PORWALI DZIECKO?

24 stycznia 2016 19:24
More videos
991
Wyświetleń
   

Rocznie zgłaszanych jest około 4 tys. zaginięć dzieci. Jak ustrzec swoje dziecko przed taką tragedią i całą rodzinę przed tak traumatycznym wydarzeniem? Porwanie może być faktyczne, fizyczne, ale także takie wirtualne. Jak nie dopuścić do takich sytuacji?

Pierwszy wariant, to wszelkiego rodzaju sytuacje wykorzystania naiwności i ufności małego dziecka wobec dorosłej osoby, pod nieobecność rodzica. Nie jest wcale trudne, by namówić malucha, by oddalił się z miejsca zabawy lub żeby wpuścił do domu. Przekonajcie się sami, oglądając film, który jest eksperymentem socjologicznym.

Dzieci, na kuszący wabik, jakim jest śliczny piesek, cukierki lub powołując się na znajomość z rodzicami, mogą stać się ofiarą oprawcy, porywacza lub pedofila. Jak ustrzec dziecko? Najlepiej nie zostawiać dziecka samego bez opieki i przede wszystkim uczulić dziecko, by nie wierzyło we wszystko co słyszy. I tu rodzi się problem.

Wychowując dzieci w absolutnych podporządkowaniu wobec dorosłych, dziecko nie nabywa postaw asertywnych, a tutaj one są kluczem. Należy dziecko od najmłodszych lat uczyć jak należy się asertywnie zachować w sytuacji wątpliwości, braku zgody, niepewności. Nie zawsze należy ufać dorosłym….

W niektórych krajach (np. Szwecja) szuka się rozwiązania tego problemu przez chipowanie. Tak, już widzę Wasze skrzywione miny …..przecież psy się czipuje! Ale ludzi? Pachnie nam to inwigilacją i systemem totalitarnym. Chip ma wielkość ziarna ryżu i zawiera wszystkie informacje o człowieku. Ale kto z Was chciałby nosić taki nadajnik? Hmmmm…..

Co to jest porwanie wirtualne?

W dobie powszechnego internetu, dostępu do social media, właśnie częstym problemem jest również kradzież tożsamości. Zakładamy zafascynowani możliwościami komunikacji w e-przestrzeni różne konta, dla siebie, dzieci a nawet dla psa czy kota. Traktujemy to jak zabawę.

I gdzie jest problem?

W tym, że rodzice zbyt chętnie udostępniają fotografie swoich pociech. Może to grozić wykorzystaniem tych zdjęć do nieznanych nam celów, pedofilskich planów czy kradzieży tożsamości. W USA jest to poważny problem. Zakładają fałszywe konta w social media podając fotki np. twojego dziecka. I co? Dziwisz się, jak orientujesz się, że Amy z Oklahomy wygląda identycznie jak Ania z Bytomia….

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>