25 listopada – Dzień bez Futra

374
Wyświetleń

Futro…jakie masz skojarzenia? Piękny kołnierz, futrzany płaszcz, puchata mufka…

Może kojarzy Ci się ze światem celebrytów jako kosztowny luksus, na który mało kto może sobie obecnie pozwolić. Jednak produkcja futer jest całkiem realnym problemem, najbliższa ferma zwierząt hodowanych w tym celu może znajdować się bliżej, niż myślisz.

Futro to cierpienie milionów zwierząt, które hodowane są w urągających warunkach, by zaspokoić nasze fanaberie. Masz wybór….Nie kupuj futer….

W tym roku przypada 20. rocznica ustanowienia w Polsce Dnia bez Futra. Został on zapoczątkowany w 1994 roku przez aktywistów Frontu Wyzwolenia Zwierząt podczas IV Ogólnopolskiego Kongresu „Teraz Ziemia”.

Przykre dane

Polska jest jednym z czołowych producentów futer w Europie i na świecie. Wśród krajów europejskich zajmuje drugie miejsce zarówno jeśli chodzi o futra z lisów, jak i norek, ustępując odpowiednio Finlandii i Danii. Świadczy to o olbrzymiej skali tego przemysłu, z czego wynikają różne problemy – dla zwierząt, środowiska i lokalnych społeczności.

W Polsce istnieje około 700 ferm zwierząt mięsożernych hodowanych na futra, czyli lisów, norek jenotów i to najczęściej o nich myślimy, mówiąc o produkcji futer w Polsce. Hoduje się także zwierzęta roślinożerne, takie jak króliki, szynszyle i nutrie, jednak w Polsce skala takiej hodowli jest niewielka.

Pierwsze fermy lisów powstały w Polsce już w okresie międzywojennym, ale rozwój hodowli przypada na lata 50., a w kolejnej dekadzie Polska weszła na rynki międzynarodowe. Jednak w ciągu ostatnich 15 lat tendencje zaczęły się zmieniać. Hodowcom bardziej opłaca się produkować futra z norek i takich ferm powstaje teraz najwięcej.

O przemyśle futrzarskim w Polsce nie mówi się wiele, warto jednak mieć świadomość tego, z jak wielką skalą mamy do czynienia i ile zwierząt co roku ginie, aby ich skóry mogły trafić na aukcje, a później do fabryk szyjących ubrania. Dane z różnych źródeł są dość rozbieżne, ale szacuje się, że obecnie jest to ok. 6-10 mln zwierząt rocznie w samej tylko Polsce. Sporo, prawda?

Od kilku lat pojawiają się jednak informacje o etycznym aspekcie hodowli zwierząt na futro.  Dzieje się tak m.in. za sprawą materiałów ze śledztw przeprowadzanych na fermach. W Polsce zajmuje się tym przede wszystkim stowarzyszenie Otwarte Klatki, które w tym roku już trzeci raz pokazało, jak taka hodowla wygląda.

źródło:ekoklaendarz.pl, foto:otwarteklatki.pl

25 listopada – Dzień bez Futra

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>