Energa niepotrzebnie straszy mieszkańców?

312
Wyświetleń

Zmniejszenie dostaw ciepła do elbląskich domów przez Energę Kogenerację jest niemożliwe w świetle zapisów prawa i podpisanych umów – informował podczas konferencji prasowej Janusz Nowak, wiceprezydent Elbląga.

– Mamy kolejny akt spektaklu służącego straszeniu mieszkańców, że do ich domów nie będzie dostarczane ciepło. Wpłynęło do nas pismo z Energii Kogeneracji, gdzie zostaliśmy poinformowani o planowanych zmianach w dostawie ciepła. Wynika z niego, że po 2020 roku dostarczane będzie 30 mW termicznych ze źródła biomasowego – wskazywał wiceprezydent i jednocześnie podkreślił – Nie pozwolą na to przepisy. To do kompetencji EPEC-u należy zmiana ilość dostarczanego ciepła, a w świetle tego deklarowane zmniejszenie dostaw ciepła przez Energę nie ma skutków prawnych.

Janusz Nowak dodał, że wiążąca Energę, ważna do 2028 roku, koncesja zobowiązuje tę firmę do dostarczania ciepła do mieszkańców Elbląga.

– Na straży trwałości dostaw ciepła stoi Urząd Regulacji Energetyki i nie można pozostawić mieszkańców bez dostaw ciepła – mówił.

Wiceprezydent wskazał, że Energa Kogeneracja od kilku lat powinna wiedzieć, że będzie musiała się zmierzyć z produkcją ciepła w nowych uwarunkowaniach ekologicznych, dostosowując swoje urządzenia. Mówią też o tym zapisy umowy, gdzie wskazane zostało utrzymywanie w należytym stanie technicznym urządzeń, zgodne z wymogami środowiskowymi.

– Jeżeli teraz dowiadujemy się o tym, że trzeba ponosić koszty modernizacji urządzeń należy zapytać, gdzie są pieniądze, które mieszkańcy płacili w amortyzacji na modernizację źródła ciepła? – pytał Nowak. – Rozmowy z Energą prowadzimy od dłuższego czasu, chcieliśmy, aby zaproponowano nam model zaopatrzenia w ciepło. Nie przedstawiono nam go, więc zaczęliśmy szukać własnych rozwiązań. Kiedy odchodzi się od węgla proponujemy przejście na gaz, paliwo ekologiczne i jednocześnie chcemy nadal współpracować z Energą. Po zaprezentowaniu miejskich planów zabezpieczenia ciepła zainteresowanie wybudowaniem źródeł opalanych gazem deklaruje kilka firm. Może to dać ceny za ciepło niższe od obecnych.

– 21 września odbyły się rozmowy z przedstawicielami Energii, omówiliśmy naszą propozycję, do której firma bezpośrednio się nie odniosła. Otrzymaliśmy natomiast pismo dotyczące zmniejszenia dostarczania ciepła, ale można je uznać za prawnie nieskuteczne – mówił prezes EPEC Andrzej Kuliński

Janusz Nowak podkreślił, że Miasto nadal chce rozmawiać z Energą, to jest nasz partner. Przepisy prawa nie pozwalają jednak na wstrzymanie dostaw ciepła w mieście.

– My natomiast proponujemy schodzenie z mocy przekazywanej przez Energę na rzecz zwiększania mocy ze źródeł odnawialnych. Schodzenie z mocy produkowanej przez Energę odbywałoby się stopniowo tak, by mogła ona pokryć koszty nakładów inwestycyjnych – zakończył prezydent Nowak.

Energa niepotrzebnie straszy mieszkańców?

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>