Mężczyzna nadal napastuje małe dzieci. „Nic mu nie zrobią bo jest psychiczny”

6820
Wyświetleń

Powracamy do tematu mężczyzny, który na terenie Elbląga napastuje dzieci. Jak wskazują nasi Czytelnicy, człowiek ten był zatrzymywany przez policję i…wypuszczany. „Jest chory psychicznie i nic mu nie mogą zrobić” – mówi nasz Czytelnik.

Alarmowaliśmy już, że 25-letni mężczyzna napastował dzieci pod szkołą podstawową nr 11 w Elblągu oraz pod przedszkolem na osiedlu Nad Jarem. Człowiek ten był również widziany w Centrum Handlowym Ogrody. Tam również napastował dzieci. Został również przez ochronę zatrzymany z nożem w jednym ze sklepów.

O tym więcej pisaliśmy tu: http://fakty.elblag.pl/mezczyzna-zaczepial-dzieci-pod-szkola-widziano-go-tez-w-ogrodach-z-nozem-mamy-zdjecia/

Zaniepokojona sytuacją dyrekcja szkoły podstawowej nr 11 wydała, skierowany do rodziców, specjalny komunikat:

„W związku z sygnałami w sprawie obcego mężczyzny, kręcącego się w obrębie szkoły i na osiedlu, informuję, że zostały już podjęte konkretne działania – zgodnie z procedurami szkolnymi, w tym również we współpracy z policją. Wychowawcy zostali zobowiązani do przeprowadzenia prewencyjnych pogadanek w swoich klasach. Byłoby bardzo dobrze, gdyby Państwo w domach również porozmawiali z dziećmi na temat kontaktów z nieznajomymi osobami, reagowania na zaczepki obcych ludzi. Ze strony szkoły służymy naszym uczniom wsparciem pedagogów, psychologów, wychowawców, jeśli będą tego potrzebowali”.

Komentarze pod naszymi artykułami wskazują, że wielu elblążan miało do czynienia z tym mężczyzną. Za każdym razem stwarzał wrażenie chorego psychicznie. Dodatkowo zaczepia dzieci, i składa im niemoralne propozycje. Na razie jeszcze nie doszło do żadnej tragedii, ani czynu zabronionego prawem. Więc być może dlatego nie ma żadnej reakcji służb w tej bulwersującej sprawie.

- To jest człowiek chory psychicznie. Był już kilkukrotnie zatrzymywany przez policję. Jednakże ze względu na swoją chorobę jest wypuszczany na wolność. Znów zaczyna zaczepiać ludzi na ulicach. Czy naprawdę dopiero jak komuś zrobi krzywdę, wtedy odpowiednie służby się za to wezmą na poważnie? – pisze nasz Czytelnik.

Inny nasz Czytelnik wskazuje, że człowiek ten widywany jest często w Centrum Handlowym Ogrody.

- Zaczepia dzieci, grzebie po śmietnikach. Na pewno nie jest bezpieczny i ktoś powinien coś z tym zrobić nim nie będzie za późno – pisze do nas.

Mężczyzna nadal napastuje małe dzieci. „Nic mu nie zrobią bo jest psychiczny”

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>