31 października – Dzień Rozrzutności

1131
Wyświetleń

Przy ciągłym zaciskaniu pasa łatwo zapomnieć o tym, że każdemu należy się chwila zapomnienia i przyjemności. Ale na co wydać nasze pieniądze tak pieczołowicie zbierane przez cały rok?

Dzień Rozrzutności ma zachęcić do chwytania dnia i otworzenia portfela na odrobinę luksusu. Najciekawsze jest jednak to, że Dzień Rozrzutności zbiega się z Dniem Oszczędzania, obchodzonym od wielu lat z inicjatywy największych światowych banków.

Na szczęście Polacy wydają się godzić oba trendy – choć niewielu z nas oszczędza regularnie (tylko 8%), to jednak większość (70%) wydając pieniądze ma konkretny plan zakupów i zwraca uwagę na ceny. Przeprowadzone ostatnio badania dotyczące zakupów Internetowych wskazują, że pomimo iż mężczyźni kupują w sieci dla wygody, a kobiety w poszukiwaniu oszczędności, to jednak panie wciąż wydają więcej.

Niestety wciąż mamy w Polsce bardzo wysokie koszty utrzymania, a to oznacza, że najwięcej wydajemy na wyżywienie i opłaty. Dopiero w dalszej kolejności:

  • płacimy za transport,
  • kupujemy ubrania,
  • wydajemy na usługi medyczne,
  • jeździmy na wycieczki,
  • opłacamy różne usługi,
  • korzystamy z kultury.

Zasobność portfela zależy w dużej mierze od miejsca zamieszkania. W rankingu miast, których mieszkańcy wydają najwięcej, najwyżej plasuje się oczywiście Warszawa, a najbiedniejszą miejscowością jest Kowal w województwie kujawsko-pomorskim.

Dane te należy jednak traktować z odpowiednią dozą względności. Rozrzutność warszawiaka jest bowiem kiepskim żartem wobec rozpusty, na którą może pozwolić sobie przeciętny mieszkaniec Wiednia, najbogatszego miasta świata.

 

 

 

źródło: kalbi.pl, polki.pl

31 października – Dzień Rozrzutności

O Autorze
-

5 komentarzy

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • Basia
    Odpowiedz

    Lubie pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa i kupić np kosmetyk z wyższej półki, pamiętać muszę jednak i o oszczędzaniu mam 3 dzieci i wydatki rosną z każdym rokiem. 500+ pozwala nam na odkładanie pieniędzy dla dzieci do tej pory miałam pod-rachunek na którym odkładałam po 200 zł dla dzieci odkąd mamy tysiąc złotych z 500+ to postanowiłam, otworzyć rachunek oszczędnościowy w Nationale Nederlnaden i mam juz bardzo ładna sumkę uzbierana przez te kilka miesięcy.

  • Adam
    Odpowiedz

    Oszczędzanie to jasna sprawa. Lepiej wziąć sobie też ubezpieczenie, bo wtedy na przykład odpada nam ubezpieczenie w szkole. I znow kilkadziesiąt złotych zostaje w kieszeni. NN to dobry przykład. Ostatnio widziałam nawet reklamę i choć tego nigdy nie robię zrobiłam pauzę w TV, i na dodatek mamy raz do roku zwrot składki. Strażnik przyszłości sprawdźcie sami. Wydaje się bardzo ok.

  • Klara
    Odpowiedz

    Pewnie mówisz o Pakiecie Strażnika ( ostatnio widziałam reklamę w TV) ? Lepsze to rozwiązanie niż trzymanie gotówki na koncie czy lokacie, zawsze to dodatkowe korzyści.

    • Maksiu
      Odpowiedz

      Taaaa… nie tylko lepsze, ale daje procent, zwrot składki raz do roku. No i ubezpieczenie. Widziałem bloga jednego faceta, ktory prześwietlił ta ofertę. MarcinIwuć. Bloger niezależny, i wyszło na to, ze na tle innych to jakiś ewenement, brak opłat, mozliwość wyboru funduszu gdzie inwestujesz, ale jak chcesz mieć ochronę kapitału to w wyznaczony pewny. No i wlasnie ochrona tego co wpłacasz.

  • Hasztag
    Odpowiedz

    W takim razie muszę to przeczytać. Też szukam polisy dla dwójki dzieci. Może faktycznie ten Strażnik jest tak dobry jak piszecie.