Czołg nadal na liście IPN do usunięcia. Z taką decyzją nie zgadza się elbląski historyk

3432
Wyświetleń

Kontrowersyjna decyzja Instytutu Pamięci Narodowej. Na liście tzw. „sowieckich pomników” planowanych do likwidacji znalazł się czołg T-34 stojący w Elblągu. Decyzja dziwna, zwłaszcza iż czołg nie ma żadnych symboli związanych z komunizmem.

Powracamy do tematu decyzji IPN-u o umieszczeniu na liście sowieckich pomników do usunięcia czołgu z Elbląga. W tej sprawie głos zabrał elbląski historyk, doktor Tomasz Gliniecki.

Gliniecki przypomina, że czołg stanął w latach 70 ubiegłego wieku jako pamiątka po stacjonującym w Elblągu I Warszawskim Pułku Czołgów.

– To chyba jakaś pomyłka. Na liście jest ten czołg, a w ogóle pominięto faktyczny pomnik Armii Czerwonej znajdujący się na cmentarzu żołnierzy radzieckich. Mam nadzieję, że ta pomyłka ma szansę być sprostowana, bo ten czołg jest naturalnym elementem krajobrazu Elbląga. W ogóle nie jest pamiątką zniewolenia. Nie zasługuje na to, by go zabierać. Wypadałoby go elblążanom zostawić – przekonuje w Radio Gdańsk dr Gliniecki.

Przypomnijmy, że 8 obiektów z Warmii i Mazur jest na liście sowieckich pomników przygotowanej przez Instytut Pamięci Narodowej. W Elblągu są dwa takie obiekty – obelisk z czerwoną gwiazdą na terenie cmentarza żołnierzy Armii Czerwonej oraz zielony czołg.

„Elbląski” czołg nie przeszkadza i nie wadzi nikomu, zwłaszcza iż nie posiada żadnej symboliki sowieckiej. Czy taka decyzja Instytutu Pamięci Narodowej oznacza, że również polska armia będzie musiała pozbyć się sprzętu wojskowego, produkowanego jeszcze za czasów ZSRR?

W całym kraju naliczono ich 229. Pracownicy instytutu prowadzili inwentaryzację, która ma pomóc samorządom w zastosowaniu się do nowej ustawy dekomunizacyjnej, która weszła w życie 1 września.

– Będzie trzeba zmienić nazwy ulic, placów i obiektów, które propagują ustrój komunistyczny -wyjaśnia Renata Gieszczyńska z olsztyńskiej delegatury IPN.

Pomniki trzeba będzie rozebrać. IPN proponuje samorządom przeniesienie ich do nowego skansenu w Bornem Sulinowie. Pierwszym eksponatem w nowym skansenie będzie zdemontowane w Pieniężnie popiersie generała Iwana Czerniachowskiego. Na liście obiektów, które mają trafić do skansenu są też pomniki i tablice znajdujące się w Elblągu, Tolkmicku, Gołdapi, Kisielicach, Tuszewie, Reszlu, Lidzbarku Warmińskim i Olsztynie.

Zdaniem Renaty Gieszczyńskiej z IPN zarówno elbląski czołg z ulicy Armii Krajowej jak i olsztyński pomnik autorstwa Dunikowskiego upamiętniają Armię Czerwoną.

Pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej rozpatrują wnioski samorządów z Warmii i Mazur o ocenę, czy dana nazwa ulicy czy placu spełnia kryteria ustawy. Nazwy podlegające ustawie mają być zmienione do 1 września 2017 roku. Jeśli nie zrobią tego samorządy obowiązek ten spadnie na wojewodę.

Obiekty upamiętniające Armię Czerwoną na Warmii i Maurach:

Elbląg, ul. Armii Krajowej – czołg-pomnik zwycięstwa nad faszyzmem z inskrypcją: „Symbol walki 1. Warszawskiego Pułku Czołgu im. Bohaterów Westerplatte z hitlerowskim najeźdźcą”

Kieźliny koło Dywit – kamień z symbolami sierpa i młota na betonowym fundamencie z inskrypcją „Tu poległ 23 I 1945 o Wyzwolenie Warmii i Mazur Piotr Diernow Bohater Związku Radzieckiego. Cześć Jego Pamięci”

Kisielice przy ul. Mickiewicza – pomnik żołnierzy Armii Czerwonej z inskrypcją: „Wieczna chwała bohaterom Armii Czerwonej. Społeczeństwo Gminy Kisielice”

Lidzbark Warmiński – „Pomnik wdzięczności” Armii Czerwonej z inskrypcją „Wieczna chwała Bohaterom poległym w walce o wolność i niepodległość Związku Radzieckiego i Polski”

Olsztyn, Al. Piłsudskiego – Plac X. Dunikowskiego, „Pomnik Wyzwolenia” Ziemi Warmińsko-Mazurskiej (wcześniej „Pomnik wdzięczności” Armii Czerwonej)

Reszel – „Pomnik wdzięczności” Armii Czerwonej

Tolkmicko, park miejski – Pomnik Nieznanego Żołnierza; po 1945 r. upamiętniał żołnierzy II Frontu Białoruskiego; po 1989 r. przerobiony (wzór zbliżony do pierwowzoru z 1896 r.).

Tuszewo – obelisk żołnierzy Armii Czerwonej z inskrypcją: „Bohaterom Armii Czerwonej za wolność 1945 r.”

Pomniki, obeliski i tablice znajdują się także na cmentarzach Żołnierzy Armii Czerwonej m.in. w Braniewie, Działdowie, Elblągu, Giżycku, Lidzbarku Warmińskim, Ostródzie, Olsztynie, Piszu, Szczytnie i Węgorzewie.

Czołg nadal na liście IPN do usunięcia. Z taką decyzją nie zgadza się elbląski historyk

O Autorze
-

2 komentarzy

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • Robert Koliński
    Odpowiedz

    Zwykła głupota elbląskich decydentów oraz IPNowskich inkwizytorów z PiSiej łaski – najwyższy czas odsunąć te ‚podłą zmianę’ od koryta, bo nam w końcu podpalą kraj, oszołomy.

  • gosc123
    Odpowiedz

    Podobno wszystko co ma wiecej niż 50 lat staje sie zabytkiem. I jako zabytek jest ustawowo chroniony a może się mylę?No i likwidowanie lomników i tablic na cmentarzach jest chore bo tak samo należałoby likwidować polskie symbole na polskich cmentarzach np.w Rosji czy Ukrainie. Czy nie warto zmarłych uszanować?Myślę że należy