Czy amfiteatr i basen miejski muszą niszczeć? Niekoniecznie, jest dla niech szansa

6 kwietnia 2018 17:16
More videos
1,338
Wyświetleń
   

Czy amfiteatr i basen, od kilku lat niedostępne dla mieszkańców, skazane na zniszczenie, będą tylko wspomnieniem lepszych czasów w naszym mieście? Niekoniecznie. Jest szansa by je uratować.

Lepiej, aby wszystko się rozsypało niż dać szansę partnerstwu publiczno-prywatnemu? Najwyraźniej takie jest zdanie kolejnych władz naszego miasta. Najpierw prezydent Henryk Słonina nie wprowadzał potrzebnych kąpielisku miejskiemu inwestycji (oczyszczalnia wody, zmiana dna basenu), aż w końcu prezydent Grzegorz Nowaczyk basen odkryty, największy tego typu obiekt w Europie, po prostu zamknął. Między bajki można włożyć lansowane opinie, że tak nakazał zrobić Sanepid. Stacja tylko zaalarmowała o zanieczyszczeniu wody. To ówczesne władze miasta podjęły decyzję o zamknięciu obiektu.

Park Dolinka może być elbląską perełką

Od tego czasu basen i jego infrastruktura stopniowo niszczała, aż prezydent Jerzy Wilk postanowił stadion zamienić na drugi basen, który jednak w niczym nie zastąpi dawnego miejskiego kąpieliska.

Jeśli spojrzymy na Park Dolinka z szerszej perspektywy, zobaczymy niezwykłe walory tego obiektu. Przede wszystkim kąpielisko miejskie, które odpowiednio zagospodarowane, zmodernizowane, z odpowiednim zapleczem sanitarnym i socjalnym, mogłoby przynosić odpowiednie dochody. Oczywiście sam wstęp mógłby być biletowany przy minimalnej stawce, która pozwalałby na bieżące utrzymanie obiektu. Gdyby jednak powstała spółka w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego, mogłaby emitować akcje dla elblążan. Ci zaś, którzy kupiliby akcje np. za 1000 zł, nie tylko byliby akcjonariuszami spółki, to jeszcze mieliby na wiele lat zapewnione darmowe wejście na teren obiektu i korzystanie ze wszystkich atrakcji.

Basen bowiem, po remoncie, powinien zostać wyposażony również w nowoczesne atrakcje, takie jak zjeżdżalnie, korty, boiska, plac zabaw czy miejsca na organizację grilla. Do tego część terenu można też wynająć firmom gastronomicznym na organizację punktów kulinarnych. Basen miejski mógłby więc nadal funkcjonować.

- Nowy basen miejski pochłonął ponad 26 mln zł. Tymczasem z naszych wyliczeń wynika, że kąpielisko otwarte mogłoby zostać zmodernizowane za kwotę dużo niższą czyli 10-12 mln zł. W tym znalazłaby się bardzo ekonomiczna, biologiczna oczyszczalnia wody z rzeki Kumieli oraz modernizacja całego dna basenu – mówi Edmund Szwed, doradca Marszałka Sejmu Kornela Morawieckiego.

Szansa w PPP

Spółka powołana przez miasto i prywatnego inwestora mogłaby również zagospodarować amfiteatr, który świetnie nadaje się na organizację letnich koncertów, takich jakie obecnie mają miejsce w Bażantarni czy innych imprez plenerowych. Do tego mamy wiele miejsce, gdzie można urządzić place zabaw, boiska do gier czy punkty gastronomiczne.Plac zabaw na kształt tego, który znajduje się w Pasłęku.

Takiego miejsca rodzinnej rozrywki w naszym mieście brakuje. Elblążanie z małymi dziećmi obecnie nie mają miejsca, gdzie mogliby spędzić pożytecznie czas ze swoimi pociechami. Park Dolinka, zmodernizowany, dostosowany do zapotrzebowania elblążan, mógłby tę lukę wypełnić.

- Spółka, powołana przez prezydenta miasta razem z podmiotem prywatnym byłaby pod całkowitą kontrolą władz miasta – mówi Edmund Szwed. – Taki podmiot mógłby w końcu mieszkańcom miasta zagwarantować naprawdę godne i komfortowe miejsce zabaw i wypoczynku w centrum miasta. Koszt całego zagospodarowania Parku Dolinka, łącznie z kąpieliskiem miejskim szacuję na kwotę 20 mln zł. Mam wiedzę, skąd takie środki pozyskać i chętnie pomogę miastu w realizacji tego ambitnego i jakże potrzebnego mieszkańcom projektu.

Czy PPP należy się bać?

Przykład wielu miast w Polsce pokazuje, że nie trzeba. Władze Warszawy rozstrzygnęły przetarg na projekt partnerstwa publiczno-prywatnego, polegający na wymianie i utrzymaniu setek wiat przystankowych. W zamian za sfinansowanie tej inwestycji partner prywatny będzie miał prawo – przez cały okres trwania umowy – udostępniać odpłatnie powierzchnię reklamową na przystankach. Inny znany polski przykład to przebudowa dworców kolejowych przez inwestorów prywatnych. Jako wynagrodzenie za ich modernizację czy budowę zupełnie nowych dworców przejmują oni i podnajmują część komercyjną tych gmachów (pomieszczenia na sklepy i punkty usługowe). Ale udostępnia im się także za darmo przylegające do dworców tereny publiczne, na których mogą wznosić  biurowce czy centra handlowe i zarabiać na ich wynajmie.

Powyższe przykłady pokazują, że zakres stosowania PPP może być bardzo szeroki. Przy jego wykorzystaniu buduje się dziś min.  zakłady przetwarzania odpadów, budowa i utrzymanie  ulic  i dróg miejskich,  ale i szpitale, szkoły, a nawet mieszkania komunalne i więzienia (główną z form wynagrodzenia dla prywatnych inwestorów jest w tych przypadkach wspomniana już wyżej opłata za dostępność). Modernizuje się też i rozwija sieci wodociągowo-kanalizacyjne.

Krapkowice koło Opola, posiłkując się partnerstwem publiczno-prywatnym, postanowiły zmierzyć się z brakiem w tym mieście żłobków. Te publiczne zlikwidowano w latach 90. ze względu na wysoki koszt ich utrzymania. Prywatne nie powstały. Zamiast wydawać grube miliony na budowę nowych, publicznych placówek (a tak zwykle samorządy rozwiązują ten problem), Urząd Miasta Krapkowice w drodze przetargu wydzierżawił budynki od osób prywatnych. Następnie ogłosił przetarg na ich adaptację na żłobki i poprowadzenie ich, obciążając wykonawców kosztami dzierżawy budynków.

Władze miasta zaoferowały im ze swej strony dotacje na wyposażenie i adaptację pomieszczeń oraz comiesięczne dopłaty do każdego przebywającego w żłobku dziecka (około 200 zł). Celem tych dopłat miało być obniżenie opłat dla rodziców, aby  były zbliżone do obowiązujących w placówkach publicznych w regionie. Przedsięwzięcie zakończyło się otwarciem dwóch nowych żłobków oferujących 50 miejsc po umiarkowanym czesnym.

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>