Banki komunalne w Krakowie? Mówił już o tym Edmund Szwed

484
Wyświetleń

Elbląg mógł być prekursorem wielu rozwiązań, które mogą wejść w życie w innych miastach w Polsce. Niestety, władze naszego miasta są głuche i ślepe na rozwiązania nowatorskie. Tymczasem inaczej dzieje się w innych miejscach w Polsce.

Zdumienie i niedowierzanie może budzić fakt, że władze Elbląga ciągle ignorują rozwiązania, które mogłyby pomóc wyjść naszemu miastu z poważnego kryzysu finansowego i gospodarczego.

Od lat Edmund Szwed przedstawia nowatorskie projekty, które samorządowcy z naszego miasta pomijają milczeniem. Być może spowodowane jest to tym, że u szczytów naszej władzy znajdują się osoby o mentalności urzędniczej, nie menadżerskiej czy wizjonerskiej. Tylko tak można tłumaczyć totalną ignorancję kręgów władzy Elbląga na projekty, które mogłyby nasze miasto postawić w czołówce nowatorskich ośrodków miejskich w Polsce.

Bank komunalny w Elblągu – to projekt, który Edmund Szwed zgłosił już kilka lat temu. W 2015 r. mówił na naszych łamach: „Sposobem na poprawę stanu finansów Elbląga i rozwiązanie jego problemów gospodarczych, jest stworzenie własnego banku, a następnie finansowanie przez ten podmiot samorządu. Tworzenie takiego banku, w polskich warunkach prawnych, jest w pełni realne, ponieważ banki takie mogą być tworzone indywidualnie, przez miasta i gminy lub też przez związki miast i gmin. Tezą wyjściową powinno być uzmysłowienie wszystkim, że pieniądz publiczny, jest własnością społeczności lokalnej, która go tworzy, płacąc podatki. Budżet gminy jest własnością jej mieszkańców, dlatego też budżet samorządu powinien służyć społeczności, która ów zasób tworzy, a nie stanowić ogromny biznes dla prywatnego sektora bankowego.

Zainicjowany proces tworzenia banków komunalnych rozpocząłby bankową repolonizacją przynajmniej pieniądza samorządowego. Banki samorządowe zarządzające pieniądzem lokalnym publicznym i prywatnym, stałyby się głównym mechanizmem rozwoju gospodarczego samorządów.

Finanse publiczne muszą służyć lokalnym społecznościom, a nie stanowić źródło gigantycznych zysków wyłącznie dla banków i to zwykle prywatnych”.

Więcej o tym pisaliśmy tu: http://fakty.elblag.pl/edmund-szwed-elblaski-bank-komunalny-uzdrowi-finanse-miasta/

Później, w wielu publikacjach na przestrzeni lat prezentowaliśmy ideę banku komunalnego w Elblągu.

Władze miasta ten projekt całkowicie pomijały milczeniem, choć w naszym mieście jest praktycznie gotowa siedziba dla takiej placówki – to budynek przy ul. 1 Maja po banku PKO. Niestety nadal stoi pusty, podobnie jak pusta jest kasa naszego miasta i jak puste są projekty włodarzy Elbląga na wydobycie miasta z kryzysu.

Tymczasem idea tworzenia bankowości komunalnej pojawiła się w tej kampanii wyborczej, w Krakowie.

Jak pisze Gazeta Wyborcza, „kandydaci Ruchu Kukiz’15 do sejmiku małopolskiego postulują utworzenie komunalnych banków samorządowych, które istniały w Polsce prawie 200 lat temu. Miałyby udzielać kredytów lokalnej ludności i usamodzielniać gospodarczo region”.

– Stojący obok nas piękny gmach przy ulicy Szpitalnej 15 powstał w 1866 roku, właśnie jako siedziba Komunalnej Kasy Oszczędności Miasta Krakowa – mówił podczas zorganizowanej w piątek konferencji prasowej Piotr Kubiczek, prezes stowarzyszenia Kukiz’15 w Krakowie i kandydat do sejmiku województwa małopolskiego. – Kasa przyjmowała wkłady oszczędnościowe, które poręczało miasto, udzielała kredytów hipotecznych dla drobnego przemysłu, rzemiosła i handlu, finansowała gospodarkę miejską. Kasa Oszczędności Miasta Krakowa wykupiła też za 800 tysięcy koron zamek na Wawelu z rąk austriackich.

- Chcielibyśmy zaoferować wyborcom z Krakowa program oddłużenia miasta oraz usamodzielnienia finansowego naszego regionu – dodawał Jacek Kłyciński, również kandydat Kukiz’15 do sejmiku.

„Przedstawiony przez kandydatów program reaktywacji komunalnego banku lokalnego zakłada poprawę stanu finansów dla samorządów. Przede wszystkim jednak krakowski Samorządowy Bank Miejski miałby udzielać kredytów lokalnej ludności, w szczególności regionalnym podmiotom gospodarczym, oraz pobudzać oszczędzanie i tworzenie potencjału gospodarczego. Z komunalnego banku mógłby skorzystać również Skarb Państwa, dzięki korzystnej obsłudze transferów programów rządowych, takich jak 500+” – czytamy w Gazecie Wyborczej.

- Głównym celem działalności banków komunalnych są zadania o charakterze publicznym, a nie zysk – podkreślał Jacek Kłyciński.

– Mamy szansę na rzeczywistą repolonizację bankowości, poprawę naszej lokalnej gospodarki i rozwój Krakowa – dodawał kolejny kandydat do sejmiku, Tomasz Orłowski. – Mamy szansę na stworzenie uczciwej, etycznej bankowości i przywrócenie zaufania do usług bankowych. Skorzystajmy z tej szansy.

Projekty Edmunda Szweda, ogłaszane w Elblągu i podawane niemal „na tacy” dla władz miasta, są wykorzystywane w wielu miastach w Polsce, czy są nawet realizowane przez polski rząd (jak chociażby program „Mieszkanie +”). Niestety w naszym mieście nadal są ignorowane, co powoduje iż Elbląg popada w coraz większą zapaść gospodarczą.

Banki komunalne w Krakowie? Mówił już o tym Edmund Szwed

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>