„Po elbląsku”. Zamiast uchwalić wspólne stanowisko…radni miejscy pokłócili się

1362
Wyświetleń

Nadzwyczajna sesja Rady Miasta Elbląga miała dać efekt w postaci wspólnego stanowiska władza samorządowych miasta w sprawie możliwego wyprowadzenia z miasta siedziby dowództwa 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej. Jednomyślności nie było, a radni pokłócili się o treść uchwały na sesji.

Jak się okazało, przygotowane specjalne stanowisko, które miała przyjąć Rada Miasta Elbląga nie zostało skonsultowane z największym klubem radnych, czyli z klubem Prawa i Sprawiedliwości. Odpowiednią treść projektu uchwały przygotowano, po konsultacjach w obozie prezydenta miasta oraz klubów radnych PO i SLD.

Przewodniczący Rady Miasta Marek Pruszak (PiS) nawet nie starał się ukryć oburzenia i stwierdził, że ta inicjatywa to jawne lekceważenie największego klubu radnych.

Poseł Andrzej Kobylarz (Kukiz`15) apelował, aby na razie poczekać na oficjalne stanowisko Ministerstwa Obrony Narodowej w tej sprawie. O wstrzymanie się z działaniami prosił również poseł Jerzy Wilk (PiS), który groził również konsekwencjami dla Elbląga.

– Z pozyskanych przeze mnie informacji ta decyzja jest związana bezpośrednio z usytuowaniem w Elblągu dowództwa Dywizji Wielonarodowej Północ-Wschód. Skierowałem poselską interpelację dotyczącą uzyskania jednoznacznej odpowiedzi w tej sprawie. Podjęcie w tej chwili publicznej debaty przez Radę Miasta może spowodować w najgorszym wariancie zmianę decyzji odnośnie lokacji Wielonarodowej Dywizji NATO, dlatego proszę o jej przełożenie do czasu wyjaśnienia przyczyn proponowanego przeniesienia dowództwa naszej dywizji do Białobrzegów pod Warszawą – apelował poseł Wilk.

Prezydent Witold Wróblewski podkreślił, że przygotowane stanowisko, nie jest deklaracją żadnej opcji politycznej. Projekt został przygotowany przez pracowników Urzędu Miejskiego. Prezydent te działania konsultował z własnym środowiskiem, czyli klubami radnych PO i SLD. Jednak, jak dodał, projekt uchwały można jak najbardziej jeszcze zmienić.

Markowi Pruszakowi (PiS) nie podobała się treść projektu uchwały. Wskazał, że zamiast ostro protestować, elbląscy radni powinni prosić ministerstwo o zmianę decyzji. Oczywiście jeśli decyzje w tej sprawie zapadły. Nie ma bowiem jeszcze żadnego oficjalnego stanowiska resortu obrony.

Poseł Andrzej Kobylarz, jedyny parlamentarzysta obecny na sesji, poinformował, że złożył oficjalne zapytanie do ministra w tej sprawie. Odpowiedzi jeszcze nie ma, a więc trudno wyrokować jak sytuacja dalej się rozwinie. Kobylarz zarzucił więc części elbląskim radnym (chodzi o przedstawicieli PO i SLD) działania typowo polityczne.

Większość radnych zdecydowała, aby jednak dziś nie przyjmować jeszcze żadnego stanowiska.

– Zaproponujemy wkrótce wspólne stanowisko w tej sprawie, ponad politycznymi podziałami – skwitował przewodniczący Rady Miasta Marek Pruszak.

O całej sprawie więcej pisaliśmy tu: http://fakty.elblag.pl/radni-ida-na-starcie-z-ministrem-macierewiczem-chca-walczyc-o-siedzibe-dowodztwa-dywizji-w-elblagu/

„Po elbląsku”. Zamiast uchwalić wspólne stanowisko…radni miejscy pokłócili się

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>