Opinia. Edmund Szwed – w  samorządach powinni pojawić się reformatorzy i wizjonerzy

574
Wyświetleń

Prezentowany poniżej przeze mnie program zapewnia  lepszą realizację zadań własnych gminy oraz pozwala skuteczniej  zarządzać środkami finansowymi gminy. Moje rozwiązania niczego nie burzą, nakierowane natomiast są na zmianę sposobu zarządzania  gospodarką komunalną. Uważam, że  w  polskich samorządach nie ma miejsca na władzę urzędniczą czy polityczną. Samorządami powinni zarządzać reformatorzy i wizjonerzy, którzy wykorzystają dla rozwoju swoich gmin nowatorskie narzędzia inwestycyjne.

szwedJako działacz samorządowy oraz wydawca gazet internetowych, biorący udział w samorządowym życiu miasta, wielokrotnie wskazywałem i prezentowałem elblążanom i władzom miasta swoje autorskie rozwiązania gospodarcze dobre dla lokalnych samorządów. Nic w tym dziwnego, że tropem moich myśli poszło wiele polskich gmin, oraz rząd polski – jak chociażby przy programie „Mieszkanie Plus”. Niestety nie władze Elbląga. Stąd taka sytuacja miasta jaką mamy.

Dlatego publicznie prezentuję elblążanom swoje  autorskie  propozycje działań dla samorządów, których  wdrożenie gwarantuje rozwój i finansową stabilność Elbląga.

Co ważne, wszystkie elementy programu zostały sprawdzone z pozytywnym skutkiem w krajach Europy Zachodniej. Niektóre z nich są zaś realizowane (w dużym podobieństwie) przez obecny rząd Polski.

Ten autorski, skuteczny i realny do wykonania program dla samorządów, może wdrożyć praktycznie każda gmina w Polsce, osiągając sukces dla swoich mieszkańców.

Program ten opiera się na pięciu niezwykle istotnych dla każdego samorządu filarach:

  1. Komunalne budownictwo mieszkaniowe – „M dla każdego”
  2. Skuteczny system oddłużenia najemców mieszkań komunalnych
  3. Nowoczesne podejście do finansowych środków publicznych
  4. Odpady komunalne – „Odnawialne źródło zysków dla samorządów”
  5. Godne życie w gminie

Komunalne budownictwo mieszkaniowe – „M dla każdego”

Brak aktywnej polityki mieszkaniowej państwa to bolączka wielu polskich rodzin, które nie mają praktycznie żadnych szans na zakup własnego „m”, nawet z rynku wtórnego. Dlatego proponuję program taniego budownictwa mieszkaniowego, w oparciu o nieruchomości gminy i powołanej spółki celowej – z ominięciem developerów, którzy działają jedynie w celu uzyskania zysków kosztem mieszkańców. Projekt działa w oparciu o wytyczne rządowego Narodowego Programu Mieszkaniowego (Mieszkanie Plus) i jest z nim kompatybilny. Ten projekt pozwoli na likwidację problemu, z którym boryka się większość gmin w Polsce – z brakiem mieszkań komunalnych dla zaspokojenia potrzeb mieszkańców.

Ceny wynajmu  lub  zakupu miałyby zostać ustalone przez politykę miejską, nie developerów. Tam będą mogli  przeprowadzać się obecni mieszkańcy lokali komunalnych, których stać na płacenie czynszu regularnie. Uwolnione zaś przez nich mieszkania mogą wejść do puli mieszkań miejskich, przydzielanych oczekującym na własne „m”.

Budownictwo będzie realizowane z wykorzystaniem innowacyjnych i ekologicznych oraz tanich w użyciu materiałów budowlanych. To pozwoli na około 40% obniżenie kosztów realizacji takich inwestycji.

Cechą tego systemu jest możliwość wyeliminowanie mokrych zapraw w procesie budowy, dom składa się z precyzyjnych, gotowych elementów układanych na sucho. Użyty do wytwarzania gotowych elementów budowlanych materiał jest skałą naturalną.

Innowacyjnością jest zastąpienie stosowanie podstawowego elementu – bloczkiem perlitowym. Budowa zdrowych domów jest budownictwem całkowicie bezodpadowym, materiał zastosowany w tym systemie jest całkowicie niepalny, posiadający bardzo dobre właściwości termoizolacyjne i akustyczne.

Do realizacji tego śmiałego projektu musi zostać powołana spółka celowa z o.o., gdzie gmina byłaby 51% udziałowcem i posiadała decydujący głos. Samorząd i budżet niczym nie ryzykuje. Nie wyda na ten cel  pieniędzy publicznych. Zadba  o to powołana do życia spółka celowa.

