Dlaczego takich przejść nie ma w Elblągu? Poprawiłyby bezpieczeństwo

1699
Wyświetleń

Kiedy w naszym mieście ciągle trwają rozmowy jak poprawić bezpieczeństwo na przejściach dla pieszych, burmistrz niewielkiego Lidzbarka Warmińskiego znalazł sposób w internecie. Podpatrzył jak swoje przejścia zabezpieczono w pewnym mieście w Islandii.

Czegoś takiego nie ma jeszcze nikt w Polsce. Historia zaczęła się od tego, że burmistrz Lidzbarka Warmińskiego znalazł w sieci viralowy filmik. Koncepcja spodobała mu się tak bardzo, że postanowił namalować przejście dla pieszych w 3D również w swoim mieście. Taki sam patent wykorzystuje islandzkie miasteczko Isafjordur – informuje portal innpoland.pl.

34184887_1613080578802864_3313335606917988352_n

– Pomysł zaczerpnąłem z filmu z Islandii. Późną zimą albo wiosną zobaczyłem, że krążył w Internecie i udostępniłem go na swoim Facebooku – opowiedział polsatnews.pl burmistrz Lidzbarka Warmińskiego Jacek Wiśniowski. Polityk opowiada, że szybko znalazł wykonawcę i dzięki temu właśnie udało się oddać pasy do użytku. Pierwsze komentarze mieszkańców są nad wyraz pozytywne. – Brawo za innowacyjność – komentują internauci.

Przejście powstało na bulwarze spacerowym nad Łyną. Wbrew pozorom nie pełnią jedynie funkcji wizualnej atrakcji. Na Islandii takie przejścia zostały namalowane przez firmę Vegamálun i zdaniem miejscowych włodarzy przyczyniają się do zwiększenia bezpieczeństwa na drogach.

„Trójwymiarowość” przejścia to rzecz jasna tylko złudzenie optyczne, ale kierowcy, którzy zbliżają się do pasów, widząc wystające ponad powierzchnię jezdni elementy, instynktownie zdejmują nogę z gazu.

Jak informuje Urząd Miejski w Lidzbarku Warmińskim koszt wykonania takiego przejścia dla pieszych to kwota około 750 zł.

Komentarze mieszkańców są pozytywne.

- To jest świetne! Wygląda tak realnie, że każdy kierowca co najmniej zwolni zanim dojedzie do przejścia. Takie przejścia w 3D powinny być wszędzie w każdym mieście. Mieszkam na Islandii i w samej stolicy nie widziałam takich przejść. A szkoda. Do Isafjordur mamy dość daleko więc też nie widziałam tego jeszcze. Ale pomysł super brawo !! – pisze jedna z internautek.

Jacek Wiśniowski nie po raz pierwszy zdecydował się zresztą na wprowadzenie unikalnej w skali Polski nowinki. Dwa lata temu burmistrz Lidzbarka Warmińskiego otworzył pierwszą w kraju drogę rowerową, która świeci w nocy. Droga dla rowerów jest ekologiczna i samowystarczalna – wszystko dzięki zastosowanym przy jej budowie luminoforom – substancji, która pobiera za dnia światło słoneczne, a nocami emituje zebraną w sobie energię.

 

Dlaczego takich przejść nie ma w Elblągu? Poprawiłyby bezpieczeństwo

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>