Prezydentowi nasz artykuł się nie spodobał. Dlaczego postanowiliśmy go usunąć?

869
Wyświetleń

W związku z pismem, jakie otrzymaliśmy od prezydenta miasta Witolda Wróblewskiego, które dotyczyło naszego redakcyjnego komentarza pt.: „Komentarz tygodnia. Czy w Elblągu można zrobić  biznes na śniegu?” tekst, zgodnie z życzeniem prezydenta usunęliśmy z naszych gazet. Dlaczego?

Prezydent Witold Wróblewski, reagując na ten materiał, zażądał jego usunięcia oraz zagroził nam pozwem sądowym. Otóż z całą stanowczością podkreślamy, że nasz tekst „Komentarz tygodnia. Czy w Elblągu można zrobić  biznes na śniegu?” nie był tekstem informacyjnym, a komentarzem (forma publicystyczna, opinia, polemika) na doniesienia innego portalu – www.portel.pl. Na podstawie tam zamieszczonych informacji, w trosce o miasto, stan budżetu Elbląga i dobro prezydenta Elbląga Witolda Wróblewskiego opublikowaliśmy nasz komentarz do sytuacji, gdy Przedsiębiorstwo Turystyczne „Góra Chrobrego” chce zakończyć swoją działalność i pojawia się sugestia, aby Miasto odkupiło infrastrukturę znajdującą się na Górze Chrobrego (chodzi o wyciągi narciarskie) za kwotę 3 mln zł.

Odnosząc się do zarzutów Pana Prezydenta odpowiadamy:

  1. Nie My pierwsi użyliśmy sformułowania „układ polityczno-biznesowy” czy w ogóle „układ władzy” w Elblągu. Mówił już o tym głośno i wielokrotnie na obradach sesji Rady Miasta Elbląga radny Ryszard Klim. Radny z wieloletnim stażem i bardzo zaangażowany w sprawy gospodarcze Miasta. To diagnoza stanu rzeczy radnego Klima, niestety bardzo trafna. Natomiast My nie sugerujemy, że prezydent Witold Wróblewski do takiego „układu” należy. Co więcej, w przypadku sprawy EPEC wskazywaliśmy, że to właśnie prezydent Elbląga „układowi” się przeciwstawił.
  2. Nie pisaliśmy, że Piotr Macutkiewicz żąda od prezydenta miasta kwoty 3 mln zł. Nie napisaliśmy, że prezydent na taką ofertę się zgadza. Przestrzegaliśmy jedynie, że taki scenariusz może zaistnieć, gdy trzeba będzie rozwiązać problem Góry Chrobrego. To nasze przypuszczenia i mamy, jako media, do tego prawo, zgodnie z Prawem Prasowym, Konstytucją RP gwarantującą jeszcze mediom wolność słowa. Nigdzie jednak nie napisaliśmy, że taki „interes” władza z firmą chce zrobić. Na to bowiem muszą zgodzić się radni miejscy.
  3. Odnieśliśmy się również do kwestii 200 tys. zł przeznaczonych na rzecz Stowarzyszenia Miłośników Sportów Zimowych. Fakt, nie wiedzieliśmy, że kwota została wypłacona w transzach – pierwsza w wysokości 100 tys. zł już do tej organizacji trafiła. Druga, w takiej samej wysokości, została wstrzymana. Za to oczywiście przepraszamy.

Z całą stanowczością podkreślamy, że naszym celem nie jest atakowanie konkretnych polityków czy chęć zmian w politycznym układzie samorządowym. Naszym celem jest pokazywanie tego, co złe, niekorzystne dla naszego miasta i mieszkańców. Rolą niezależnej prasy jest także rola kontrolna każdej władzy miasta i tej władzy „patrzenie na ręce”.

Nie chcemy jednak, aby Pan Prezydent Witold Wróblewski poczuł się urażony i zajmował swój cenny czas sprawami sądowymi. Dlatego, skoro Pan Prezydent w ten sposób reaguje na materiał publicystyczny, postanowiliśmy… się wycofać. Nie o to nam chodziło, by potykać się z politykami lokalnymi w sądzie. Szkoda na to czasu.

Nadal będziemy jednak patrzyli „władzy i radnym na ręce”. Jeśli zaś Prezydent Miasta naszych rad i ostrzeżeń wynikających z troski o Miasto i mieszkańców nie potrzebuje, więcej ich już od nas nie otrzyma. Przechodzimy tylko i wyłącznie do roli kontrolnej.

Redakcja

Prezydentowi nasz artykuł się nie spodobał. Dlaczego postanowiliśmy go usunąć?

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>