Taka konstrukcja inwestycyjna pozwoliłaby każdej gminie budować na swoich gruntach mieszkania komunalne, zaspokajając potrzeby lokalowe, nie obciążać gminnych budżetów, zatrzymując w gminie młodych, przedsiębiorczych mieszkańców.

Skuteczny system oddłużenia najemców mieszkań komunalnych

Dziś zmorą każdego samorządu w Polsce są zadłużenia mieszkańców z tytułu opłat za czynsz mieszkania. Tacy ludzie są często wykluczeni społecznie. Gminy nie mają natomiast tak dużej ilości mieszkań zastępczych, socjalnych, by szybko i skutecznie prowadzić eksmisje i uwalniać mieszkania. Wiele programów oddłużeniowych nie skutkuje, ponieważ wysokość zadłużenia jest rozkładana na wiele lat, a mieszkańcy nadal figurują w rejestrach jako dłużnicy.

Dlatego założeniem jest, aby natychmiast oddłużyć lokatorów mieszkań komunalnych – od razu anulując ich dług. W zamian zostaliby zobowiązani do wykonania przez pewien okres  prac społecznych na rzecz gminy – chociażby przy remontach zasobów komunalnych.

Nowoczesne podejście do finansowych środków publicznych

Receptą na szczupłość środków finansowych miasta jest nowatorskie podejście do gospodarowania pieniędzmi publicznymi. Takim rozwiązaniem jest powołanie do życia banku komunalnego, który może obsługiwać jedną gminę, jak i związki gmin. Bankowość komunalna pozwoli na oddłużenie każdej gminy w bardzo szybkim czasie.

Takie Banki Komunalne funkcjonują świetnie z Niemczech, Austrii czy Szwajcarii.  Powstanie komunalnego banku lokalnego spowoduje  ogromne korzyści dla samorządów. Taki bank może przechowywać pieniądze nie tylko wpływające z opłat i podatków mieszkańców ale także sąsiednich samorządów. Bank lokalny mógłby też łatwiej finansować lokalną gospodarkę i inwestycje w regionie dzięki czemu samorządy oszczędzały by duże środki na inne cele społeczne. Bank Komunalny nie czerpie zysków dla siebie, jak to czynią banki komercyjne. Finanse lokalne kieruje na potrzebne w samorządach inwestycje. Ponadto gminy nie muszą płacić potężnych opłat czy prowizji za obsługę kont bankowych, jak to ma miejsce w bankach komercyjnych. Te pieniądze, często bardzo duże w skali roku, zostają w budżetach gmin.

Bankowość samorządowa pozwoli również na obniżenie: wysokości czynszów za mieszkania komunalne, opłat za media (woda, ścieki, ogrzewanie miejskie), podatków od nieruchomości, wysokości czynszów za mieszkania komunalne.

Banki komunalne mogą również dla gmin prowadzić emisję obligacji samorządowych.

Uchwalona 29 września 2000 r. ustawa o zmianie ustawy o obligacjach (Dz. U. Nr 60, poz. 702) przyniosła bardzo istotne nowe rozwiązania, zapewniające lepsze dostosowanie dotychczasowych uregulowań do potrzeb obrotu. Najbardziej doniosłe znaczenie miało wprowadzenie nowego rodzaju papieru dłużnego – obligacji przychodowych, których zasadnicza właściwość polega na tym, że pozwala emitentowi ograniczyć w treści obligacji swoją odpowiedzialność za zobowiązania, jakie z niej wynikają do kwoty określonych przychodów.

Mogą to być przychody z przedsięwzięcia sfinansowanego ze środków pochodzących z emisji obligacji albo z określonego majątku, z którego są lub będą osiągane przychody w wysokości wystarczającej na realizację świadczeń obligacyjnych, to jest na spłatę należności głównej (kapitału) i odsetek.

Wiarygodność obligacji może być wzmocniona poręczeniem bankowym. Przyjęcie takiego rozwiązania znacznie poszerzyłoby absorpcję środków unijnych, przede wszystkim jednak wpłynęłoby korzystnie na rozwój budownictwa mieszkaniowego oraz na zdolność samorządów do zaspokajania innych potrzeb lokalnych.

Jak już prognozowałem wcześniej, władze samorządowe mogą ograniczyć odpowiedzialność finansową wynikającą z emisji obligacji do wskazanego źródła przychodów lub do wartości majątku danego przedsięwzięcia. Termin emisji można dostosować do harmonogramu realizacji konkretnej inwestycji, a także łączyć obligacje przychodowe z innymi źródłami finansowania, np. z funduszami europejskimi.

