Nasza dyskusja. Jak rozładować korki w mieście?

1230
Wyświetleń

Kilka dni temu poruszaliśmy temat korkowania się ulic w Elblągu. Nasz Czytelnik sugerował, że za taką sytuację odpowiadają pojazdy szkoły nauki jazdy i autobusy. Taka opinia wzbudziła reakcję elblążan. Wskazują, że za problemy z płynnością ruchu odpowiada sygnalizacja świetlna oraz…inni kierowcy.

Nasz Czytelnik poruszał dość ważny problem dotyczący korkowania się ulic w Elblągu. Jak pisze, jest dość prosty sposób na jego rozwiązanie. Dotyczy samochodów nauki jazdy oraz autobusów komunikacji miejskiej.

„Bardzo często poruszam się po mieście samochodem i widzę co się dzieje na skrzyżowaniach w Elblągu. Przede wszystkim brak jest synchronizacji sygnalizacji świetlnej, co powoduje brak tzw. „zielonej fali” na dłuższych ciągach ulic. Czerwone światło potrafi „złapać” kierowcę na każdym skrzyżowaniu a szczytem jest już ustawienie świateł na ul. Hetmańskiej. Tam ciągle zapala się „czerwone”. To jednak jeden z elementów, który składa się na korkowanie miasta w godzinach szczytu.

Przede wszystkim trzeba rozważyć zakaz poruszania się samochodów „nauki jazdy” w godzinach szczytu w centrum miasta. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że młodzi kierowcy muszą uczyć się jeździć po centrum Elbląga. Jednak czy w godzinach szczytu nie mogliby jeździć bocznymi uliczkami? Do centrum zaś wjeżdżać rano lub późnym popołudniem? Teraz taka sytuacja – ul. Hetmańska, stoimy na światłach. Jest korek. Nauka jazdy nie może ruszyć z miejsca. Kierowcy zaczynają trąbić na kursanta za kierownicą, bo nie widzą co się dzieje. Po co więc komu te nerwy? Miasto rano i późnym popołudniem jest przejezdne i wtedy kursanci mogą spokojnie, bez nerwów uczyć się podstaw jazdy. Gdy już będą jeździli płynnie, wtedy niech jadą w godzinach szczytu. Jednak często widzę, że po godz. 15.00 czy 16.00 ze skrzyżowaniami i rondami zmagają się bardzo „świeży” kierowcy”.

O tym więcej pisaliśmy tu: http://fakty.elblag.pl/jak-rozladowac-korki-w-miescie-autobusy-i-samochody-nauki-jazdy-musza-zmienic-sposob-jazdy/

Z zakazem jazdy dla „Elek” w godzinach szczytu nie zgadzają się jednak inni mieszkańcy miasta.

- Moi drodzy trzeba spojrzeć na inne miasta gdzie są pas busy i zadać sobie pytanie czy tam sie nie korkuje? W naszym mieście są źle synchronizowane światła to jest główny problem i brak umiejętności jazdy przez kierujących samochodami – pisze kolejny Czytelnik. – Bardzo dobrze, że przyszli kierowcy uczą się w godzinach szczytu bo przynajmniej może kursant nauczyć się jeździć nie tylko na pustych ulicach tylko właśnie w tłoku samochodów, gdzie bardzo dużo rzeczy się dzieje na drodze. Nasze autobusy mają za bardzo często porozmieszczane przystanki żeby można było się dobrze rozpędzić. Także brakuje kultury co do tych kierowców przez samochody osobowe, które mają umożliwić wyjazd z zatoczki co mówi wyraźnie art. 18. Ten temat powinien być rozgłośniony. Jak kierowca autobusu ma się rozpędzić, jak co chwilę kierowcy osobówek zajeżdżają im drogę. Autobus potrzebuje dłuższej drogi hamowania niż osobówka.

Co o tym sądzicie? Czekamy na Wasze opinie w komentarzach.

Nasza dyskusja. Jak rozładować korki w mieście?

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>