Miasto chce wyburzyć stare budynki. Z tym przy ul. Traugutta może być problem

2683
Wyświetleń

Ratusz szykuje się do wyburzenia kilku starych budynków w naszym mieście. W większości przypadków zamieszkujące tam osoby otrzymały już nowe lokale. Problem może być jednak z budynkiem przy ul. Traugutta 44. Zamieszkująca tak kobieta z trójką dzieci nie chce się wyprowadzić.

- Najnowszy plan rozbiórek budynków gminnych na lata 2017 – 2020 zakłada rozbiórkę 23 obiektów, w których znajdują się łącznie 143 mieszkania i 6 lokali użytkowych. W zdecydowanej większości przyczyną rozbiórki budynku jest zły stan techniczny – informuje Łukasz Mierzejewski z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Elblągu.

Jak informuje portal info.elblag.pl miasto dokonuje rozbiórek głównie ze względu na zły stan techniczny budynków i nieopłacalność ich remontu. Drugim powodem są planowane inwestycje. Są także przypadki, gdzie budynki należy wyburzyć z powodu intensywnego nasilenia ruchu drogowego w rejonie obiektu. Tak jest na przykład w przypadku pochodzącego z 1935 r. budynku przy ul. Warszawskiej 142A. Obiekt znajduje się tuż przy bardzo ruchliwej drodze nr 22 w sąsiedztwie węzła Elbląg Południe na S7.

Jak udało nam się dowiedzieć, oprócz wspomnianego już obiektu przy ul. Warszawskiej 142A, tegorocznymi priorytetami ratusza będą rozbiórki jeszcze dwóch innych budynków: przy ul. Grunwaldzkiej 1A (rok budowy 1905) oraz Traugutta 44-45 (1910 r.). We wszystkich tych budynkach dobiega końca wykwaterowanie lokatorów (pozostały pojedyncze lokale).

Jednak Ratusz może mieć problem. Ostatnia mieszkanka budynku przy ul. Traugutta 44-45 wyprowadzić się nie zamierza i odrzuciła wszystkie oferowane jej przez Magistrat lokalizacje. Jak mówiła nam w rozmowie, żadne proponowane mieszkanie nie odbiegało standardem od tego, które obecnie zajmuje.

Kobieta odrzuciła również możliwość zamieszkania w „hotelowcu” przy ul. Zw. Jaszczurczego.

- Tam mieszkają samotne matki z dziećmi z interwencji. Odwiedzają ich czasem mężowie i są straszne awantury, przyjeżdża policja. Chcę tego oszczędzić swoim dzieciom, już swoje przeżyły z moim byłym mężem sadystą – wyjaśnia pani Kamila.

Mieszkanie odwiedziła również komisja ZBK, która stwierdziła iż warunki lokalowe…nie są złe i można tu mieszkać do czasu rozbiórki budynku.

- Teraz dostałam decyzję o eksmisji w związku z planowaną rozbiórką budynku – mówi. – Jednak nie mam się gdzie podziać, więc z dziećmi zostaję tu. Prosiłam o lokal o lepszym standardzie, aby dzieci mogły normalnie mieszkać. Usłyszałam, że lepszego nie dostanę, ponieważ miasto takich teraz nie posiada.

Historię Pani Kamili, która mieszka w lokalu przy ul. Traugutta 44 opisaliśmy tu:

http://fakty.elblag.pl/tak-mieszkaja-ludzie-w-elblagu-zycie-w-ruderze-w-chlodzie-wilgoci-i-ze-szczurami/

Według naszych informacji elbląscy działacze Partii Razem starają się pomóc kobiecie od strony prawnej w jej walce z Zarządem Budynków Komunalnych o przydział mieszkania o lepszym standardzie, ze względu na chorujące dzieci.

Co jeśli Pani Kamila nie zgodzi się na opuszczenie zajmowanego mieszkania i przeprowadzkę do innego, wskazanego przez miasto? Według naszych informacji urzędnicy nie zdecydują się na przymusową eksmisję kobiety z dziećmi. Budynek więc może jeszcze poczekać na rozbiórkę.

 

Miasto chce wyburzyć stare budynki. Z tym przy ul. Traugutta może być problem

O Autorze
-

1 komentarz

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>