Chroń swój telefon. Także przed niskimi temperaturami

838
Wyświetleń

Dawniej nie spodziewalibyśmy się tylu możliwości, ile otwierają dziś przed nami urządzenia mobilne. Schowany w kieszeni telefon to sposób na to, by w każdym miejscu i czasie skorzystać z szeregu rozwiązań, które dawniej wymagałyby powrotu do domu i zajęcia miejsca przed komputerem, bądź sięgania po innego rodzaju sprzęt. Jednocześnie jednak należy pamiętać o tym, że warunki panujące na zewnątrz mogą zagrażać jego sprawności. Nie dotyczy to wyłącznie wilgoci.

Zima potrafi być piękna i groźna zarazem

Nawet jeśli po pewnym czasie z utęsknieniem czekamy na pierwsze silniejsze promienie wiosennego słońca i eksplozję powracającej do życia zieleni, zima zawsze jest okazją do satysfakcjonującego wypoczynku na świeżym powietrzu – jeśli nie poprzez uprawianie sportów zimowych, to przez podziwianie pokrytych śniegiem krajobrazów ze szlaku. Nawet w mieście jednak, zwłaszcza w okresie świątecznym, kiedy organizowane są różne wydarzenia, jest co robić. Telefon we wszystkich tych sytuacjach jest niezwykle przydatny, jeśli nie po prostu do komunikacji, to choćby do utrwalania wszystkich tych wyjątkowych widoków i radosnych chwil. Trwałe mogą być jednak także wynikłe z tego uszkodzenia. Jeśli więc danego dnia mróz mocno daje nam się we znaki, a my np. lubimy robić zdjęcia i chcemy szeroko udokumentować nasze białe szaleństwa lub inną dobrą zabawę, miejmy na uwadze to, że należy unikać stałego narażania telefonu na wpływ warunków zewnętrznych.

Jednym z elementów niezwykle wrażliwych na zmiany temperatury jest oczywiście każda bateria, która znacząco obniża swą sprawność wraz z jej spadkiem. W przypadku dłuższej pracy na silnym mrozie może w końcu całkowicie odmówić posłuszeństwa. To jednak nie jedyny problem. Możliwe są także kłopoty z działaniem wyświetlaczy. Inny groźny w skutkach rezultat to to występowanie zbyt dużego naprężenia i w efekcie pękania różnych elementów konstrukcji.

Jeśli wiemy, że nasz telefon został narażony na zbyt niską temperaturę, nie należy jednak ogrzewać go zbyt gwałtownie (np. na grzejniku) – lepiej odczekać np. dwadzieścia minut, zanim spróbujemy uruchomić go ponownie.

Jak uniknąć problemów?

Najważniejsze, to nie używać urządzeń zbyt długo, jeśli wiemy, że temperatura spadła daleko poniżej zera. Tym przenoszonym w kieszeniach znajdujących się blisko ciała nic nie powinno zagrażać – warto więc je do nich przekładać, gdy zwykliśmy trzymać je w zewnętrznych, w postaci różnych toreb, nerek, torebek czy plecaków. Jeśli mamy nawyk zostawiania ich w samochodzie, dobrze jest jednak zabierać je ze sobą w wypadku zamiaru opuszczenia go na dłuższy czas, w którym wnętrze ulegnie zupełnemu wychłodzeniu. Do pewnego stopnia pomocne może być także stosowanie pokrowców.

Szkody wywołane przez oddziaływanie bardzo niskiej temperatury (choćby za sprawą wspomnianych naprężeń) mogą być różne. Trudno zatem formułować jakiekolwiek przewidywania odnośnie tego, czy naprawa telefonów narażonych na silny mróz jest problematyczna czy kosztowna. Za każdym razem, gdy odmówi posłuszeństwa, musi to ustalić pracownik fachowego serwisu, takiego jak np. warszawski MedicPhone. Warto więc czym prędzej sięgać po fachową pomoc, by móc poznać skalę ewentualnych strat.

Chroń swój telefon. Także przed niskimi temperaturami

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>