Platforma chce referendum w sprawie reformy oświaty. Zapomnieli, jak sami postąpili w sprawie 6-latków

14 lutego 2017 08:25
More videos
433
Wyświetleń
   

Politycy Platformy Obywatelskiej protestują przeciwko wdrażanej reformie oświaty i likwidacji szkół gimnazjalnych. To, ich zdaniem spowoduje upadek polskiej oświaty i zwolnienia nauczycieli. Chcą w tej sprawie doprowadzić do ogólnopolskiego referendum. Problem w tym, że sami nie zgodzili się na referendum w sprawie podwyższenia progu szkolnego dla dzieci 6-letnich.

Jak tłumaczył senator Jerzy Wcisła, reforma edukacji spotkała się z protestami wielu środowisk, nie tylko dlatego, że zawiera wiele rozwiązań nie akceptowalnych dla tych środowisk, ale głównie dlatego, że wprowadzana jest bez konsultacji, z lekceważeniem innych argumentów, w sposób niedopracowany, zamiatając pod dywan wszelkie wątpliwości – w tym te, które mówią o kosztach reformy: tych edukacyjnych – które poniosą pokolenie współczesnych dzieci i finansowych – które poniosą przede wszystkim samorządy.

Wiele środowisk oświatowych, razem z partiami opozycyjnymi  podpisało „Deklarację na rzecz przeprowadzenia ogólnokrajowego referendum z inicjatywy obywateli w sprawie reformy systemu oświaty”.

Politycy PO będą więc zbierali podpisy pod przeprowadzeniem referendum w sprawie reformy oświaty w Polsce.

- Główne ostrze reformy skierowane jest przeciwko gimnazjom, które według wielu międzynarodowych badań skutecznie podniosły jakość kształcenia w Polsce – tłumaczy senator Wcisła. – Drugim skutkiem reformy jest skrócenie z 9 do 8 lat kształcenia ogólnego wszystkich młodych Polaków, co dodatkowo odbierze miejsca pracy nauczycielom. Polskiemu szkolnictwu potrzebne jest debata nad zmianami odpowiadającymi nad wyzwaniami współczesności, a nie gwałtowne, siłowo wprowadzane zmiany.

Problem w tym, że dziś politycy Platformy Obywatelskiej domagając się referendum w sprawie zmian w oświacie, sami gdy rządzili odmówili takiego prawa obywatelom zbierającym podpisy w tej samej sprawie.

Kiedy jeszcze PO wraz z PSL rządziła krajem, zdecydowała o obniżeniu wieku szkolnego do 6 lat. Wówczas rodzice dzieci, protestując przeciwko takiemu działaniu, zebrali wymagane podpisy w sprawie przeprowadzenia referendum w tej sprawie.

Wówczas jednak, koalicyjna większość w Sejmie (PO i PSL) zdecydowała o odrzuceniu tego wniosku prawie miliona obywateli.

Teraz zaś domagają się przeprowadzenia referendum?

 

 

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>