Jacek Boruszka:  Na manifestacji byłem, jako mieszkaniec, nie wiceprezydent

477
Wyświetleń

Członkowie elbląskiej organizacji Republikanie nie kryli oburzenia z faktu, że w proteście pod budynkiem Sądu Okręgowego w Elblągu obecny był wiceprezydent Jacek Boruszka (PO). W tej sprawie wystosowali list otwarty skierowany do mediów. Na odpowiedź Jacka Boruszki nie trzeba było długo czekać.

- Ze zdumieniem odnotowaliśmy udział części elbląskich władz miejskich podczas czwartkowego (27 lipca) protestu przed elbląskim sądem. Jak donosi jeden z elbląskich portali internetowych Pan Jacek Boruszka, Wiceprezydent Elbląga, stwierdził podczas pikiety, że „Jeżeli chodzi o władze Elbląga, to jak państwo widzą jestem tu ja, są radni” – piszą Republikanie.

Więcej o tym pisaliśmy tu: http://fakty.elblag.pl/republikanie-o-wiceprezydencie-jacku-boruszce-to-skandaliczne-i-niebezpieczne/

W tej sprawie głos zabrał również wiceprezydent Jacek Boruszka, przesyłając do elbląskich mediów swoje oświadczenie.

Ze zdumieniem przeczytałem oświadczenie Pana Piotra Opaczewskiego, reprezentującemu Stowarzyszenie Republikanie, w którym zarzuca się obywatelom Elbląga udział w protestach przed sądem, tylko dlatego, że są radnymi czy – jak w moim przypadku – Wiceprezydentem Miasta.

Informuję zatem, że – podobnie jak i radni – mam prawo uczestniczyć we wszelkich formach życia publicznego i niezależnie od pełnionej funkcji i poza obowiązkami służbowymi wyrażać własne stanowisko, nie reprezentując władz Miasta. Ma to miejsce np. podczas uroczystości religijnych, spotkań z różnymi środowiskami, a także w obywatelskich protestach jak ten, który miał miejsce pod Sądem Okręgowym w Elblągu.

Dodam, że jest to zgodne także z republikańską koncepcją społeczeństwa, która wręcz skłania do aktywnego udziału wszystkich obywateli w życiu publicznym i jest przeciwna jakimkolwiek ograniczeniom w tym zakresie – których zresztą Polska tragicznie doświadczyła w okresie PRL-u. Mam nadzieję, że Stowarzyszenie nie ma zamiaru reaktywować ówczesnych restrykcji.

Póki co, każdy z nas ma prawo do reprezentowania swoich poglądów, a próby ich ograniczenia ze względu na pełnione funkcje są niezgodne z Konstytucją RP.

Przy okazji zwracam uwagę na brak konsekwencji w przedstawianej przez Pana opinii, gdyż w jednym miejscu pisze Pan o „proteście obywatelskim”, w drugim o „partyjnym sporze”. Łatwo można ustalić, że protesty mają charakter obywatelski, co oznacza, że nikt nie jest z nich wykluczony.

Protesty, niezależnie od oceny ich przyczyn, są elementem naszej rzeczywistości i właśnie jako osoby zatroskane o losy naszego miasta i kraju nie możemy udawać, że ich nie ma. Tego wymaga szacunek dla tych, którzy pod sąd przychodzą.

Zapraszam Pana i Stowarzyszenie Republikanie do wzięcia aktywnego udziału w życiu Elbląga i jego mieszkańców.

Z wyrazami Szacunku
Mieszkaniec Elbląga
Jacek Boruszka

 

Jacek Boruszka:  Na manifestacji byłem, jako mieszkaniec, nie wiceprezydent

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>