Badania naukowców nie pozostawiają złudzeń. Szczepionki są groźne dla zdrowia i życia

246648
Wyświetleń

Taką informację upublicznił na swoim koncie na facebooku Parlamentarny Zespół ds. Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych. Tekst portalu wrealu24.pl nie pozostawia złudzeń. Szczepionki są szkodliwe dla zdrowia i życia.

To co z tymi szczepionkami? Zdaje się, że dobrowolnie poddajemy się okaleczaniu biorąc też udział w cichym ludobójstwie. Włoscy badacze z National Council of Reserach zbadali 44 szczepionki powszechnie stosowane w Europie i USA na obecność nieorganicznych, zwłaszcza metalicznych zanieczyszczeń.

Do badań wykorzystali najbardziej zaawansowane techniki mikro i nano analityczne – mikroskopię elektronową i spektroskopię rentgenowską z dyspersją energii.

Badanie ujawniło, że wszystkie szczepionki zawierały znaczne ilości toksycznych zanieczyszczeń, które nie były wymienione w składzie. Znajdowały się tam cząstki, kryształy, osady, agregaty, nanocząstki takich metali/pierwiastków jak: ołów, chrom, żelazo, tytan, brom, silikon, bar, cynk, aluminium, stront, bizmut, siarka, cyrkon, złoto, wapń, miedź, nikiel, cer, wolfram, srebro, mangan, chrom, hafn. (To wszystko w dodatku do rtęci, która jest dodawana do niektórych szczepionek jako konserwant.)  Rozmiary tych cząstek zanieczyszczeń wynosiły od 100 nanometrów do 10 mikronów.

Zanieczyszczenia te nie są biodegradowalne i nie są biokompatybilne, gromadzą się w tkankach, wywołują chroniczne stany zapalne, zatrucia, toksyczne reakcje immunologiczne, obrzęki, ziarniaki, procesy nowotworowe, choroby neurologiczne i inne. Nanoczątki uszkadzają też DNA.

Nie ma możliwości, żeby tak duże ilości i tak zróżnicowane zanieczyszczenia pochodziły z normalnych procesów produkcji szczepionek.  Raczej wygląda, że celowo dodano do nich toksyczne odpady przemysłowe.  Ponieważ dziś większość leków i szczepionek stosowanych w Europie i USA jest produkowana przez globalne koncerny w Chinach, Indiach, Wietnamie i Korei, prawdopodobnie tam dodano te zanieczyszczenia.  Możliwe, że do produkcji szczepionek używano toksycznej wody ze ścieków przemysłowych.  Tylko szczepionka przeznaczona dla kotów była pozbawiona tych zanieczyszczeń, co dowodzi, że można produkować czyste szczepionki.

Szczepionki są koktajlem rozmaitych mikrobów lub ich fragmentów, połączonych różnymi toksycznymi dodatkami i zanieczyszczeniami.  Nie są badane pod względem bezpieczeństwa ani skuteczności. Toksyczne efekty tych zanieczyszczeń dodają się do szkodliwego działania innych składników, czyniąc praktycznie wszystkie szczepionki preparatami groźnymi dla życia i zdrowia, zwłaszcza dla niemowląt i starszych dzieci.  Prawdą jest więc maksyma wypowiedziana przez jednego z wynalazców szczepionek, że jedyna bezpieczna szczepionka to ta, której nie wzięliśmy.

W tej sytuacji obowiązkowe czy przymusowe szczepienia wydają się celowym truciem, okaleczaniem i zabijaniem zdrowych dzieci/osób dla zysków, obywającym się pod zasłoną ochrony przed chorobami.  Żadne dziecko szczepione zgodnie ze współczesnymi programami szczepień nie będzie w pełni zdrowe, a znaczny ich procent przez całe życie będzie cierpieć na poważne choroby chroniczne. O straconym intelektualnym potencjale ludzkim nawet tu nie wspominam.

