Miasto zachęca rodziców, aby posłali 6-letnie dzieci do szkoły

12 lutego 2016 13:14
More videos
1,086
Wyświetleń
   

Rozpoczęła się szeroka akcja promocyjna miasta, skierowana do rodziców 6-letnich dzieci. Ratusz chce dostarczyć elblążanom szeroką wiedzę na temat zalet, jakie wynikną z zapisania dzieci właśnie w tym wieku do klas pierwszych.

Miasto zresztą nie ma wyjścia. Wszelkie dane mówią o tym, że jeśli większość 6-latków w tym roku zostanie w przedszkolach, może zabraknąć miejsc dla około 450 dzieci w wieku lat trzech.

Dziś prezydent miasta Witold Wróblewski przekonywał, że elbląskie szkoły są dobrze przygotowane na przyjęcie 6-latków. W tej akcji wspierały go 6-letnie dzieci, które są już w klasie pierwszej – Dawid i Iza, wraz ze swoimi mamami byli obecni na dzisiejszej konferencji.

– Przeprowadziliśmy własny sondaż wśród elblążan, który pokazuje, że rodzice dzieci 6-letnich nie mają pełnej wiedzy oraz obrazu tego, jakie zalety może dać posłanie dziecka w tym wieku do szkoły podstawowej – mówił prezydent Wróblewski. – Dlatego dziś inicjujemy taką akcję, na którą będą składać się plakaty, ulotki, informacje zamieszczane na stronie internetowej miasta, w mediach lokalnych, drzwi otwarte w szkołach, spotkania z nauczycielami, psychologami, pedagogami. Zwieńczeniem naszej akcji będzie specjalna konferencja, która odbędzie się 29 lutego br. w Ratuszu Staromiejskim. Decyzja jednak należy oczywiście do rodziców.

Małgorzata Sowicka, kierownik referatu edukacji przekonywała, że 6-letnie dzieci będą miały większe szanse rozwoju w klasach pierwszych niż w przedszkolach. Zapewniała, że wszystkie elbląskie szkoły są doskonale przygotowane na przyjęcie uczniów 6-letnich.

Obecne na dzisiejszej konferencji dzieci mówiły, że w szkole im się podoba. Podobnie zadowolone z decyzji o wysłaniu swoich pociech w wieku 6-lat do klasy pierwszej były ich mamy.

Nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 16, Karolina Witkowska dodawała, że uczniowie 6-letni są objęci w szkole fachową, kompetentną opieką.

– To jest forma edukacji bez narzucania dzieciom warunków. Klasy są podzielone na część szkolną i rekreacyjną. Dzieci nie siedzą w ławce przez całą lekcję. Mają też przerwy, kiedy bawią się na dywanie. Nawet w czasie nauki, nie muszą siedzieć w ławce, ale na przykład na piłce terapeutycznej. Nauczyciel jest bardziej teraz doradcą, moderatorem niż typowym nauczycielem dla uczniów – mówiła Karolina Witkowska.

Miasto nie ma wyjścia. Musi namawiać rodziców 6-latków, aby zapisywali swoje dzieci do klas pierwszych szkół podstawowych. Według szacunkowych danych wynika bowiem, że jeśli 6-latkowie zostaną w przedszkolach, może pojawić się problem z wolnymi miejscami dla 3-latków w tych placówkach.

6_latki_A3

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>