Odpady komunalne – „Odnawialne źródło zysków dla samorządów”

Odpady komunalne to dziś potężna gałąź gospodarki. Niestety w większości przypadków wywozem śmieci zajmują się firmy prywatne – czerpiąc z obrotu odpadami potężne profity finansowe, natomiast kosztami takich operacji obciążani są mieszkańcy gmin. Opłaty są stopniowo coraz większe.

Dlatego wskazywałem już, że wywozem i utylizacją odpadów komunalnych powinna zajmować się spółka gminna. Może to być również spółka związków Gmin. To spowoduje, że zysk z odbioru i utylizacji/recyclingu śmieci – potężne środki finansowe będą trafiały do budżetu tych gmin, nie do firm prywatnych. To zaś pozwoli nie tylko na obniżenie cen za wywóz śmieci dla mieszkańców, ale również na stopniową  modernizację spółek gminnych.

Spółka gminna nie tylko będzie odbierała odpady od mieszkańców, ale również zajmowała się ich utylizacją oraz sprzedażą dla wielkich firm recyclingowych.

Godne życie w gminie

Program ten gwarantuje również zmniejszenie kosztów funkcjonowania spółek komunalnych w gminach. Tym samym pozwoli na obniżenie kwot opłat ponoszonych przez mieszkańców gmin (cen ciepła, wody, odpadów), co doprowadzi do poprawy jakości życia elblążan  i bezpieczeństwa bytowego każdej rodziny.

Znacząca większość miejskiej  gospodarki wraz z zadaniami własnymi gminy powinna być realizowana w formule Partnerstwa Publiczno – Prywatnego, a w szczególności: budowa mieszkań komunalnych, gospodarka odpadami, gospodarka wodno-ściekowa, gospodarka ciepłownicza, zarządzanie drogami i ulicami gminnymi.

O moim autorskim projekcie zagospodarowania osiedla Modrzewina Północ można przeczytać tu: http://fakty.elblag.pl/modrzewina-moze-dac-miejsca-pracy-i-mieszkania-elblazanom/

Takie rozwiązanie zapewnia dyscyplinę finansową spółek miejskich, przejrzystość finansów i wyniku finansowego, min. ograniczenia możliwości przeznaczania zysku osiągniętego przez spółki komunalne na cele niezwiązane z ich działaniem na rzecz mieszkańców. Brak obciążeń dla budżetów gminnych. Wykonywanie zadań własnych gminy (m.in. budowa mieszkań komunalnych). Wykorzystanie jak najlepszych jakościowo materiałów i najnowszej technologii do ich realizacji. Opłacalność każdej inwestycji. Wpływ mieszkańców na prawidłowe funkcjonowanie  przedsiębiorstw komunalnych, poprzez wykupywanie obligacji przychodowych spółek. Poprzez  zastosowanie moich propozycji  nastąpiłaby optymalizacja kosztów funkcjonowania spółek gminnych. Spółki zawsze miałyby  zapewnione zlecenia przez daną gminę. Wzrosłaby sprawność działania spółek gminnych z korzyścią dla mieszkańców gminy, a nie dla  lokalnych polityków. Skutecznie zmalałaby ilość  zjawisk  korupcyjnych w spółkach gminnych i nepotyzmu. Postępowałoby  obniżenie kosztów usług komunalnych dla mieszkańców gminy.

Tak zarządzane spółki komunalne będą w stanie nie tylko obniżyć koszty usług dla mieszkańców gminy, ale jeszcze te przedsiębiorstwa będą mogły wypracowany zysk inwestować w lokalne potrzeby – budowa przedszkoli, żłobków, placów zabaw, miejsc rekreacji.

Samorząd, to dobrodziejstwo, jeżeli potrafimy z niego skorzystać. To droga do rozwoju lokalnej społeczności i godnego życia jej mieszkańców, pod warunkiem, że przewodzą ludzie kompetentni, posiadający wiedzę i cechujący się rzetelnością i uczciwością w działaniu.

Liczę, że do tego programu odniosą się kandydaci na prezydenta miasta Elbląga. Jeśli faktycznie zależy im na dobru elblążan i Elbląga powinni zabrać głos w tej publicznej debacie o sposobach wyprowadzenia miasta z zapaści gospodarczej, w jakiej od lat się znajduje. Jeśli oczywiście takie rozwiązania posiadają.

Edmund Szwed

Edmund Szwed kandydował w 2014 r. na urząd prezydenta miasta Elbląga zajmując w wyborach trzecie miejsce.

Opinia. Edmund Szwed – w samorządach powinni pojawić się reformatorzy i wizjonerzy

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>