Podsumowanie. Afera EPEC pokazuje „chore” elbląskie układy – doprowadzili miasto do agonii

1110
Wyświetleń

Sprawa elbląskiej spółki EPEC, jak w soczewce skupia wszystkie nieprawidłowości, jakie funkcjonują w naszym mieście. Jak jednak widać, niszczący miasto „układ władzy” nie pogodził się z chwilową porażką i stratą wpływu na miejskie spółki. Pojawiła się próba „wybielenia” i nastąpiła na taką próbę odpowiedź radnego Klima.

Elbląg jest miastem chorym. Diagnoza znana jest od dość dawna – to powolna agonia. Elbląski układy biznesowo-towarzyski, który zdefiniował już jakiś czas temu radny Ryszard Klim to „nowotwór”, który trawi nie tylko finanse miasta ale i samych mieszkańców, wskazując im, że tu się nic nigdy nie zmieni – albo się przyzwyczaj i zaakceptuj taki stan, albo wyjedź z miasta. Były prezydent Elbląga Jerzy Wilk miał właśnie taką radę dla młodych, ambitnych elblążan – szukajcie pracy w Gdańsku. Powtórzył to niedawno w wywiadzie dla lokalnej telewizji.

Elbląg od lat zawłaszczony jest przez wąską kastę rządzącą. Nie chodzi tu tylko o polityków – to także wielcy lokalnego biznesu, którzy od dawna wspierają odpowiednie osoby z kręgów polityki. „Pomagają” im wygrać wybory. „Ty jesteś z jednej partii, a ja z drugiej…” – mówił radny Ryszard Klim. Każda próba zmiany tego stanu rzeczy spotyka się z atakiem, hejtem w Internecie, w końcu uderzeniem przez „media usłużne”. Tego doświadczył zarówno radny Ryszard Klim, jak i kandydat na prezydenta miasta Edmund Szwed – obaj chcieli zmienić wiele rzeczy w Elblągu na lepsze. Obaj doświadczyli bezpardonowego ataku, pomówień, hejtu, plucia.

Radny Ryszard Klim sam to przyznaje – tak działa ten „układ”: pomówić, ośmieszyć, opluć, nawet wytoczyć sprawę w sądzie.

O tym, że w sprawie przetargu w EPEC nie wszystko było tak, jak przedstawiał to były prezes spółki na łamach portelu pisaliśmy tu: http://fakty.elblag.pl/opinia-prokuratura-nie-widzi-czynow-zabronionych-w-epec-wszyscy-sie-pomylili/

Sprawa EPEC pokazuje, że ośrodek władzy samorządowej, czyli prezydent miasta praktycznie nie ma kontroli nad tym, co dzieje się w spółkach. Firmami miejskimi zarządzają prezesi, dyrektorzy. Obsada tych foteli to najczęściej „umowy polityczno-biznesowe”.

Kiedy prezydent Wróblewski w końcu, pod naciskiem mediów, postanowił pozbyć się z EPEC prezesa Łukasza Piśkiewicza – rozpętało się polityczne piekło. „Układ” zażarcie bronił swojego stanu posiadania, a do gabinetu prezydenta miasta przychodzili „w obronie prezesa” parlamentarzyści Platformy Obywatelskiej (poseł Gelert, senator Wcisła). Natomiast w mediach, ostro na decyzje prezydenta Elbląga reagował poseł PiS – Jerzy Wilk. To pokazuje, że ten układ biznesowo-polityczny jest ponadpartyjny. Łączą go całkiem inne układy i powiązania.

O tym więcej pisaliśmy tu: http://fakty.elblag.pl/naciski-przecieki-szantaz-czy-po-naciska-na-prezydenta-ratujac-stanowisko-prezesa-epec/

Natomiast o medialnym ataku posła Jerzego Wilka można przeczytać tu: http://fakty.elblag.pl/uklad-w-obronie-epec-atakuje-czy-to-juz-koniec-prezydenta-wroblewskiego/

Kolejne ekipy rządzące naszym miastem nie potrafiły, nie chciały, bądź po prostu nie mogły zreformować gospodarki Elbląga i finansów miejskich. Na drodze do jakichkolwiek takich prób naprawczych stał zawsze układ rządzący miastem. Czy to dlatego radni miejscy wolą nie zajmować się sprawami ważnymi dla miasta, skupiając swoją uwagę jedynie na stawianiu nowych ławek, łataniu dziur w jezdniach czy apelach o czyste piaskownice?

