Radna chce większej ilości czujników jakości powietrza. Prezydent nie widzi takiej potrzeby

461
Wyświetleń

Radna Maria Kosecka apelowała do prezydenta miasta o zwiększenie ilości urządzeń monitorujących jakość powietrza w Elblągu i ulokowanie ich w różnych częściach miasta. Prezydent natomiast odpowiada, że obecna ilość i ich lokalizacja jest wystarczająca. Radna zaznacza, że z argumentacją władz miasta się nie zgadza.

Zagadnienie jakości powietrza, którym oddychamy jest sprawą ważną, żeby nie rzec życiową. Polskie powietrze jest najbardziej zanieczyszczone w Unii Europejskiej, takie są wyniki badań przeprowadzonych w ostatnim okresie. Niestety Elbląg w tym kontekście również posiada swoje czarne plamy na mapie miasta – uważa radna miejska Maria Kosecka.

Według radnej Marii Koseckiej efektem zanieczyszczeń powietrza są tysiące przedwczesnych śmierci i zwiększona liczba chorób.

- Głównym źródłem zanieczyszczeń są kominy naszych domów. Dużego znaczenia nabiera świadomość o skali zagrożeń. Odpowiednie komunikaty udostępniają programy pogodowe wszystkich ogólnopolskich telewizji, tematyczne portale, ale także lokalne portale Internetowe. Komunikaty takie prezentują również odpowiednie strony polskich miast na bazie odczytów z sieci czujników rozmieszczonych po całym mieście w różnych punktach – twierdzi radna. – Wypełniając należycie powierzony mi mandat również i ja w swoim wystąpieniu postulowałam objęcie Elbląga monitoringiem w kilku punktach, aby należycie odzwierciedlić skalę zagrożenia smogiem na mapie miasta.

O tym więcej pisaliśmy tu: http://fakty.elblag.pl/radna-miejska-ostrzega-to-powoduje-choroby-i-przedwczesne-zgodny/

Radna Maria Kosecka zawnioskowała do prezydenta Elbląga o ponowne poddanie analizie ilości czujników pomiaru jakości powietrza na terenie miasta i zamontowanie dodatkowych urządzeń pomiarowych pokazujących jakość powietrza na terenie całego miasta, a nie jedynie w dwóch jego miejscach.

Prezydent Witold Wróblewski odpowiada, że ilość czujników w mieście jest wystarczająca. Nawet jednak gdyby Ratusz chciał ich zainstalować więcej, to nie ma na to środków finansowych.

Poniżej odpowiedź prezydenta miasta Witolda Wróblewskiego.

 

odp1 odp2

- Widać, że służby Prezydenta korzystają ze starych wzorców nie tylko powielając standardowe zwroty w treści odpowiedzi, ale nawet nie silą się na staranność przywołania odpowiedniego dokumentu. Podobnie w zdumienie wprowadziło mnie zawarte w odpowiedzi stwierdzenie, że „lokalizacja dodatkowych punktów pomiaru badania jakości powietrza na terenie wybranych osiedli mieszkaniowych nie wpływa na poprawę jakości powietrza…” Naprawdę niezwykłe odkrycie! W kontekście mojego wystąpienia, gdzie wyraźnie napisałam o monitorowaniu dużego obszaru miasta, a nie tylko centrum, gdzie nie mamy praktycznie ogrzewania z lokalnych kotłowni tylko bloki zasilane ciepłem z EPEC. Po drugie dostępność do wyników badań to możliwość reakcji ze strony mieszkańców: użycie maseczek, zamykanie okien, itp. Może się czepiam, ale przykładam dużą wagę do prawidłowego wypełniania obowiązków, wymagam tego od siebie i oczekuję od innych, od urzędników szczególnie. Na szczęście w końcowej części odpowiedzi przyszła refleksja i jest oczekiwana deklaracja podjęcia starań o pozyskanie finansowania na dodatkowe czujniki do zamontowania w „…różnych częściach miasta. …”. Mam tylko nadzieję, że nie będą to blokowiska, a peryferyjne dzielnice miasta z koloniami domów jednorodzinnych, najczęściej ogrzewane własnymi kotłowniami. Ponadto czujniki są potrzebne głównie w okresie zimowym… czy zdążymy przed latem? –komentuje radna Maria Kosecka.

Radna chce większej ilości czujników jakości powietrza. Prezydent nie widzi takiej potrzeby

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>