nam gdzieś niestety umyka, przykrywana chęcią ratowania za wszelką cenę sytuacji budżetu miasta.

Milczenie Wilka

Szokuje też niestety postawa posła Jerzego Wilka. Parlamentarzysta PiS, jeszcze jako radny miejski i prezydent Elbląga twardo bronił Szpitala Miejskiego w Elblągu i nie zgadzał się na projekty Platformy Obywatelskiej zmierzające do likwidacji tej placówki ochrony zdrowia. Nie podejmował również prób połączenia obu szpital „na siłę”. Teraz zaś milczy w tej sprawie. Nie zabiera głosu. Czyżby obecnie poseł Wilk zaczął popierać koncepcję wypracowaną przez Platformę Obywatelską i realizowaną obecnie przez prezydenta Witolda Wróblewskiego? O tym jednak napiszemy wkrótce szerzej. Poseł Wilk będzie musiał odpowiedzieć na kilka trudnych pytań, które przy tej okazji nam się nasuwają.

Czy władze miasta tak się spieszą, aby dokonać likwidacji Szpitala Miejskiego im. Jana Pawła II jeszcze przed zmianami w ustawie o działalności leczniczej? Wiele na to wskazuje, że właśnie o to chodzi. Elbląski samorząd, wbrew zaleceniom rządu, nie chce pokrywać z budżetu strat elbląskich szpitali miejskich, i dlatego tak szybko zmierza do fuzji obu placówek ochrony zdrowia. Czy jednak radni miejscy PiS będą w tym procesie sojusznikami prezydenta Wróblewskiego, nawet przeciwko swojemu własnemu rządowi i ministrowi zdrowia?

Rząd swoje a władze miasta swoje. Miasto spieszy się z likwidacją szpitala a poseł Wilk milczy

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>