Prof. Maria Dorota Majewska/wrealu24.pl

Badania naukowców nie pozostawiają złudzeń. Szczepionki są groźne dla zdrowia i życia

O Autorze
-

25 komentarzy

Leave a Reply to kasia Cancel reply

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • kasia
    Odpowiedz

    A moze link do tych badań wrzucicie, bo artykul bez odnosników do rzetelnych, medycznych opracowań jest niemerytoryczny i nic wart :)

  • Dominik Biały
    Odpowiedz

    No wypadałoby podać źródło… Domyślam się, że chodzi o ten artykuł:
    http://medcraveonline.com/IJVV/IJVV-04-00072.php

    Informacja od państwa:
    Nie ma możliwości, żeby tak duże ilości i tak zróżnicowane zanieczyszczenia pochodziły z normalnych procesów produkcji szczepionek. Raczej wygląda, że celowo dodano do nich toksyczne odpady przemysłowe.

    Tymczasem w artykule coś zupełnie przeciwnego:
    „Our hypothesis is that this contamination is unintentional, since it is probably due to polluted components or procedures of industrial processes (e.g. filtrations) used to produce vaccines, not investigated and not detected by the Producers.”

    Proponuje weryifkować informacje.

    • sufin
      Odpowiedz

      Dokładnie – Though we have no indisputable evidence as to the reliability of those attestations, we can put forward a hypothesis to explain the different phenomena

    • Wojtek
      Odpowiedz

      Czy to coś zmienia? Czy to zmienia fakt, że te szczepionki są zanieczyszczone? Czy zrobiono to celowo czy nie to już inna sprawa, w każdym razie nie dochowano należytych środków ostrożności i bezpieczeństwa, żeby wyprodukowac dobre szczepionki. A jak pokazuje przykład szczepionki dla kotów można było to zrobić. Najwidoczniej komuś na tym specjalnie nie zależy.

  • Kskar
    Odpowiedz

    Pięknie żerujecie na głupocie ludzi. Smutne że są tacy którzy naprawę wierzą w te brednie o morderczych szczepionkach.

  • Marc1n
    Odpowiedz

    ‚Parlamentarny Zespół ds. Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych’ składa się z:
    – 0 lekarzy
    – 0 biologów
    – 0 biochemików
    – 0 epidemiologów
    – 0 wakcynologów
    – 1 muzyka
    – 1 filologa polskiego
    – 1 informatyka
    – 1 polityka z wykształceniem zawodowym

  • Gal Anonim
    Odpowiedz

    Tłumaczenie fragmentu oryginalnego artykułu -Zgodnie z naszą hipotezą, zanieczyszczenie jest niezamierzone, ponieważ jest ono prawdopodobnie spowodowane zanieczyszczeniem składników lub w trakcie procesów przemysłowych (na przykład filtracji) używanych do produkcji szczepionek, nie badanych i nie wykrytych przez producentów”.

  • sufin
    Odpowiedz

    Though we have no indisputable evidence as to the reliability of those attestations, we can put forward a hypothesis to explain the different phenomena – to jest wniosek z badań. Czyli – nie ma dowodów!

  • Katarzyna
    Odpowiedz

    „Tylko szczepionka przeznaczona dla kotów była pozbawiona tych zanieczyszczeń” przypadek? Nie sądzę. Myślę, że to ogólnoświatowy spisek kotów aby w końcu oficjalnie przejąć władzę na światem. Widzieliście kiedyś kota, który zastyga w miejscu i patrzy gdzieś w przestrzeń? One w ten sposób łączą się telepatycznie w sieć i sterują naukowcami! To samo dzieje się, kiedy koty śpią (a wiadomo że śpią ponad 70% doby)! Piszą o tym nawet książki – oczywiście nie mogą być oficjalnie wydawane jako książki naukowe, bo koty by na to nie zezwoliły, ale poczytajcie sobie komiksy Gaimana! Nie bez powodu też najważniejsza osoba w naszym państwie przebywa w bezpośrednim, stałym kontakcie z przedstawicielem tego gatunku.

