17 października – Dzień Walki z Ubóstwem

775
Wyświetleń

Wielu z nas znieczuliło się na dane dotyczące biedy na świecie. Czujemy wobec tego zjawiska bezsilność. Są i tacy, którzy twierdzą, że bycie ubogim to kwestia np. cech charakteru czy osobistych zdolności. Nie mają racji – ich opinia to przejaw ignorancji i nie znajduje potwierdzenia w badaniach.
17 października obchodzimy Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem. Jego celem jest zwrócenie uwagi na problem biedy i związanego z nią wykluczenia społecznego oraz podkreślenie solidarności z osobami dotkniętymi ubóstwem.
Ubóstwo stanowi jeden z głównych problemów państw Globalnego Południa. Mimo szybkiego rozwoju gospodarczego i technologicznego, nawet kraje postrzegane jako bogate borykają się z biedą i jej skutkami społecznymi.

Organizacje zajmujące się prawami człowieka, które działają na rzecz eliminacji ubóstwa, wyróżniają kilka jego poziomów. Najbardziej drastycznym jest ubóstwo absolutne – gdy dochody osoby są tak niskie, że uniemożliwiają podtrzymanie jej funkcji życiowych i sprawności psychofizycznej. Na tym poziomie mamy do czynienia z biologicznym wyniszczeniem i zagrożeniem życia.
Według światowych statystyk ubogim jest ten, kto może wydać na swoje utrzymanie mniej niż równowartość jednego dolara dziennie. Takich osób jest na świecie około 2 miliardy, czyli ponad 1/3 ludzkości. Większość stanowią mieszkańcy i mieszkanki Afryki oraz Azji Południowej. Szacuje się, że liczba ludzi żyjących w skrajnej nędzy będzie się zwiększała. Przykładowo, za 40 lat będą oni stanowić prawie połowę mieszkańców Ziemi, a za 60 lat ma być ich ponad 60%.

Skrajne ubóstwo i wiążący się z nim głód przyczyniają się do śmierci co 3. człowieka na naszej planecie. Codziennie z powodu niedożywienia umiera 16 tysięcy dzieci. Setki tysięcy dzieci z powodu niedostatecznej ilości substancji odżywczych traci wzrok, nie rozwija się fizycznie, intelektualnie, przestaje rosnąć. 2/3 osób żyjących za mniej niż dwa dolary dziennie nie ma dostępu do czystej wody. Ubóstwo oznacza także brak dostępu do opieki medycznej i leków. Nie przez przypadek około 90% osób cierpiących na śmiertelne choroby typu malaria, gruźlica czy AIDS pochodzi z krajów, w których odnotowuje się wysoki stopień ubóstwa. Ubóstwo to również brak dostępu do edukacji, a w konsekwencji analfabetyzm, z którym boryka się 26% populacji ludzkiej. W krajach najuboższych, takich jak Afganistan, liczba osób nie umiejących pisać i czytać jest trzykrotnie wyższa. Analfabetyzm wyklucza społecznie, uniemożliwia uczestniczenie w życiu politycznym i społecznym.

Brak środków do życia to również brak miejsca do życia. Szacunki ONZ z 2005 roku wskazują, że na świecie żyje 100 milionów bezdomnych. Z kolei co 7. mieszkaniec globu mieszka w slumsach – bez prądu, dostępu do bieżącej wody, kanalizacji. Bieda przenika całe życie jednostki, ograbiając ją z prawa do decydowania o swoim losie i sprowadzając egzystencję do codziennej walki o przetrwanie.

Obok ubóstwa skrajnego możemy wyróżnić także ubóstwo względne (relatywne). Tym pojęciem posługują się badacze i badaczki, odnosząc poziom zaspokojenia potrzeb jednostki do poziomu zaspokojenia tych potrzeb przez innych członków i członkinie danej społeczności. Ludzie żyjący we względnym ubóstwie nie mają dostępu do dóbr kulturalnych, rozrywki, rekreacji, opieki medycznej, edukacji na wyższym poziomie. Do tej kategorii można zaliczyć tzw. working poor, których spotkamy w krajach Globalnej Północy, stereotypowo uważanych za miejsca, w których nie występuje problem biedy. Pracujący ubodzy to osoby, które mimo stałej, często ciężkiej i czasochłonnej pracy zarobkowej są w stanie zaspokoić wyłącznie najbardziej podstawowe potrzeby, i to na najniższym poziomie.

źródło: ekokalendarz.pl, foto: pixabay.com

17 października – Dzień Walki z Ubóstwem

O Autorze
-

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>