Lekarze nie wierzyli, że dziecko przeżyje. Teraz chłopiec walczy o zdrowie – każdy może pomóc!

9484
Wyświetleń

Ta historia wzrusza i nie pozwala przejść obojętnie wobec tego, co spotkało to małe dziecko. Obecnie roczny chłopiec przeszedł zaraz po urodzeniu piekło, które zgotowali mu jego najbliżsi, rodzina. Dziś dziecko, pod opieką rodziny adopcyjnej z Jegłownika walczy o zdrowie.  Wkrótce w Elblągu odbędzie się koncert charytatywny.

Miał zaledwie 10 dni, kiedy przeszedł piekło w rodzinnym domu. To co spotkało to dziecko nie powinno się nigdy wydarzyć. Tak o tym piszą adopcyjni rodzice Alana, do których trafiło skatowane dziecko.

Lekarze nie wierzyli w to, że przeżyje

„Jesteśmy rodziną adopcyjną naszego synka Alanka. Dotychczas byliśmy rodziną zastępczą. Alanek jest po urazie mózgowo-czaszkowym, którego doznał w 10 dobie swojego życia. Padł ofiarą bezlitosnych dorosłych, wbrew pozorom bliskich mu osób. Lekarze nie wierzyli w to, że przeżyje. My dziś udowadniamy, że nie ma rzeczy niemożliwych. Przeżył trepanację czaszki, będąc już u nas wykonany został zabieg plastyki ubytku kości czaszki, którego brak powodował powstawanie przepukliny oponowo-mózgowej. Alanek, dziś dzięki silnej woli życia zaskakuje wielu. Rozwija się wolniej, ale mimo uszkodzeń mózgu idzie do przodu. Dziś walczymy z padaczką pourazową oraz niedowładem lewostronnym. Dbamy o każdy szczegół jego rozwoju poprzez stymulację psychoruchową. Jesteśmy pod opieką wielu specjalistów na terenie całej Polski (neurochirurdzy, neurolog, okulista, poradnia ryzyka okołoporodowego z powodu wcześniactwa, poradnia rehabilitacyjna w tym psycholog i logopeda ). Przyda nam się każda pomoc finansowa by walczyć z Alankiem dalej, przed nim długie lata ciężkiej pracy. Zależy nam by w jak najlepszym stopniu zapewnić naszemu małemu a zarazem wielkiemu bohaterowi niezbędnych narzędzi do stymulacji rozwoju”.

181_zdjecie_alanek_2

Każdy może pomóc!

Przykład Alanka pokazuje, że nie ma rzeczy niemożliwych oraz, że cuda się zdarzają. Dziś potrzebujemy jeszcze jednego cudu! To, czy chłopiec ponownie zazna normalnego życia, zależy tylko od Waszych dobrych serc i wsparcia.

Chłopiec na walkę o swoje życie potrzebuje co miesiąc kilka tysięcy złotych by pokryć koszty wizyt u specjalistów i na konieczną rehabilitację.  Alanek wymaga comiesięcznych wizyt u neurochirurga, neurologa, okulisty, psychologa, logopedy.

Pomóc można poprzez zorganizowaną zbiórkę pieniężną. Informacja jest tu:

http://szlachetnygest.pl/alanek/

2 listopada o godz. 20.30 odbędzie się w elbląskim klubie Mjazzga koncert charytatywny na rzecz pomocy dla małego dziecka.

22054605_356171174834690_1759082598_n

Lekarze nie wierzyli, że dziecko przeżyje. Teraz chłopiec walczy o zdrowie – każdy może pomóc!

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>