Od wielu już lat w naszym mieście nie odbyła się żadna próba poważnej debaty politycznej nad sytuacją w mieście, propozycjami wyjścia z impasu, aktywnym zabieganiem o poważne inwestycje. Bo przecież nikt z nas nie może być zadowolony z kolejnej hali produkcyjnej na Modrzewinie, gdzie inwestor w porywach zatrudni …20 osób.

Wiele inwestycji i wiele pieniędzy publicznych jest wydawanych dla samej sztuki wydawania – kolejna linia tramwajowa w sytuacji, gdy spada liczba pasażerów korzystających z miejskiej komunikacji. Budowa potężnego i kosztownego wiaduktu na Zatorze, gdy praktycznie nie ma już żadnych szans, aby w kompleksie powojskowym przy ul. Lotniczej ulokowały się wielkie inwestycje. Radni, za prezydentury Jerzego Wilka, podzielili bowiem ten teren na małe kawałki. Najlepszą zaś część oddali prywatnej uczelni EUH-E (powiązanej poprzez właściciela szkoły Zdzisława Dubiellę z Jerzym Wilkiem – obaj z PiS). Uczelnia miała wybudować nowy obiekt i uruchomić kierunki medyczne. Jednak do tej pory żadnych ruchów w tym kierunku nie uczyniono.

Kiedy kilka lat temu radni SLD zaproponowali prezydentowi Jerzemu Wilkowi stworzenie dokładnego audytu na temat sytuacji w elbląskich spółkach miejskich usłyszeli, że „w spółkach nie dzieje się nic złego”. Zaraz po tym prawie upadło Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania (ratowane poprzez połączenie z PDiM oraz ZUO) a EPEC znalazł się w sytuacji praktycznie tragicznej (za chwilę nie będzie miał od kogo dostarczać ciepła do odbiorców). Nikt nie był bowiem zainteresowany wybudowaniem własnego źródła ciepła, aby uniezależnić mieszkańców od „wymogów” monopolisty – ENERGII.

Jednakże według „układu rządzącego miastem” nie dzieje się nic złego…Oni ogrzeją się i wyżywią sami. Gorzej z mieszkańcami Elbląga.

Dobrze się trzyma układ partyjno- biznesowy. Tak partyjno. Układ ten buduje przeświadczenie o bezkarności. Bez tego nie można zrozumieć wieloletniej tolerancji dla destrukcyjnych działań wyniszczających Elbląg. My jesteśmy w  jednej partii, wy  w drugiej. Jesteśmy kryci przy każdej zmianie władzy. Niech no ktoś nam zagrozi. Wynajmiemy kogo trzeba, w usłużnych lokalnych mediach oplujemy hejtem.  A jak trzeba,  to i  na  dociekliwego radnego sposób znajdziemy, który Mu pomoże powrócić do nas w pokorze! Sponiewieramy każdego!  Możliwości mamy przeogromne. W razie czego wynajmiemy  „niby media” , a nawet najlepsze  kancelarie prawnicze, aby dopaść „wroga” – mówił radny Ryszard Klim i są to słowa prawdziwe.

„Układ” działa świetnie i broni dotychczasowego swojego stanu posiadania. Czy mu się uda tak dalej trwać?  To zależy wyłącznie od  aktywności elblążan. Czy nadal, tak jak chce „układ” pozostaną w dniu wyborów samorządowych w znakomitej większości w domach czy jednak uwierzą, że zmiany są możliwe i wezmą aktywny udział w głosowaniu na osoby dotychczas „nie ubrudzonych” układem?

Publikacje radnego Ryszarda Klima w tej sprawie można przeczytać tu:

http://fakty.elblag.pl/opinia-ciepla-manipulacja-czyli-uklad-znow-kontratakuje/

http://fakty.elblag.pl/opinia-niszczacy-elblag-uklad-na-przykladzie-afery-w-epec/

 

Podsumowanie. Afera EPEC pokazuje „chore” elbląskie układy – doprowadzili miasto do agonii

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>