Elżbieta Gelert: Nie głosowałam ponieważ popieram kompromis aborcyjny

619
Wyświetleń

Jest stanowisko poseł Elżbiety Gelert w sprawie wczorajszego głosowania nad obywatelskim projektem „Ratujmy Kobiety”. Przypomnijmy,  że posłanka z Elbląga, mimo wprowadzonej dyscypliny w klubie PO nie wzięła udziału w głosowaniu.

„A teraz porozmawiajmy, nie o bieżących politycznych awanturach, tylko o racji stanu.

Co popieram?

  1. Przywrócenie antykoncepcji awaryjnej tzw pigułki „dzień po”.
  2. Kompromis aborcyjny, czyli utrzymanie prawa do aborcji w 3 wypadkach:
  3. a) ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (bez ograniczeń ze względu na wiek płodu),
  4. b) badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (do chwili osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem kobiety ciężarnej),
  5. c) zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (do 12 tygodni od początku ciąży).

Podczas ostatniej kampanii wyborczej złożyłam moim wyborcom obietnicę, że będę broniła kompromisu aborcyjnego. Osobiście jestem przeciwniczką politycznej gry wokół tematu aborcji. Jestem również za przywróceniem pigułki „dzień po”. Tak umówiłam się z moimi wyborcami podczas ostatniej kampanii wyborczej, dlatego wyraziłam stanowczy sprzeciw podczas „Czarnego protestu” w październiku zeszłego roku wobec planów radykalizacji prawa aborcyjnego według pomysłu Ordo Iuris.

Platforma Obywatelska zawsze pozostawiała wolność sumienia swoim posłom w sprawach światopoglądowych. Wczoraj nie wzięłam udziału w głosowaniu zarówno za zaostrzeniem, jak też za liberalizacją prawa aborcyjnego. Nie uważam, żeby w obecnej kadencji Sejmu, gdy PiS ma większość, jakiekolwiek zmiany poza radykalizacją prawa, mogły wejść w życie. Jarosław Kaczyński i Jarosław Gowin poparli przekazania projektu liberalizującego prawo aborcyjne do prac w komisji żeby wywołać polityczna awanturę, bo chyba nikt nie ma złudzeń, że są jego przeciwnikami. Jak widać po wielu emocjonalnych komentarzach, osiągnęli swój cel. Tym bardziej uważam, ze najbezpieczniej dla nienaruszania kompromisu aborcyjnego będzie temat wszelkich zmian trzymać z dala od sejmowych maszynek do głosowania.

Reasumując nie wzięłam udziału w głosowaniu celem obrony nietykalności kompromisu aborcyjnego. Uważam, ze pilniejsze niż czcza gadanina nt. liberalizacji aborcji, na którą w obecnym Sejmie nie ma najmniejszych szans, jest przywrócenie antykoncepcji awaryjnej w postaci tabletki „dzień po” i utrzymanie rąk PiS z daleka od obecnego kompromisu ws. aborcji. Swoje kolejne inicjatywy będę podejmowała w tym zakresie, w zgodzie z moim zobowiązaniem wobec wyborców i własnym sumieniem”.

Tyle Pani poseł. Warto jednak zauważyć, że w tej sprawie w Platformie Obywatelskiej wprowadzono dyscyplinę głosowania za projektem Ratujmy Kobiety. Elżbieta Gelert się z tego zalecenia wyłamała razem z grupą innych posłów PO. Ponadto poseł Gelert musi zdawać sobie sprawę z faktu, że utrzymanie tzw. „kompromisu aborcyjnego” w tej kadencji parlamentu nie jest już możliwe. Stąd akcja inicjatywy „Ratujmy Kobiety”, aby pod obrady wprowadzić również projekt liberalizacji tych przepisów.

Poseł wybrany jest po to, aby być w Sejmie i brać udział w głosowaniach. Gdyby projekt „Ratujmy Kobiety” przeszedł, parlamentarzyści mogliby nad nim pracować w komisjach, może jeszcze go zmienić, zmodyfikować. Niestety postawa kilkudziesięciu posłów PO i Nowoczesnej, w tym Elżbiety Gelert, nie dała temu najmniejszej szansy. Zachowali się tak jak chciał i przewidywał PiS. Teraz procedowany będzie tylko projekt zaostrzający ustawę aborcyjną. Dzięki postawie tej grupy parlamentarzystów opozycji.

O tym więcej pisaliśmy tu: http://fakty.elblag.pl/posel-elzbieta-gelert-nie-glosowala-za-projektem-ratujmy-kobiety/

Elżbieta Gelert: Nie głosowałam ponieważ popieram kompromis aborcyjny

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>