Opinie. Radny Paweł Kowszyński: Ta sprawa budzi wiele wątpliwości

427
Wyświetleń

Ten konkurs i udzielona dotacja budzą kontrowersje i oburzenie wśród radnych oraz mieszkańców Elbląga. Radny Paweł Kowszyński, biorący udział w pracach komisji rewizyjnej, badającej sprawę udzielenia przez Miasto 200-tysięcznej dotacji, podsumowuje całą sprawę i wskazuje na wiele wątpliwości.

Wątpliwości wzbudza wydłużenie terminu składania ofert, albowiem w regulaminie zapisano, że konkurs zostanie rozstrzygnięty jeżeli wniosek złoży przynajmniej jeden podmiot. W ogłoszeniu został określony termin składania wniosków do 4 maja 2017 i do tego dnia 5 podmiotów złożyło swoje wnioski w konkursie, które w późniejszym trybie procedowania nie zostały odrzucone. Następnie zgodnie z zapisami ogłoszenia konkursu w dniu 8 maja 2017 miało nastąpić otwarcie ofert.

Natomiast dnia 9 maja 2017 pojawia się wznowienie, wydłużenie terminu składania ofert z terminem do dnia 15 maja 2017. W dniu 12 maja 2017 ofertę w wydłużonym terminie składa podmiot, który otrzymuje 100% kwoty wnioskowanej stanowiącej blisko 80% wszystkich środków przewidzianych na ten cel. Pozostałe podmioty, które złożyły oferty w pierwotnym terminie nie otrzymują dofinansowania w wysokości wnioskowanej.

Wątpliwości wzbudzają okoliczności wznowienia terminu składania ofert na konkurs oraz jego rozstrzygnięcie, albowiem konkurs moim zdaniem powinno przeprowadzić się w terminie określonym ogłoszeniem, a po niewydatkowaniu wszystkich środków przeznaczonych na ten cel powinno się ogłosić konkurs uzupełniający na środki pozostałe i nierozdysponowane w pierwszym konkursie.

Wątpliwości wzbudza również okres działalności podmiotu, który nie złożył oferty w pierwotnym terminie konkursu, a otrzymał 100% wnioskowanych środków. W tym miejscu należy zaznaczyć, że podmiot ten nie miał doświadczenia w prowadzeniu podobnych przedsięwzięć, albowiem został zarejestrowany niespełna miesiąc przed terminem ogłoszenia konkursu – opublikowania. Wątpliwości potęguje niejasne wznowienie terminu konkursu po jego wygaśnięciu. Tym więcej wątpliwości wzbudza fakt, że podmiot składający swoją ofertę po wygaśnięciu pierwotnego terminu składania ofert w konkursie, ostatecznie „wygrał” konkurs otrzymując 100% wnioskowanych środków stanowiących 80% całego budżetu zadania.

Krótki opis: Konkurs został ogłoszony 13 kwietnia 2017, termin składania wniosków wyznaczono na 4 maja 2017. Do tego terminu oferty złożyło 5 organizacji. Otwarcie miało się odbyć 8 maja 2017. Tymczasem 9 maja 2017 na stronie Urzędu Miejskiego pojawiło się ponownie ogłoszenie o konkursie z nowym terminem składania wniosków – do 15 maja 2017. 12 maja 2017 do urzędu wpłynęła szósta oferta – od Elbląskiego Stowarzyszenia Miłośników Sportów Zimowych, która zdobyła 100 procent wnioskowanych środków. Czy 8 maja doszło do otwarcia ofert? Kto i na jakiej podstawie przedłużył termin? Wątpliwości komisji rewizyjnej jest kilka.

„Po pierwsze, stowarzyszenie powstało w marcu 2017, dwa miesiące przed rozstrzygnięciem konkursu.

Po drugie, nigdy wcześniej w historii Elbląga żadna organizacja pozarządowa nie otrzymała tak dużej kwoty z budżetu miasta na tego typu działania.

Po trzecie, stowarzyszenie dostało dokładnie taką kwotę, o jaką wnioskowało (200 tys. zł), a inne organizacje startujące w tym konkursie otrzymały mniejsze kwoty od wnioskowanych. I to mimo że oferta stowarzyszenia pod względem punktacji zajęła dopiero 5. miejsce.

Po czwarte, we władzach stowarzyszenia zasiadają osoby związane z działalnością Przedsiębiorstwa Góra Chrobrego, które dzierżawi stok od miasta i które od dłuższego czasu sygnalizuje władzom Elbląga, że chce zrezygnować ze swojej działalności, wychodząc nawet z propozycją odsprzedania całej infrastruktury stoku miastu.

I po piąte, dziwnym trafem termin zgłaszania ofert w konkursie został przesunięty, gdy okazało się, że w pierwszym terminie nie wpłynęła oferta od Elbląskiego Stowarzyszenia Miłośników Sportów Zimowych. Ten konkurs jest dowodem na przekazywanie publicznych pieniędzy na prywatną działalność, bo większa część zasiliła w efekcie budżet przedsiębiorstwa…”

Komisja rewizyjna, biorąc to wszystko pod uwagę, sporządziła wnioski dla prezydenta i urzędników na przyszłość, w kolejnych konkursach tego typu. Należy uzależnić wysokość dotacji od punktacji, wprowadzić takie mechanizmy, które zapewnią, że dotacje otrzymają organizacje o odpowiednim dorobku lub potencjale, pozwalającym zrealizować takie publiczne zadania. Ponadto każda czynność w postępowaniu konkursowym, na przykład o przedłużeniu terminu przyjmowania ofert, powinna być sformalizowana.

Na sesji radni zdecydują, czy dokumenty z prac komisji zostaną przekazane do Centralnego Biura Antykorupcyjnego

Paweł Kowszyński
radny miejski

 

Opinie. Radny Paweł Kowszyński: Ta sprawa budzi wiele wątpliwości

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>