Miasto jest ciemne. Piesi chodzą jak chcą

860
Wyświetleń

Według naszego Czytelnika wiele wypadków drogowych z udziałem pieszych bierze się z jednego faktu – w naszym mieście jest ciemno i często piesi są ubrani w ciemne ubrania. Do tego zdarza im się nie przestrzegać zasad ruchu drogowego.

W naszym mieście doszło ostatnio do wielu potrąceń pieszych i rowerzystów. Oczywiście pierwszą reakcją jest oburzenie na kierowców, którzy byli obwiniani o spowodowanie tych wypadków. Nasz Czytelnik, jeden z elbląskich taksówkarzy, ma odmienne zdanie.

- Trwa nagonka w Internecie na kierowców, że to oni są winni potrąceń pieszych. Chciałbym jednak zauważyć, że często właśnie piesi są sami sobie winni. Wielokrotnie widzę, jak wchodzą na pasy bez oglądania się czy nadjeżdża jakiś samochód. Często wpatrzeni w telefony. Nie wspomnę tu już o rowerzystach, którzy albo przejeżdżają przez pasy albo nagle potrafią wjechać z chodnika na jezdnię – pisze taksówkarz. – Trzeba zdawać sobie sprawę, że kierowcy też mają swój ograniczony czas reakcji i nie zawsze zdążą odpowiednio szybko zareagować na wtargnięcie pieszego na pasy. Piesi zaś zachowują się często tak, jakby na pasach nic nie mogło im się stać a kierowca powinien wyhamować niemal w miejscu.

Elblążanin dodaje, że bezpieczną jazdę utrudnia też miejskie oświetlenie ulic.

20171212_162231

- Po zmroku ulice Elbląga spowija półmrok. Lampy drogowe mają żółte, przytłumione światło. To powoduje, że jeśli piesi mają ciemne ubrania bez odblasków, często są słabo widoczni dla kierowców. Lampy oświetleniowe ulic powinny mieć jasne, mocne światło. To oszczędzanie przez Miasto na bezpieczeństwie mieszkańców – dodaje taksówkarz.

Już kilka lat temu na ten problem uwagę zwracał radny Robert Turlej.

- Wraz z Marią Kosecką, apelowałem o doświetlenie przejść dla pieszych. Niestety nasza prośba nie uzyskała aprobaty władz miasta. Dokonano jedynie przeglądu stanu oświetlenia ulic, ze szczególnym uwzględnieniem widoczności przejść dla pieszych. We wniosku pokontrolnym wskazano podjęcie działań o charakterze długofalowych, polegających na dokonaniu kompleksowej analizy stanu bezpieczeństwa w rejonach przejść dla pieszych, opracowaniu dokumentacji, a następnie stworzenia harmonogramu prac wraz z ich realizacją – mówił Robert Turlej.

Widzisz coś niepokojącego? Coś Cię denerwuje, drażni, masz jakiś problem? Pisz do nas na adres: faktyredakcja@gmail.com . Każdemu gwarantujemy anonimowość!

Miasto jest ciemne. Piesi chodzą jak chcą

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>