Elbląscy narodowcy grożą przeciwnikom. „Koniec lewackiego jazgotu!”

3436
Wyświetleń

Dziś ulicami miasta przeszło kilkadziesiąt osób – głównie zwolenników i działaczy ugrupowań radykalno-narodowych. Marsz organizowany był ku czci Żołnierzy Wyklętych. Tłumów elblążan nie było. Jednak to nie zniechęciło narodowców do mocnego ataku na przeciwników politycznych i ideowych.

Marsz organizowany przez działaczy ONR-u, Młodzieży Wszechpolskiej oraz mniejszych stowarzyszeń „patriotycznych” raczej nie przyciągnął uwagi elblążan. Ulicami przeszło zaledwie kilkadziesiąt osób i trudno mówić tu o sukcesie tego wydarzenia, mimo iż było medialnie nagłośnione.

Być może ta niska frekwencja rozwścieczyła działaczy Stowarzyszenia „Elbląscy Patrioci”, którzy postanowili zrobić porządek z członkami lewicowej Partii Razem, którzy protestowali przeciwko organizacji tego marszu.

„Żadne ujadanie Partii Razem z jej działaczem Robertem Kolińskim nie stanie na przeszkodzie w organizacji w Elblągu wydarzeń patriotycznych. Cierpliwość elbląskich stowarzyszeń się skończyła- składamy zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez towarzysza Roberta Kolińskiego .Koniec lewackiego jazgotu i szkalowania Żołnierzy Wyklętych!” – czytamy w informacji tego stowarzyszenia na łamach ich oficjalnego konta na facebooku.

Wcześniej bowiem działacze Partii Razem skrytykowali pomysł organizacji takiego marszu, przypominając iż wśród Żołnierzy Wyklętych znajdowali się także tacy, którzy mordowali cywilów. Nawoływali więc do bojkotu marszu.

O tym pisaliśmy tu: http://fakty.elblag.pl/bieg-wilczym-tropem-wzbudza-protest-lewicy-partia-razem-nawoluje-samorzad-do-bojkotu-imprezy/

Już w piątek działacze Obozu Narodowo-Radykalnego wydali mediom oświadczenie w którym czytamy: „…z głębokim smutkiem obserwujemy działania podejmowane przez lokalnych działaczy Partii Razem. Partia ta kreuje się na nową siłę w polskiej lewicy, tym czasem pełnymi garściami czerpie z propagandowego dorobku PPR i PZPR. W czasach stalinowskich bohaterowie z NZW, WiN i innych formacji również byli nazywani „ludobójcami” i „zbrodniarzami”. Odbierano im godność i dobre imię, zaś działacze „Razem” starają się dotrzymać kroku swym ideowym ojcom spod znaku B. Bieruta, M. Moczara vel. Demko czy S. Michnika vel. Szechtera. Z tej perspektywy po raz kolejny okazało się, iż w przypadku Partii Razem mamy do czynienia z następnym przetrwalnikiem postkomuny, który w imię ideologicznych frazesów odcina się od własnego społeczeństwa. My jako moralni spadkobiercy Wyklętych – wielu z nich przed wojną było członkami naszej organizacji – zawsze będziemy bronić ich dobrego imienia”.

Senator Jerzy Wcisła (PO) z kolei poinformował na swoim koncie na facebooku, że mimo wcześniejszego zaproszenia do patronowania Biegowi „Tropem Wilczym” (ta impreza odbędzie się w niedzielę i ma charakter oficjalny, pod patronatem m.in. prezydenta miasta Witolda Wróblewskiego), teraz organizatorzy wydarzenia już nie chcą polityka PO tam widzieć.

- Obchody Pamięci Żołnierzy Wyklętych odbywające się w Elblągu w ramach ogólnopolskiej akcji, także w naszym mieście wzbudzają wiele kontrowersji. Nic dziwnego, bo o żołnierzach wyklętych wiemy niewiele, zastępując fakty mitami. Na pewno pamięć o nich powinna być pielęgnowana, ale też potrzebne są naukowe badania, które odseparują od niezłomnych bohaterów, tą grupę, dla której powojenne podziemnie było sposobem na życie, z prawem do gwałtów, rabunków czy dawaniu upustu szowinistyczny odchyleniom – pisze senator Wcisła. – Niestety, PiS dzisiaj wprowadza pamięć o żołnierzach wyklętych jako „swoją” partyjną polityką historyczną. Tylko tak mogę wytłumaczyć, kierowany do mnie list z prośbę o wsparcie biegu „Wilczym tropem”, a później nie przyjęcie deklarowanej woli uczestnictwa w akcji. Nawet bez wielkiego zdziwienia odebrałem to jako sygnał, że nie ma tu miejsca do „gorszego sortu”. Niestety, przypomina mi to praktyki, którymi PPR, a później PZPR uzasadniał „swoją” politykę historyczną, która m.in. żołnierzy niezłomnych zepchnąć miała w zapomnienie.

Elbląscy narodowcy grożą przeciwnikom. „Koniec lewackiego jazgotu!”

O Autorze
-

2 komentarzy

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • magsik
    Odpowiedz

    „starają się dotrzymać kroku swym ideowym ojcom spod znaku B. Bieruta, M. Moczara vel. Demko czy S. Michnika vel. Szechtera”
    O matko… Oni to nawet doniesienia do prokuratury nie potrafią napisać bez języka propagandy.

    „My jako moralni spadkobiercy Wyklętych”
    No, chłopcy, nie ma się czym chwalić…

  • Robert Koliński
    Odpowiedz

    Żenujące nieuctwo apologetów ‚zbrodniarzy przeklętych’ – z niecierpliwością czekam na doniesienie do prokuratury i sprawdzian z wiedzy historycznej tych faszyzujących młodzianków:)