  • Pat
    Odpowiedz

    http://szczepienia.wybudzeni.com/pierwiastki-w-szczepionkach/

    Wyniki testu szczepionek opublikowane w newsletterze Hansa Tolzina. W 2016 roku ofiarowano kilka tysięcy euro organizacji non-profit AGBUG e.V, aby zbadać zawartość obecnie używanych szczepionek. Pierwotnym zamiarem było sprawdzenie ich jedynie pod względem zawartości rtęci. Stowarzyszenie jednak rozszerzyło swoje dochodzenie, aby obejmowało ono wszelkie możliwe do wykrycia pierwiastki. Pierwsza analiza z dnia 8 lutego 2017 roku:
    – Wszystkie 16 szczepionek zawierało małe ilości rtęci, niklu, arszeniku, uranu, aluminium
    – Gardasil, Gardasil 9 i Synflorix zawierały dwukrotną ilość aluminium, niż wskazana w ulotce
    – Zawartość aluminium w szczepionkach z tzw. atenuowanymi wirusami była ok. 1000-6000 wyższa, niż dopuszczalna ilość aluminium w wodzie pitnej
    http://www.impfkritik.de/pressespiegel/2017020402.html?cmode=form&creplyto=8910

  • Maciej
    Odpowiedz

    A teraz nastąpi wysyp dobrze opłaconych troli którzy zrobią wszystko aby wyśmiać, wyszydzić i zdeprecjonować wartość artykułu. Standardowa procedura.
    A ja się pytam na jakiej podstawie próbujecie wcisnąć ludziom bajkę o skuteczności szczepień skoro nikt nie robi badań, nie kontroluje populacji zaszczepionych i nie zaszczepiony, a to chyba podstawowa kwestia w tej materii.

  • tomu5
    Odpowiedz

    Taki zespół to sobie można w ….. wsadzić ;-) gdzie te badania ??? kto je w ogóle robił?? Pewnie nasza szarlatańska trójka pseudo lekarzy ? ;-))))

  • Ola
    Odpowiedz

    przykro patrzeć jak nauka idzie do przodu, a ludzie na siłę chcą się cofać do ery kamienia łupanego, dżumy, cholery czy gruźlicy
    dzienne dawki spożywanych wraz z pożywieniem substancji takich jak rtęć, aluminium itp jest ZNACZENIE większe niż to obecne w szczepione jako ADIUWANT, jeśli antyszczepionkowcy chcą się wypowiadać, to najpierw trzeba wiedzieć o czym się mówi…

  • Robert Koliński
    Odpowiedz

    Gwoli wyjaśnienia – ten parlamentarny zespół, na który powołuje się Redakcja, to jest 6 posłów-oszołomów (m.in. Liroy czy Winnicki – cała szóstka z Kukiz’15; potem Liroy został z K’15 wyrzucony, nacjonał Winnicki został „niezależnym”, zaś poseł Porwich przeszedł do koła WiS), z których żaden nie ma bladego pojęcia o tematyce szczepionkowej, żaden nie jest lekarzem i żaden nie ma najmniejszego przygotowania, doświadczenia i wiedzy w tej dziedzinie. Do tego prof. Majewska (autorka wspomnianej notki) jest znaną w kręgach naukowych i medycznych krzykaczką i fanatyczką, która gorliwie wspiera i powołuje się na dawno obalony i zdezawuowany bełkot niesławnego hochsztaplera Andrew Wakefielda, który okazał się oszustem, przestępcą, aferzystą i kłamcą naukowym, co udowodniono mu niezbicie, zaś w wyniku dziennikarskiego śledztwa przeprowadzonego przez Briana Deera z The Sunday Times okazało się, że wyniki jego badań zostały sfałszowane. Publikacja została wycofana przez czasopismo „Lancet” w 2010 r., a sam Wakefield za swoje nieetyczne działania otrzymał naganę od brytyjskiego General Medical Council oraz zakaz wykonywania zawodu lekarza w Wielkiej Brytanii.

    Naprawdę, Redakcja mogłaby sobie darować rozpowszechnianie tych anty-naukowych, szkodliwych i niebezpiecznych bzdur antyszczepionkowych wśród czytelników.